Ubezpieczenie od utraty dochodu IT to potrzeba w której pomagam naszym klientom. Pracownicy IT, zwykle posiadający umowy B2B, co raz częściej zastanawiają się …
„Ubezpieczenie od utraty dochodu. Czy warto?„
Zwykle właśnie programiści, pracownicy IT, administratorzy IT, webdeveloperzy szukają rozwiązań zmniejszających ryzyko utraty dochodu (szukając też często ubezpieczenia od niezdolności do pracy).
Jeżeli zastanawiasz się więc gdzie kupić ubezpieczenie od utraty dochodu jako programista – to wypełnij formularz kontaktowy a ja lub moi agenci – pomożemy Ci dalej.
Ubezpieczenie dochodu – specjalista IT (B2B)
Przykładowa estymacja wysokości składek (cena) i świadczeń, wypłat
Założenia:
- Wiek: 32 lata
- Dochód: 22 000 zł
- Ochrona: 70% dochodu
- Karencja: 30 dni
- Okres wypłaty: 24 miesiące
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Dochód | 22 000 zł |
| Świadczenie miesięczne | 15 400 zł |
| Szacowana składka | poznaj wycenę indywidualną |
| Wypłata przy 6 mies. L4 | ok. 92 400 zł |
Powyższa estymacja to nie jest oferta ubezpieczeniowa, a jedynie ogólna kalkulacja bazująca na przykładowych założeniach.
Ubezpieczenie od utraty dochodu IT w skrócie
– ubezpieczenie od utraty dochodu IT to taka lepsza, prywatna alternatywa do ubezpieczenia chorobowego od ZUS
– w przypadku Twojej choroby (lub zdarzeń opisanych w umowie) możesz się spodziewać równowartości miesięcznego dochodu (nawet do 10-krotności rocznych dochodów)
– składka jest uzależniona od tego jak duże świadczenia chcesz otrzymać
– ubezpieczenia od utraty dochodu IT nie można traktować jako kosztu uzyskania przychodu
Ubezpieczenia dla IT
Agenci ubezpieczeniowi o ubezpieczeniach od utraty dochodu dla IT:
Trzy rodzaje ubezpieczeń o które najczęściej pytają pracownicy IT to ubezpieczenie OC zawodowe dla programisty, ubezpieczenie na życie oraz wspominane ubezpieczenie od utraty dochodu.
Ten rodzaj ubezpieczeń jest jednym z trzech rodzajów polis o które najczęściej pytają pracownicy IT.
Te trzy rodzaje ubezpieczeń to ubezpieczenie OC zawodowe dla programisty, ubezpieczenie na życie oraz wspominane ubezpieczenie od utraty dochodu (czytaj więcej o tym ubezpieczeniu).
Skąd się bierze ten trend? Pracownik IT który obecnie dobrze zarabia (a przynajmniej zarabia powyżej średniej krajowej), zwykle myślami wybiega też w przód. Zastanawia się więc, co się stanie gdy nagle z powodu urazy czy wypadku, nie będzie mógł pracować. Co wtedy stanie się z jego dochodami?
Wtedy z pomocą przychodzi ubezpieczenie od utraty dochodu dla IT.
Video o ubezpieczeniu od utraty dochodu IT
Jak działa takie ubezpieczenie od utraty dochodu dla IT?
Polisa od utraty dochodu IT działa w następujący sposób:
- zanim programista czy pracownik IT wykupi ubezpieczenie, podaje średni uzyskiwany dochód
- pracownik pracujący w branży IT podpisuje umowę ubezpieczenia od utraty dochodu IT i wpłaca składkę
- w przypadku choroby ubezpieczonego (lub zdarzeń opisanych w umowie) może się spodziewać równowartości miesięcznego dochodu
Dla kogo jest polisa od utraty dochodu IT
Ubezpieczenie od utraty dochodu w branży IT jest najczęściej wybierane przez osoby pracujące jako
- programista
- informatyk
- webdeveloper
- administrator IT
Poza branżą IT, na ubezpieczenie od utraty dochodu decydują się też często
- adwokat
- architekt
- doradca podatkowy
- fizjoterapeuta
- inżynier budownictwa
- lekarz / lekarz dentysta
- lekarz weterynarii
- pośrednik nieruchomości
- psycholog
- radca prawny
- ratownik medyczny
Na co najczęściej chorują pracownicy działów IT
Ponad połowa specjalistów IT pracuje 45 h w ciągu tygodnia. Co trzeci pracownik pracuje powyżej 50h w tygodniu.
