Ubezpieczenia » historie klientów ubezpieczeniowych » Ubezpieczenie na życie dla kobiety. Poznaj historię 37-latki

Dorota Sztandara

Masz pytanie o ubezpieczenia? Zapytaj eksperta. Lub nagraj swoje pytanie na skrzynkę. Telefon: 221010425. Nagraj od razu po sygnale. Oddzwonimy.

Ubezpieczenie na życie dla kobiety. Poznaj historię 37-latki

Poznaj historię kobiety która kupiła ubezpieczenie na życie. Historię opowiada zaprzyjaźniona z nami agentka ubezpieczeniowa – Dorota Sztandera.

Chciałabym podzielić się z Wami pewną historią jaka miała miejsce kilka lat temu..

Polisa na życie dla kobiety

Panią Alicję poznałam zupełnie przypadkowo w mojej ulubionej kwiaciarni do której przychodziłam często, ponieważ uwielbiałam zapach tych pięknych kwiatów. To spotkanie było o tyle ciekawe, ponieważ Pani Alicja wtargnęła do kwiaciarni przepełniona złością spotkania z którego właśnie wróciła…

Zacznijmy jednak od początku. Pani Ala ma 37 lat mieszka w pięknym domu, ma synka oraz kochającego męża. Pracuje w biurze jako asystentka prezesa dużej firmy korporacyjnej. W jej życiu nie brakuje niczego co mogłoby powodować, że będzie tak sfrustrowana jak tamtego dnia.

To właśnie wtedy jej życie na chwilkę się zatrzymało.. gdy po powrocie ze spotkania z agentem ubezpieczeniowym dowiedziała się że może jej zabraknąć albo może zachorować czy też ulec wypadkowi. Oczywiście nie brała tego pod uwagę przecież jest młodą, zdrową kobietą która poświęca się rodzinie, pracy i przyjaciołom.

Ubezpieczenie na życie dla kobiety

 „Co może mi się stać? On chce tylko mnie naciągnąć!” – wrzasnęła

Właścicielka kwiaciarni pokiwała tylko głową i powiedziała szeptem „oj młodość.. młodość ma swoje prawa..”.

Obserwowałam całą sytuację i odważnie zapytałam czy mogłabym poznać szczegóły dlaczego jedno spotkanie wyprowadziło ją z równowagi. Pani Alicja uprzejmie odpowiedziała, że Pan w biurze ubezpieczeń chciał ją zmusić do podpisania polisy.

Przecież ma pieniądze i jak zachoruje opłaci sobie najlepszą klinikę ale przecież ona nie zachoruje bo jest zdrowa i nic jej nie dolega. Nie wybiera się również na tamten świat bo jest młoda i całe życie jest przed nią. Ponadto za te pieniądze, które miałaby dać na polisę może kupić sobie buty z najnowszej kolekcji… Więc nie wie po co sama zainicjowała to spotkanie..

Spotkanie z doradcą ubezpieczeniowym

Można się domyślać dlaczego zdecydowała się na spotkanie z doradcą ubezpieczeniowym.. czy obawiała się wypadków, choroby, śmierci o której ciągle słyszy od znajomych?

Prawdopodobnie był to impuls wywołany sytuacją, która zdarzyła się kilka tygodni przed, gdzie w wypadku samochodowym ginie małżeństwo a ich 2letnie dziecko zostaje przewiezione w stanie ciężkim do szpitala.

Pani Alicja dużo jeździła wraz z rodziną i bała się wypadków jednak nie zdecydowała się na wykupienie polisy ponieważ myślała, że nawet jeśli się coś stanie to mają tyle oszczędności że wystarczy im na wszystko.

Sprawdź też: Porównanie ubezpieczeń na życie

Minęło kilka dobrych miesięcy i ponownie odwiedziłam kwiaciarnię. Od właścicielki usłyszałam wstrząsającą historię, historię Pani Alicji której osobę zapamiętałam na długo.

Przychodziła co tydzień do kwiaciarni kupując nowe kwiaty do wazonu na grób swojego brata, który zginął w wypadku samochodowym mając zaledwie 29 lat.. Nie mogła się pozbierać, opowiadała zawsze jaki był uśmiechnięty i miał życie przed sobą.

Po tej tragedii  wykupiła polisę ubezpieczeniową bo przeliczyła wraz z mężem, że środki które posiadają nie starczą jeśli któreś z nich zachoruje, albo zginie w wypadku. Zrozumiała również że życie jest bardzo ulotne..

Sprawdź też: ubezpieczenie na życie dla lekarza

Pewnie zastanawiasz się dlaczego podjęła taką decyzję i wykupiła polisę.. Z agentem spotkała się ZARAZ PO śmierci swojego brata, przepraszając za wcześniejszy incydent wybuchu jej złości.

Ubezpieczenie na życie

 Wybrała produkt dobrany do jej potrzeb w razie wypadku, śmierci i choroby, która zapewni jej rodzinie środki po jej śmierci lub będzie wsparciem finansowym gdy zachoruje.

Kiedy jest dobry moment na zakup ubezpieczenia na życie

To był można rzec dobry moment na wykup polisy, ponieważ była zdrowa i mogła przystąpić do ubezpieczenia.

Porównanie ubezpieczeń na życie

Z pomocą doradcy ubezpieczyła się na kwotę 600 tys w przypadku śmierci oraz 200 tys w przypadku zachorowań a także wypadków.

Teraz wie, że w życiu bywa różnie i nikt z nas nie wie co go czeka.  Pani Ala po śmierci brata załamała się i wpadła w depresję, która spowodowała że jej życie zmieniło się o 360 stopni.

Sprawdź też: ubezpieczenie na życie dla kierowcy zawodowego

Nie mogła sobie poradzić z jego śmiercią, ciągle się zamartwiała, płakała.. Jeździła po lekarzach, jej samopoczucie pogarszało się z dnia na dzień… Polisa zapewniła jej wizyty lekarskie bez oczekiwania w kolejkach, wizytę u kardiologa który w tamtym momencie był potrzebny ponieważ przeszła zawał… Leżała w szpitalu..

Sprawdź też: Prudential Komfort Życia

Polisa zapewniła jej wypłatę świadczenia za pobyt w szpitalu, pokryła koszty wizyt lekarskich za które musiałaby zapłacić z własnej kieszeni. Otrzymała wsparcie w rehabilitacji po wyjściu ze szpitala, a także pomoc psychologa. Niestety nie wróciła do pełnej sprawności fizycznej i otrzymała wypłatę świadczenia.

Sprawdź też: Nationale Nederlanden Ochrona+

Nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć przyszłości.

Każdy z nas jednak może zrobić coś, żeby na tę przyszłość się zabezpieczyć i jednym ze sposobów na to jest ubezpieczenie na życie.

Nie wiem kim jesteś ale myślę, że taka historia jak Pani Alicji pokazuje, że odkładanie ważnych spraw na później może zakończyć się bardzo źle i dotyczy to zarówno kogoś kto myśli o ubezpieczeniu jak i ludzi takich jak ja – którzy takie ubezpieczenia proponują klientom.

Opisuję całą tę historię, ponieważ wiem, że niesie ona ze sobą ważną lekcję.

Review Ubezpieczenie na życie dla kobiety. Poznaj historię 37-latki.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.