Ubezpieczenia » Ubezpieczenie na życie » Ubezpieczenie na życie – czy jest Ci potrzebne?

Marcin Kowalik

Masz pytanie o ubezpieczenia? Zapytaj eksperta.

Ubezpieczenie na życie – czy jest Ci potrzebne?

Ubezpieczenie na życie – czy jest Ci potrzebne? #wtorekzfinansami odc. 18

Jakie ubezpieczenie na życie wybrać

Transkrypcja video:

Cześć witam Was bardzo serdecznie na wtorku z finansami w każdy wtorek punktualnie o 19.30 spotykamy się na Facebooku gdzie na żywo bez tabu i bez ściemy rozmawiamy o finansach.

Temat który weźmiemy dzisiaj na warsztat brzmi ubezpieczenie na życie. Czy jest Ci potrzebne. No właśnie czy polisa na życie jest koniecznością czy może zbędnym luksusem w twojej sytuacji. Nazywam się Marcin i jestem autorem bloga Finanse Bardzo Osobiste jest mi bardzo miło że dołączyły dzisiaj do naszego grona i zanim przejdziemy do tematu to przede wszystkim chcę każdego z Was bardzo serdecznie przywitać z naszymi sprawdzonym emocjami i dajcie znać czy mnie słychać. Ja zaglądam teraz sobie jak to wygląda tutaj jeśli chodzi o komentarze.

Wygląda na to że wszystko że wszystko gra.

Komu i kiedy jest potrzebna polisa na życie

Cieszę się bardzo gdy zadać pytanie agentowi ubezpieczeniowego komu i kiedy potrzebna jest polisa na życie.

No to usłyszysz najpewniej odpowiedź każdemu i zawsze. Tylko że za sięgając z takiej porady u agenta łamie podstawową zasadę która brzmi nigdy nie pytaj fryzjera czy potrzebujesz ostrzeżenia za sprzedaż polisy twój agent otrzyma prowizję nawet w wysokości twojej 1 rocznej składki albo półrocznej składki także jeżeli płacisz np. 200 złotych składki miesięcznie to agent może mieć 1200 a może nawet 2400 powodów żeby taką polisę ci sprzedać.

Oczywiście spotkanie z dobrym agentem jest bardzo potrzebne a wręcz niezbędne ale do takiej rozmowy powinieneś dobrze się przygotować i wiedzieć czego tak naprawdę potrzebujesz.

Dlatego w ramach wprowadzenia Dzisiaj opowiem krótko jak działa polisa na życie. Jakie polisy mają największy sens a także jakie umowy dodatkowe warto dorzucić do swojej polisy na życie a potem jak co wtorek przejdziemy oczywiście do sesji pytań i odpowiedzi. Mówiąc o polisa na życie od razu musimy wyraźnie rozdzielić dwie sprawy ubezpieczenie i inwestycje. To jest bardzo bardzo ważne bo rzucanie do polis na życie tych elementów inwestycyjnych jest bardzo częstą przyczyną niezadowolenia klientów. Nie idąc na żadne słownik nowe definicje opisał bym te dwa pojęcia tak.

Celem inwestycji jest osiąganie zysków. Celem ubezpieczenia jest unikanie strat czyli transfer ryzyka nie ubezpiecza się po to aby pomnożyć pieniądze ale po to aby uniknąć dotkliwych materialnych strat. Weźmy takie ubezpieczenie jak autocasco. Masz samochód który jest niezbędny do pracy. Wykupując autocasco w zamian za określoną składkę zapewniać sobie to że gdy ktoś rozbije lub ukradnie twój samochód otrzymasz odszkodowanie pokrywające całość albo większość strat materialnych.

To pozwoli ci kupić kolejny samochód pewnie tańszy ale większość strat materialnych w większości strat materialnych uniknie.

Kupując ubezpieczenie w zamian za składkę opłacają do Zakładu Ubezpieczeń przenosi ryzyko finansowe zdarzenia takiego jak kradzież czy zniszczenie samochodu na ubezpieczyciela. Dlatego celem ubezpieczenia jest transfer ryzyka. Chciałabym żeby się to bardzo dobrze zapamiętali. Jeśli jesteś właścicielem Audi A6 z 2015 roku i 5 na 100 takich samochodów co roku zostaje skradzionych to mamy jakieś tam 5 procent prawdopodobieństwa że również twoją beczkę za koszem.

To pozwala zakładowi ubezpieczeń oszacować ryzyko ale jak to jest z ubezpieczeniem na życie. Przecież o ile naukowcy właśnie tam czegoś nie odkryli istnieje to procent prawdopodobieństwa że każdy z nas umrze.