Co czwarty pracownik IT pracuje więcej niż standardowy etatowiec.
Praca w branży IT jest zwykle pracą siedzącą. Zwykle pracownicy IT w ciągu doby średnio około 13 godzin spędzają siedząc. Osiem godzin poświęcają na sen. Niestety tylko 3 godziny poświęcają na ruch.
Najczęstsze schorzenia dotykające pracowników branży IT
Do schodzeń najczęściej dotykających osoby pracujące w branży IT należą:
A) schorzenia kręgosłupa – zmiany zwyrodnieniowe szyjnego odcinka kręgosłupa
B) schorzenia rąk – zespół cieśni nadgarstka, drętwienie palców, cierpienie dłoni i palców
C) schorzenia oczu: zapalenie spojówek, osłabienie wzroku, uszkodzenie wzroku
Czy ubezpieczenie od utraty dochodu można wrzucić w koszty firmy?
Wielu naszych klientów pyta o to, czy składkę ubezpieczenia od utraty dochodu, można dodać do kosztów prowadzenia działalności gospodarczej?
Księgowa odpowiada w tym filmie video, że nie należy ubezpieczenia od utraty dochodu dodawać do rozliczanych kosztów prowadzenia firmy.
Jeżeli szukasz porównania ubezpieczeń od utraty dochodu to skorzystaj z pomocy agenta ubezpieczeniowego.
Leadenhall UNIPRO_08 — ubezpieczenie skrojone pod programistę i konsultanta IT
Większość ubezpieczeń od utraty dochodu na polskim rynku to produkty generyczne — zaprojektowane dla szerokiej grupy zawodów i nieuwzględniające specyfiki pracy programisty czy konsultanta IT. Leadenhall jako coverholder Lloyd’s poszedł inną drogą i stworzył wariant UNIPRO_08 dedykowany wyłącznie konsultantom IT i programistom — co w praktyce oznacza że zakres ochrony, definicja niezdolności do pracy i wyłączenia są skrojone pod realia pracy przy komputerze, a nie pod realia pracy fizycznej.
Trzy rzeczy wyróżniają UNIPRO_08 na tle konkurencji: po pierwsze definicja niezdolności do własnego zawodu — nie do jakiejkolwiek pracy jak w ZUS, lecz do konkretnego zawodu programisty lub konsultanta IT wpisanego w polisę, co oznacza że jeśli nie możesz pisać kodu z powodu choroby, towarzystwo wypłaca świadczenie niezależnie od tego czy mógłbyś teoretycznie wykonywać inną pracę. Po drugie jako jedyne towarzystwo na polskim rynku Leadenhall wprost wymienia w OWU ryzyko cybernetyczne jako zdarzenie objęte ochroną — choroba lub uszkodzenie ciała spowodowane pracą przy komputerze, smartfonie, tablecie lub wirusem komputerowym jest traktowane jako zdarzenie ubezpieczone.
Po trzecie UNIPRO_08 obejmuje ochroną wyłącznie pracę biurową i umysłową — co eliminuje nieporozumienia przy likwidacji szkody i sprawia że produkt jest precyzyjnie dopasowany do profilu zawodowego programisty pracującego na kontrakcie B2B.
WARTA vs Generali vs Leadenhall — który produkt dla programisty B2B?
Programiści i konsultanci IT pracujący na kontrakcie B2B mają do wyboru kilka produktów — ale trzy towarzystwa pojawiają się najczęściej w rozmowach z klientami z tej branży i warto znać kluczowe różnice między nimi.
WARTA C8280 to produkt z szerokim zakresem ochrony który obejmuje nie tylko chorobę i wypadek ale również poważne zachorowania — zawał, udar, nowotwór — z karencją dziewięćdziesięciu dni dla ryzyk chorobowych i przejrzystą procedurą zakupu online, co sprawia że jest chętnie wybierany przez programistów którzy cenią prostotę i szeroki zakres w jednej polisie.
Generali wyróżnia się elastycznością warunków i sprawną obsługą posprzedażową — to jeden z najczęstszych wyborów wśród klientów B2B z branży IT którzy mają za sobą już jakieś doświadczenia z ubezpieczeniami i wiedzą czego szukają.
