Ubezpieczenia » historie klientów ubezpieczeniowych » Ubezpieczenie na życie dla informatyka

Marcin Kowalik

Masz pytanie o ubezpieczenia? Zapytaj eksperta. Pamiętaj o pozostawieniu swoich danych kontaktowych. Wrócimy do Ciebie z odpowiedzią.

Ubezpieczenie na życie dla informatyka

Dzięki tej historii informatyka który kupił ubezpieczenie na życie dla informatyka. Dowiesz się dlaczego ten pracownik IT zdecydował się na polisę na życie, jak ją wybierał i jakie były konsekwencje tego wyboru.

Ubezpieczenie na życie dla IT

W marcu 2020 roku ogłoszono zagrożenie epidemią koronawirusa SARS-CoV-2. Bardzo szybko jednak okazało się, że epidemia to jednak zbyt mało i szybko epidemia przerodziła się w pandemię. Pojawienie się choroby wywołanej przez koronawirusa spowodowało, że Polacy zaczęli się interesować tym, czy ich ubezpieczenie na życie chroni przed skutkami zachorowania na COVID-19.

Co więcej bardzo często właśnie zaczęli sobie uświadamiać że nie posiadają żadnego, często nawet podstawowego ubezpieczenia. Największy przyrost zainteresowania produktami ubezpieczeniowymi przejawiali co oczywiste w sieci internetowej informatycy.

Jednym z nich był właśnie Pan Paweł, który wybudzony z błogiej nieświadomości pewnego wieczoru oglądając przerażające statystyki śmiertelności związanej bezpośrednio czy nawet pośrednio z Covid, zrozumiał, że przynajmniej podstawowe zabezpieczenie a wypadek śmierci mieć musi.

Informatyk zastanawia się nad ubezpieczeniem na życie

Po prostu nie chciał zostawiać swojej matki z ewentualnym ciężarem tak przyziemnej i oczywistej czynności jak koszty pochówku. Oczywiście mama Pana Pawła nie chciała słyszeć o tym jednak Pan Paweł postanowił powolutku rozglądać się za przynajmniej podstawowym zabezpieczeniem.

Ubezpieczenie na życie dla informatyka a COVID

Szacuje się, że niecała ponad połowa Polaków posiada polisę na życie. Wybór ochrony ubezpieczeniowej często podyktowany jest zmianami w naszym życiu.

Ubezpieczenie na życie a kredyt hipoteczny

Dla jednych największym bodźcem jest zawarcie związku małżeńskiego czy urodzenie dziecka a dla innych najważniejsze jest zabezpieczenie w związku z zaciągniętym kredytem hipotecznym.

Tak wiele powodów do zawarcia ubezpieczenia ile sytuacji ludzkich. Wybór zależy od każdego indywidualnie i tak naprawdę zawarcie umowy ubezpieczenia tego typu może być dobrym wyjściem w niemal każdym przypadku.

Informatyk porównuje ubezpieczenia na życie

Podobnie Pan Paweł, rozpoczął wycieczkę w głąb internetu w poszukiwaniu najlepszego ubezpieczenia dla informatyka. Bardzo szybko ku swojemu zaskoczeniu stwierdził, że ofert jest tak ogromna ilość, że będzie jednak potrzebował przewodnika po świecie ubezpieczeń na życie.

Wprawdzie ze swoją dokładnością i zawodową precyzją rozpoczął weryfikacje ofert  podziałem na ubezpieczenia na życie, na wypadek śmierci w wyniku wypadku komunikacyjnego, z hospitalizacją i od poważnych zachorowań a także z ochroną na wypadek zdarzeń w pracy ale z wyłączeniem … Nie , dość tego było już za dużo.

Wyszukiwanie oferty i porównywanie ofert jakie przesyłały masowo towarzystwa ubezpieczeniowe wskazując, że ich oferta jest wyjątkowa w konkretnym zakresie przerosła możliwości Pana Pawła. Oczywiście prawdopodobnie dałby sobie z tym radę bez zastanowienia jednak doszedł do wniosku, jak się później przyznał, nie lubi bezproduktywnie marnować czasu.

Jest człowiekiem czynu i chciałby temat, którym aktualnie się zajmuje zakończyć możliwie jak najszybciej a sprawa porównań nie tylko spędzała mu sen z oczu ale zajmowała niepotrzebnie czas który mógł poświęcić na pracę.

Pan Paweł postanowił, że jednak skorzysta ze wsparcia poleconego przez znajomych agenta ubezpieczeniowego i tak właśnie mieliśmy okazję się poznać.