Leadenhall UNIPRO_08 to produkt który stoi w osobnej kategorii — jako jedyny na polskim rynku dedykowany wyłącznie konsultantom IT i programistom, z definicją niezdolności do własnego zawodu zamiast jakiejkolwiek pracy, zakresem ochrony obejmującym ryzyko cybernetyczne i możliwością ubezpieczenia wyższych sum powyżej dwudziestu tysięcy złotych miesięcznie. Wybór między tymi trzema zależy przede wszystkim od wysokości dochodu i potrzeby — przy dochodach do piętnastu tysięcy złotych netto WARTA lub Generali są w zupełności wystarczające, przy wyższych dochodach i potrzebie precyzyjnej ochrony zawodowej warto rozważyć Leadenhall UNIPRO_08.
Ryzyko cybernetyczne w Leadenhall — jedyna polisa która chroni programistę przed chorobą z pracy przy komputerze
Większość programistów i konsultantów IT zakłada że ich praca jest bezpieczna zawodowo — bo nie pracują na wysokości, nie obsługują maszyn i nie narażają się na urazy fizyczne.
Tymczasem praca przy komputerze przez osiem do dwunastu godzin dziennie generuje własną kategorię ryzyka zawodowego: zespół cieśni nadgarstka, neuropatia nerwu łokciowego, przeciążenie kręgosłupa szyjnego, suche oko, zaburzenia widzenia czy bóle głowy wywołane długotrwałą ekspozycją na ekran — to schorzenia które mogą wykluczyć programistę z pracy na tygodnie lub miesiące.
Leadenhall jako jedyne towarzystwo na polskim rynku wprost wymienia w OWU ryzyko cybernetyczne jako zdarzenie objęte ochroną — definiując je jako chorobę lub uszkodzenie ciała spowodowane komputerem, smartfonem, tabletem lub wirusem komputerowym — co oznacza że schorzenia wynikające bezpośrednio z pracy przy komputerze są traktowane jako zdarzenia ubezpieczone i uprawniają do wypłaty świadczenia po upływie okresu wyczekiwania.
To unikalna w skali polskiego rynku klauzula która sprawia że Leadenhall UNIPRO_08 dedykowany konsultantom IT i programistom jest produktem zaprojektowanym dokładnie pod specyfikę ryzyk zawodowych tej grupy — a nie generyczną polisą zaadaptowaną z myślą o programistach.
Jak udokumentować dochód przy ubezpieczeniu od utraty dochodu dla programisty?
To jedno z najczęstszych pytań, które słyszę od specjalistów IT pracujących na kontraktach B2B. I rozumiem je — dochód programisty kontraktowego wygląda inaczej niż etat, a towarzystwa ubezpieczeniowe mają różne podejście do jego weryfikacji. Dobra wiadomość: da się to zrobić sprawnie, jeśli wiesz czego towarzystwo oczekuje zanim złożysz wniosek. Co towarzystwo uznaje za dokumentację dochodu? Przy działalności gospodarczej (JDG lub spółka) standardowo wymagane są: PIT za ostatni rok podatkowy, wyciąg z konta firmowego pokazujący regularne wpływy lub faktury wystawione w ostatnich 12 miesiącach. Towarzystwo chce zobaczyć, że dochód jest realny i powtarzalny — nie jednorazowy. Przy kontrakcie B2B przez spółkę z o.o. sytuacja jest podobna, ale warto mieć przygotowane też umowy kontraktowe potwierdzające ciągłość współpracy. Ważna kwestia: suma ubezpieczenia musi być adekwatna do udokumentowanego dochodu. Jeśli chcesz ubezpieczyć 80% miesięcznych przychodów, towarzystwo musi widzieć, że te przychody faktycznie istnieją. Przy wysokich kontraktach IT to najczęściej nie jest problem — ale warto mieć dokumenty gotowe już na etapie wniosku. Czy nieregularny dochód to przeszkoda? Nie musi być. W mojej praktyce programiści kontraktowi często mają miesięczne wahania przychodów — jeden miesiąc 25 000 zł, inny 18 000 zł. Towarzystwa zazwyczaj uśredniają dochód z ostatnich 12 miesięcy. Jeśli średnia jest stabilna, nie ma problemu z uzyskaniem ochrony. Problem pojawia się, gdy ktoś dopiero zaczyna działalność i nie ma pełnego roku historii. W takich przypadkach niektóre towarzystwa wymagają krótszego okresu, inne odmawiają. Znam te różnice i dobieram produkt do konkretnej sytuacji klienta. Definicja własnego zawodu — dlaczego to kluczowe dla programisty? Przy ubezpieczeniu od utraty dochodu dla specjalisty IT definicja niezdolności do pracy ma fundamentalne znaczenie. Polisa z definicją opartą na własnym zawodzie wypłaci świadczenie, gdy nie możesz wykonywać pracy programisty — niezależnie od tego, czy teoretycznie mógłbyś robić coś innego. Pracuję z WARTĄ, Generali, PZU, Leadenhall i Inter. Każde z tych towarzystw inaczej ocenia ryzyko zawodowe programisty kontraktowego i inaczej podchodzi do dokumentacji dochodu. Znam te różnice — i właśnie to pozwala mi dobrać produkt, który zadziała. Jeśli chcesz wiedzieć, ile zapłacisz i jakie dokumenty przygotować, wypełnij formularz. Oddzwonimy i przeprowadzimy Cię przez cały proces.