Agent ubezpieczeniowy pomaga w wyborze ubezpieczenia na życie

Po pierwszym spotkaniu okazało się, że Pan Paweł nie tylko nie posiada ubezpieczenia na życie i to zupełnie żadnego to na dodatek nie posiada jakichkolwiek oszczędności co w dzisiejszym społeczeństwie polskim jest bardzo częstym zjawiskiem na co wpływ ma wiele czynników. Jednym z nich jest niestabilna sytuacja zawodowa, rosnąca inflacja oraz niepewność związana z Covid.

W takich sytuacjach to właśnie ta cześć społeczeństwa, która wydaje na bieżąco wszystkie zarobione środki finansowe najwcześniej sobie uświadamia, że brakuje tego podstawowego zabezpieczenia.

W zasadzie właśnie to daje się zauważyć w pracy agenta, że im wyższy status finansowy tym dłużej klienci pozostają nieświadomi braku zabezpieczenia polisą ubezpieczeniową na życie.

Wróćmy jednak do Pana Pawła. Zastanawiacie się pewnie co za bzdura, bo przecież w dzisiejszych czasach, informatyk kojarzy się z młodym, rześkim, przebojowym i inteligentnym facetem, który świetnie zarabia i pracuje sobie zdalnie od wielu lat z domu a home office to dla niego chleb powszedni, podobnie jak wyszukiwanie wszelkich ofert i zakupów zupełnie zdalnie a wyszukiwanie ofert ubezpieczenia na życie dla informatyka to po prostu bułka z masłem!

Co obejmuje ubezpieczenie na życie dla informatyka

Przecież polisa ubezpieczeniowa na życie jest oferowana najczęściej w pakiecie gdzie  można dokupić rozszerzenia ochrony w postaci umów dodatkowych. W ten sposób można w różny sposób skomponować najlepszą dla siebie ochronę ubezpieczeniową i otrzymać świadczenie, jeśli wydarzy się np:

  • poważne zachorowanie nie tylko na raka czy zawal ale na przykład neuroborelioza,
  • zgon w wyniku wypadku komunikacyjnego,
  • urodzenia dziecka,
  • śmierć rodziców czy teściów,
  • pobyt w szpitalu,
  • świadczenia operacyjne

Zdarzeń ujętych w ubezpieczeniu na życie informatyków ale również i wielu innych branż jest ogrom podobnie jak sytuacji ludzkich wymuszających popyt na taka ochronę.

Bardzo często popadamy w schematy i uważamy, że jeśli informatyk to musi sobie dać rade w takich kwestiach i wcale nie potrzebuje niczyjego wsparcia. Więc mała refleksja, która zburzyła również i mój pogląd właśnie na tą branże.

Pan Paweł to 64 letni informatyk a tak naprawdę sprzętowiec jak mawiał sam o sobie. Pracuje od wielu lat w jednych zakładach mięsnych i zajmował się tam w zasadzie wszystkich tym, czym powinien zajmować się informatyk. Podpinał myszkę w księgowości, instalował Windowsa w kadrach i wymieniał router na produkcji. To właśnie dla niego była codzienność.

Programowanie czy nawet tylko wdrażanie wielu nowoczesnych programów księgowych było poza zakresem możliwości człowieka, który stał się informatykiem w czasach gdy to rządził na polskim rynku ZX Spectrum. Studia elektronika – a potem informatyka skończył już dawno temu a teraz chciał po prostu dopracować do emerytury i wcale nie zależało mu za ganieniem za nowinkami technologicznymi a także nie wiadomo jak wysokimi zarobkami.

W kwestiach rodzinnych też sytuacja była zupełnie inna niż można by się było spodziewać. Pan Paweł był od wielu lat wdowcem a w związku z tym, że z żoną nie mieli dzieci, jedyna bliską osobą była dla niego … teściowa.

To właśnie do niej zwracał się pieszczotliwie mamusia co wzbudzało delikatny uśmiech w pracy. Cała ta sytuacja powodowała, że w zakładzie pracy często był postrzegany jako wiecznie nie obecny myślami dziwak. Podejrzewano go o różne dziwne skłonności czy po prostu traktowano jak powietrze jednak Pan Paweł mimo swojego wieku i dość swoistego stosunku do otoczenia był bardzo rzetelnym pracownikiem i bardzo dobrym człowiekiem.