Lookback period a historia zdrowotna programisty — co warto wiedzieć przed zakupem polisy?
Lookback period to mechanizm który zaskakuje wielu programistów dopiero przy składaniu wniosku o ubezpieczenie od utraty dochodu. Towarzystwo analizuje historię leczenia z ostatnich dwunastu do trzydziestu sześciu miesięcy przed zawarciem umowy — i każda wizyta lekarska, diagnoza czy przyjmowany lek może wpłynąć na zakres ochrony lub wysokość składki.
Dla programisty pracującego przy komputerze osiem do dwunastu godzin dziennie lista potencjalnych schorzeń jest dłuższa niż większość myśli.
Co najczęściej pojawia się w historii zdrowotnej programisty?
Zespół cieśni nadgarstka i inne urazy przeciążeniowe rąk. Fizjoterapia, wizyta u ortopedy, zabiegi igłoterapii — każda z tych wizyt pojawi się w lookback period. W zależności od towarzystwa może skutkować wyłączeniem ochrony dla schorzeń kończyn górnych lub podwyżką składki.
Problemy ze wzrokiem. Suche oko, astygmatyzm, zabiegi laserowe — to standard w tej grupie zawodowej. Większość towarzystw traktuje to jako rutynowe schorzenie bez wpływu na zakres ochrony, ale warto to sprawdzić w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia przed zakupem polisy.
Dolegliwości kręgosłupa. Dyskopatia, bóle lędźwiowe, wizyty u kręgarza lub fizjoterapeuty — to najczęstsze schorzenie które pojawia się w historii zdrowotnej programistów po trzydziestce. Część towarzystw stosuje wyłączenie ochrony dla kręgosłupa jeśli w lookback period były wizyty specjalistyczne lub rehabilitacja.
Zaburzenia lękowe, wypalenie zawodowe, trudności ze snem. Programiści pracujący pod presją deadlinów i w trybie zdalnym są grupą zawodową szczególnie narażoną na te schorzenia. Jednocześnie choroby psychiczne i zaburzenia nerwicowe są jedną z najczęściej wyłączanych kategorii w OWU — szczególnie w pierwszym roku ochrony.
Jak lookback period wpływa na wybór towarzystwa?
WARTA, Generali, PZU, Leadenhall i Inter stosują różne okresy retrospekcji i różne podejście do oceny historii zdrowotnej programisty. Leadenhall ma dwudziestoczeromiesięczny lookback period ale szerszy zakres ochrony dla ryzyk zawodowych IT. Generali stosuje podejście indywidualne do oceny ryzyka. Znam te różnice — i właśnie na etapie analizy historii zdrowotnej klienta dobieram produkt który da realną ochronę, a nie polisę z listą wyłączeń dłuższą niż zakres ochrony.
Na ubezpieczeniapoludzku.pl zawsze analizuję historię zdrowotną klienta przed rekomendacją konkretnego produktu. To pozwala uniknąć sytuacji w której programista kupuje ubezpieczenie od utraty dochodu i dopiero przy zgłoszeniu szkody odkrywa że jego największe ryzyko zawodowe jest wyłączone z ochrony.
Jeśli chcesz wiedzieć jak Twoja historia zdrowotna wpłynie na zakres ochrony i którą polisę wybrać, wypełnij formularz. Oddzwonimy i przeprowadzimy Cię przez cały proces.
Które ubezpieczenie od utraty dochodu wybierają programiści B2B?
To pytanie zadają mi specjaliści IT którzy już wiedzą że potrzebują polisy — i szukają konkretnej rekomendacji, nie kolejnego artykułu z ogólnikami.
Odpowiedź brzmi: to zależy od trzech rzeczy. Od wysokości kontraktu, od historii zdrowotnej i od tego, czy zależy Ci na najszerszym możliwym zakresie ochrony czy na najniższej składce.
W mojej praktyce programiści kontraktowi B2B najczęściej wybierają jeden z trzech produktów.
Generali — dla tych którzy cenią przejrzyste OWU i definicję opartą na własnym zawodzie. Przy średnich kontraktach do 20 000 zł miesięcznie Generali oferuje konkurencyjną składkę i sprawny proces obsługi szkody. Dobry wybór dla programisty który chce polisę „zrozumiałą bez prawnika”.
Leadenhall — dla tych którzy chcą najszerszego zakresu ochrony. Leadenhall jako jedyne towarzystwo na polskim rynku obejmuje ochroną ryzyko cybernetyczne — chorobę lub uszkodzenie ciała spowodowane przez urządzenie elektroniczne. Dla programisty z wysokim kontraktem który przechowuje dane klientów, ten zakres ma realne znaczenie. Wyższa składka, ale więcej ochrony.
WARTA — dla tych którzy cenią rozpoznawalną markę i szeroką sieć obsługi. Sprawdza się przy standardowych sumach ubezpieczenia i prostej historii zdrowotnej.
Co decyduje o wyborze w praktyce?
Przy kontraktach powyżej 25 000 zł miesięcznie standardowe produkty krajowych towarzystw często nie wystarczają — suma ubezpieczenia jest limitowana. W takich przypadkach Leadenhall z wyższymi limitami bywa jedyną sensowną opcją.
Przy historii leczenia — nawet nieistotnej z punktu widzenia pracy programisty — każde towarzystwo reaguje inaczej. Znam te różnice i dobieram produkt tak, żeby lookback period nie stał się problemem przy zgłoszeniu szkody.
Jeśli chcesz wiedzieć który produkt najlepiej pasuje do Twojego kontraktu i sytuacji zdrowotnej, wypełnij formularz. Przygotuję kalkulację i porównam oferty konkretnie pod Ciebie.
Ile kosztuje ubezpieczenie od utraty dochodu dla programisty?
Składka dla programisty pracującego na kontrakcie B2B zależy od czterech zmiennych: wieku, wybranej sumy ubezpieczenia, okresu wyczekiwania i towarzystwa — i jest znacznie tańsza niż większość programistów zakłada.
Trzydziestoletni programista który chce ubezpieczyć siedemdziesiąt procent dochodu netto rzędu piętnastu tysięcy złotych miesięcznie zapłaci orientacyjnie od stu osiemdziesięciu do trzystu pięćdziesięciu złotych miesięcznie zależnie od wybranego produktu — przy Leadenhall UNIPRO_08 dedykowanym konsultantom IT składka jest kalkulowana pod kątem pracy biurowej i umysłowej, co oznacza korzystniejszą klasyfikację ryzyka niż przy produktach generycznych.
Warto pamiętać o dwóch rzeczach które mają duży wpływ na ostateczną składkę: po pierwsze każdy rok zwlekania z zakupem polisy przekłada się na wyższą składkę przez cały okres ochrony — programista który kupuje polisę w wieku trzydziestu pięciu lat zamiast trzydziestu zapłaci orientacyjnie dwadzieścia do czterdziestu procent więcej miesięcznie za tę samą ochronę.
Po drugie przy dochodach powyżej dwudziestu tysięcy złotych netto miesięcznie standardowe polisy krajowych towarzystw mogą nie wystarczyć — wtedy warto rozważyć Leadenhall który oferuje wyższe sumy ubezpieczenia niedostępne w większości produktów na polskim rynku.