To właśnie dzięki analizie potrzeb uświadomił sobie Pan Paweł nie tylko jakie są jego potrzeby ale również i ograniczenia. Ograniczenia wynikające nie tylko z kwestii finansowych ale również wynikające z wieku i stanu zdrowia.

Ta rozmowa pokazała mu, że niestety ale ubezpieczyciel zwraca uwagę na wiek i w ten sposób często to właśnie niewielkie ryzyko w ubezpieczeniach dla informatyka wcale nie powoduje obniżenia składki . No przecież, jak to niektórzy mawiają Pan siedzący za biurkiem to jakie to ryzyko.

Tak, zgadza się ale to nie jest ryzyko w zakresie nieszczęśliwych wypadków a ryzyko w zakresie ubezpieczenia na życie gdzie informatyk jak każdy człowiek im starszy tym większe ryzyko zdarzeń naturalnych związanych ze śmiercią i to powoduje niestety ale albo minimalizację zakresu ubezpieczenia ale nie rzadko również i podwyższenia składki.

To właśnie nasza pierwsza rozmowa w której chciałem aby Pan Paweł uświadomił sobie czego tak naprawdę potrzebuje w zakresie ubezpieczenia na życie spowodowała, że uświadomił sobie w jakiej aktualnie się znalazł sytuacji.

Niestety chwile później po pierwszym spotkaniu nastąpił lockdown co spowodowało, że drugie spotkanie mające na celu nakierowanie na konkretną ofertę i przedstawienie jej i doprecyzowanie szczegółów musiało się już odbyć zdalnie. Zresztą, Pan Paweł nawet prosił abyśmy pozostali na łączach i nie spotykali się osobiście aby zminimalizować ryzyko.

Prosiłem również aby Pan Paweł zweryfikował czy w zakładzie pracy posiada jakieś ubezpieczenie np. grupowe ponieważ, należy pamiętać, że zgodnie z polskim prawodawstwem  można zawrzeć wiele umów ubezpieczenia na życie i jeśli dojdzie do zdarzenia objętego ochroną, można otrzymać wówczas odszkodowanie z każdej z polis.

To bardzo ważne aby mieć tego świadomość, bo bardzo często klienci są przekonani, że mając ubezpieczenie na życie w postaci grupowego ubezpieczenia nie mogą już w żaden sposób siebie zabezpieczyć w postaci jakiejkolwiek innej polisy.

W przypadku Pana Pawła jednak nie stanowiło to problemu ponieważ ubezpieczyciel ze względu na wiek, przedstawił bardzo wioską składkę za ochronę taką jakiej oczekiwały Panie w księgowości.

Oczekiwania stosunkowo zespołu pracującego u tego pracodawcy zupełnie nie spełniał oczekiwań Pana Pawła. Panie w wieku 30-35 lat oczekiwały wypłaty świadczenia z tytułu urodzenia się dziecka czy zgonu rodziców / teściów.

Panowie pracujący na produkcji oczekiwali wysokich świadczeń z tytułu pobytu w szpitalu w związku z ewentualnym wypadkiem przy racy.

Kierowcy oczekiwali wysokich świadczeń w razie wypadku przy pracy w związku z wykonywanymi czynnościami kierowcy zawodowego. W tym całym kotle zupełnie odmiennych oczekiwań zespołu stu pracowników znalazł się cichy spokojny Pan Paweł, który miał zupełnie odmienne oczekiwania.

Polisa na życie dla informatyka – na co zwrócić uwagę

Zanim wybierzesz daną polisę, zwróć uwagę na najważniejszą rzecz na świecie. Zawsze swoim klientom proponuję zwrócić uwagę na to, że każdy z nas jest inny i każdy potrzebuje zupełnie indywidualnej ochrony i indywidualnego podejścia do tak specyficznego tematu jakim jest ubezpieczenia na życie.

Oczywiście powinniśmy dowiedzieć się wszystkiego co znajdziemy w ramach ogólnych warunków ubezpieczenia czyli na przykład: wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń – czyli zdarzenia, w przypadku których towarzystwo ubezpieczeniowe nie wypłaci świadczenia a także zakres ochrony.