Sprawdź też pozostałe teksty na temat ubezpieczeń od utraty dochodu:
- Ubezpieczenie od utraty dochodu działalność gospodarcza

- Ubezpieczenie od utraty dochodu dla psychoterapeuty

- Ubezpieczenie od utraty dochodu dla architekta

- Prywatne ubezpieczenie L4

- Ubezpieczenie od utraty dochodu b2b

Dowiedz się więcej na temat: Ubezpieczenia od utraty dochodu IT (video)
Przeczytaj też ciekawy tekst o wypaleniu zawodowym i ucieczce z branży IT, co widać i czego nie widać w Branży IT, oraz na temat „ubezpieczenie od utraty dochodu online” i tekst na temat OC dla IT.
Sprawdź też tekst na temat ubezpieczeń dla Software House oraz najważniejsze statystyki o ubezpieczeniach od utraty dochodu.
Warto też obejrzeć to video o tym, jakie ubezpieczenia powinien kupić programista.
Yo, kontakt z typem od ubezpieczenia od utraty dochodu w branży IT był spoko. Ogarnięty gość, bez spin i gadania fachowymi słowami. Wszystko mi wytłumaczył, opcje pokazał. Szybko się odzywał, formalności załatwione w ekspresowym tempie. Cierpliwy typ, odpowiadał na pytania nawet te debilne. Ubezpieczenie w IT niezbyt ciekawe, ale z nim było łatwiej. Bardzo pozytywne doświadczenie, ktoś naprawdę chciał pomóc. Polecam!
Okej, więc mam takie zdanie, co do ubezpieczenia od utraty dochodu w IT. Kontakt z agentem od tego ubezpieczenia był w sumie spoko, niezbyt rewelacyjny, ale też nie tragiczny. Czyli taki neutralny odbiór.
Ten gość, no nie wiem, taki sobie, ogarniał swoje, ale takiego wow efektu to nie było. No i gadanie, nie zawsze łatwo było zrozumieć o co chodzi, jakimiś skomplikowanymi słowami tam się posługiwał. Nie wiem, może dla nich to jest normalne, ale dla mnie to było trochę zagmatwane.
Co do szybkości, to no, czasem czekałem trochę dłużej na odpowiedź. Ale ogólnie, można było dogadać się, jak miałem pytania to raczej udzielali mi odpowiedzi. Czasami musiałem powtarzać pytania, bo chyba nie do końca rozumieli, co chciałem wiedzieć.
Ale ogólnie rzecz biorąc, jakoś udało mi się ogarnąć to ubezpieczenie. Wysłałem wszystkie potrzebne dokumenty i takie tam. Nie powiem, żeby było super, ale też nie było tragicznie. Załatwiłem swoje, a oni dostali swoje. W sumie neutralnie, bez większych fajerwerków.
Czy to jest najlepsza obsługa, jaką doświadczyłem? Niekoniecznie. Ale też nie jest najgorsza. Jak masz czas i cierpliwość, to możesz spróbować.
Ogólnie spoko!
to z tymi najczęstszymi schorzeniami w branży it… to w sumie się sprawdza
Jak by był chory czy miał złamaną rękę to nie jest nie zdolny do pracy przecież czyli może pracować zdalnie . Co innego inne zawody które nie mają możliwości pracy zdalnej np pracownicy fizyczni ,
Nie jest lekko! Ja zachorowałem i nie jestem zdolny w stu procentach do pracy nawet zdalnej i mój dochód spadł o 90%…
Szkoda, że każde takie ubezpieczenie wypłaca środki dopiero po 21 dniu braku możliwości pracy. Prawda to?
A inne branże ?
Czy to ubezpieczenie od utraty dochodu działa też dla innych branż niż IT?
Oczywiście że wystarczy ubezpieczenie chorobowe z ZUS, dlaczego niby nie?
dodatkowe ubezpieczenie nie jest potrzebne
Jeśli pracujesz w branży IT, to z dużym prawdopodobieństwem możesz to robić zdalnie. Nawet jeśli jesteś chory…
Do przemyślenia – pod kątem tego ubezpieczenia od utraty dochodu.





Dziękuję za komentarz 🙂
Aby otrzymać świadczenia z ubezpieczenia od utraty dochodu, potrzebne jest L4, a nie niezdolnośc do pracy od ZUS.
Trudno pracować jako programista ze złamaną rękę 🙁