Zakres ochrony w ubezpieczeniu na życie

Tutaj szczególną uwagę trzeb poświęcić zakresowi ochrony, gdyż dla wielu śmierć to śmierć i nie bardzo jest nad czym się rozpisywać. Nic jednak bardziej mylnego. Aktualnie wśród wielu ofert, „śmierć ma wiele twarzy” jak to trafie skwitował Pan Paweł. Ubezpieczenia na wypadek zgonu jest często nie tylko dzielone na:

– zgon naturalny ( w tym również zgon w wyniku choroby)

– zgon w wyniku nieszczęśliwego wypadku

– zgon w wyniku nieszczęśliwego wypadku komunikacyjnego

– zgon w wyniku nieszczęśliwego wypadku komunikacyjnego w ramach wypadku przy pracy

Na dodatek wypłata z tytułu śmierci jest obwarowana przez wiele ograniczeń i wyłączeń. Wręcz oczywistym zapisem u wielu ubezpieczycieli jest, ze polisa z tytułu śmierci w wyniku choroby alkoholowej nie zadziała.

Wiele polis aktualnie zawieranych ma w wyłączeniach zapisy, że zdarzenia w wyniku których nastąpiła śmierć nie obejmują osób, które śmierć poniosły w wyniku np. pandemii.

            – No teraz to pewnie ma Pan dziesiątki klientów dziennie, którzy za wszelką cenę próbują się ubezpieczyć niezależnie od wysokości składki.

To hasło słyszałem w okresie początku pandemii coraz częściej. Odpowiedz zawsze miałem jedną. Nie zależy mi na dziesiątkach polis i klientów, zależy mi na dobrej obsłudze i świadomym wyborze klienta tak aby polisa obejmowała to czego tak naprawdę oczekuje po niej klient. 

Oferta jaką przedstawiam klientom, nie posiada w swoim zakresie wyłączeń ani też ograniczeń dotyczących pandemii, natomiast mnogość wariantów pozwala dopasować ją do konkretnych oczekiwań każdego klienta.

Dodatkowe ubezpieczenie na życie – koronawirus

„Umowę może zawrzeć osoba pełnoletnia i nie starsza niż 55 lat”, „Umowa ubezpieczenia nie dotyczy osób powyżej 59 roku życia” czytamy coraz częściej w nagłówkach ulotek reklamowych czy tez ofert na stronach internetowych.

Tak, to był kolejny bodziec, dla którego Pan Paweł postanowił się ze mną spotkać. Gdy zaczął poszukiwać jakiejś oferty dla siebie i wydawało mu się że przebił się już przez zestawienie ofert które w żaden sposób go nie satysfakcjonowały ze względu na cenę, czy zakres ochrony i nawet posiadały w zakresie ochrony ubezpieczeniowej odpowiedzialność za śmierć w wyniku Covid to na samym końcu okazywało się że ta oferta nie dotyczy jego osoby ze względu na wiek.

W związku z wieloma zapytaniami od klientów należy zaznaczyć, że:

  • umowy ubezpieczenia na życie nie posiadają aktualnie w włączeniach wyłączonej ochrony z tytułu śmierci czy pobytu w szpitalu z tytułu Covid
  • podobnie sytuacja rysuje się jeśli chodzi o polisy ubezpieczenia indywidualnego ale również i grupowego,

Ubezpieczenie na życie może zapewnić szeroką ochronę. Najważniejsze jednak jest zadać sobie samemu pytanie, czego oczekujemy od ubezpieczenia i jaki zakres ochrony ale również i sum ubezpieczenia jest nam niezbędny.

Pan Paweł był absolutnie i niezaprzeczalnie idealnym przykładem tego, że nie powinniśmy generalizować ani sytuacji ani też marginalizować sytuacji. Był jedynym informatykiem jakiego miałem okazję poznać o takim statusie społecznym, jedynym klientem, który miał tak niskie a jednocześnie tak trudne do uzyskania oczekiwania dotyczące ochrony ubezpieczeniowej.

Pan Paweł na każdym kroku był indywidualnością. Najczęściej klienci posiadają rodziny lub przynajmniej partnerów. Klienci oczekują dużych rozbudowanych zakresowo ubezpieczeń.

Klienci są coraz bardziej świadomi, że koszt ubezpieczenia na poziomie stu czy nawet trzystu złotych miesięcznie to coś zupełnie oczywistego. Polisy na życie często są zawierane w wyniku konkretnych zmian w życiu klientów.

Pan Paweł jednak był na każdym kroku zupełnie innym klientem. Pomimo swojego wieku nie oczekiwał zabezpieczenia dla rodziny bo jej nie posiadał poza „Mamusią” oczywiście. Nie oczekiwał nie wiadomo jak rozbudowanego ubezpieczenia, ani nawet wysokich sum ubezpieczenia.

Nie należał do bardzo zamożnych klientów mimo swojego fachu „informatyka – sprzętowca” Celem Pana Pawła nie było również rozszerzanie polisy o bardzo szczegółowe zapisy dotyczące poważnych zachorowań.

Nie oczekiwał wypłaty świadczenia za pobyt w szpitalu czy nawet świadczenia za poważne zachorowania. Nie posiadał dzieci i nie planował zakładać już rodziny co tez znacząco zmieniało jego oczekiwania co do ubezpieczenia na życie dla informatyka.

Pan Paweł jsno sprecyzował zakres ubezpieczenia jakiego oczekuje.

Ubezpieczenie na życie w wyniku wszelkich zdarzeń z wypłatą odszkodowania jakie pokryje koszty pochówku które miał dość jasno sprecyzowane. Koszty pochówku a co za tym idzie polisa powinna być zawarta na sumę opiewającą na kwotę pięćdziesiąt tysięcy złotych a świadczenie wypłacone na rzecz kancelarii prawnej która po jego śmierci była wykonawca jego ostatniej woli.

Środki w kwocie 50 000 zł Pan Paweł chciał przeznaczyć na opłatę kancelarii na poczet kosztów pochówku. W żaden sposób nie chciał tymi kosztami ani tez realizacją jego ostatniej woli obarczać i tak starszej i bardzo schorowanej Mamusi a dokładniej teściowej.

Piszę o Panu Pawle w ogromnym szacunkiem ponieważ wiele mnie nauczył. Nauczył mnie przede wszystkim nie generalizować ani nie kierować się schematami a indywidualność w zakresie ubezpieczeń może mieć wiele znaczeń.

Indywidualna ocena ryzyka, czy indywidualna oferta w przypadku Pana Pawła nabrała zupełnie innego znaczenia i zmieniła odrobinę moje podejście do przedstawianej oferty. Pan Paweł wykupił ostatecznie polisę jakiej oczekiwał. Okazało się że tak dopasowana do jego potrzeb oferta nie była wyjątkowo droga a jednocześnie spełniała wszystkie warunki jakich oczekiwał Pan Paweł.

Oczekiwał… tak niestety zupełnie niedawno okazało się że składka z tytułu ubezpieczenia na życie dla informatyka czyli Pana Pawła przestała spływać a w zamian za to kancelaria prawna zgłosiła roszczenie z tytułu śmierci tego wyjątkowego człowieka.

Pan Paweł zmarł w wyniku Covid a świadczenie jakie miała uzyskać kancelaria radców prawnych po otwarciu testamentu po raz kolejny doświadczyła ogromnego zaskoczenia.

Ostatnią wola Pana Pawła był możliwie jak najtańszy pochówek zgodny z wyznaniem rzymsko-katolickim. Pozostała kwota po opłaceniu usług związanych z kancelarią została zgodnie z wolą Pana Pawła przelana na rzecz organizacji charytatywnej zajmującej się dziećmi z trudnych i patologicznych rodzin prowadzony przez osobę zaprzyjaźnioną z Panem Pawłem ale z którą od wielu lat nie utrzymywała kontaktów.

Pan Piotr, niegdyś przyjaciel ze szkolnej ławki Pana Pawła okazał się dyrektorem takiej placówki. Całe życie zajmował się wyłącznie pomaganiem najmłodszym a Pan Paweł w ostatnich latach bacznie obserwował zaangażowanie Pana Piotra i w ramach ostatniej woli postanowił mu pomóc w opiece nad tymi dziećmi przekazując niemalże całe odszkodowanie na rzecz tej właśnie instytucji.

Tym samym Pan Paweł pokazał jak wielką był indywidualnością  i człowiekiem o ogromnym sercu.

Review Ubezpieczenie na życie dla informatyka.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Marcin Kowalik

Moją misją jest przybliżenie złożonych często produktów ubezpieczeniowych każdemu z nas. Bardzo zależy mi na tym, aby o ubezpieczeniach mówić w prosty i zrozumiały sposób. Od ponad 10 lat łączę branżę ubezpieczeniową z klientami, a klientów, z doświadczonymi ekspertami ubezpieczeniowymi. Jestem organizatorem konferencji Szczyt Ubezpieczeniowy. W przeszłości wykładałem na uczelniach wyższych. Moje felietony możesz znaleźć na przykład w Gazecie Ubezpieczeniowej. Ten serwis internetowy współtworzę wraz z doświadczonymi agentami ubezpieczeniowymi.