Czy firmy ubezpieczeniowe poparcie oddały sprzedając polisy na życie. Nic z tych rzeczy potrafią doskonale liczyć i zarabiać pieniądze. Znając dane statystyczne w tym prawdopodobieństwa śmierci z różnych powodów świetnie szacują jak wysoka powinna być składka zebrana od wszystkich ubezpieczonych żeby wystarczyło nie tylko na wypłatę tych świadczeń ale też na solidny zysk takiej firmy ubezpieczeniowej.

Dodatkowo w umowach ubezpieczenia znajdują się różne wyłączenia. Na przykład jeśli popełnić samobójstwo w ciągu dwóch lat od zakupu polisy to świadczenia wtedy nie będzie musisz się wstrzymać dwa lata. Jeśli palisz jeśli pijesz jesteś otyły w kiepskim stanie zdrowia to firma albo nie obejmie cię ochroną ubezpieczeniową albo tak wysoką wyliczy składkę. Może sam wtedy zrezygnuje i oczywiście co również jest bardzo ważne nie ubezpiecza się zwykle osób powyżej 70. Czy 75. Roku życia. I tu jest dla was pierwsza bardzo konkretna wskazówka.

Jeśli kiedykolwiek kupicie polisę na życie bardzo dokładnie przeczytajcie wszystkie tzw. wyłączenia odpowiedzialności czyli sytuacje w których pomimo śmierci suma ubezpieczenia nie zostanie wypłacona.

I szacowanie tych ryzyk zajmują się aktu Dariusza. A kim są aktualnie. Najlepiej ilustruje to taka anegdota. Aktualnie już oraz farmer jadą sobie pociągiem i podziwiają takie wiejskie widoki jak na tym zdjęciu patrzą się przez okno i gdy mijają wielkie stado owiec na ogrodzony dużym pastwisko a Dariusz patrzy się przez okno i mówi jest tutaj dokładnie 1248 owiec. Farmer patrzy się na niego i mówi o szacun. Tak się składa że znam właściciela tego stada i faktycznie ma on dokładnie 1248 owiec. Jak pan to policzył tak szybko sanktuarium spokojnie odpowiada łatwiznę bo liczyłem po prostu liczbę nóg i podzieliły przez cztery słuchajcie zakłady ubezpieczeń i zatrudnieni przez nie aktualnie muszę naprawdę świetnie potrafią liczyć.

No dobra. Wojny materialne straty przy kradzieży samochodu czy pożarze mieszkania są oczywiste.

To o jakich stratach materialnych może być mowa w przypadku ubezpieczenia na życie czy ludzkie życie da się wycenić pewnie niektórzy to robią ale oficjalna odpowiedź brzmi nie ludzkiego życia nie można wycenić. Można jednak oszacować coś innego można policzyć potrzeby naszej rodziny która po naszej śmierci nie dość że będzie zmagała się z bólem po utracie ukochanej osoby to jeszcze straci pensję którą ta zmarła osoba przynosiła do domu.

Zobaczcie jaką historią podzieliła się z nami na blogu.

Marzena napisała tak. Ja jestem właśnie osobą której małżonek 5 lat temu umarł nagle przeżył 40 parę lat. Grupowe ubezpieczenia oraz dwie polisy na życie indywidualne pozwoliły spłacić jeden bardzo duży kredyt i jeden mniejszy pozwoliły przez tych 5 lat żyć jeszcze tak że dzieci troje obecnie najstarsza córka już powoli staje na swoich nogach. Nie odczuły wielkiej biedy wielkiej biedy a w zasadzie starczało na ich zachcianki. Ja zarabiałem dużo dużo mniej i w sumie dalej jest to kwota nawet poniżej średniej krajowej więc jak najbardziej w naszym przypadku w zasadzie moim przypadku polisy pozwoliły w miarę godnie żyć.

Dobre ubezpieczenie na życie

Oczywiście straty człowieka nie pokryje nic ale mając dzieci to chyba naprawdę bardzo dobre zabezpieczenie. Dokładnie tak jest zobaczycie że jeśli mąż Marzeny zarabiał np. 4 tysiące złotych netto a może na dwa tysiące złotych to po jego śmierci nagle rodzina która do tej pory miała co miesiąc do dyspozycji 6 tysięcy złotych na życie musiałaby teraz przeżyć za 2 tysiące złotych.

I czy samotnej matce udałoby się za to utrzymać rodzinę czy dałaby radę spłacać kredyt hipoteczny. A może w akcie desperacji sięgnęła by po karty kredytowe po kredyty konsumenckie albo chwilówki a które nieuchronnie spędziły by ją spiralę długów. Właśnie dokładnie przed takimi sytuacjami ma chronić polisa na życie. To jest pierwsze podstawowe najważniejsze zadanie.

Naprawdę ten produkt działa w prosty sposób gdy umiera.

Twoja rodzina albo precyzyjniej osoby upoważnione otrzymują wypłatę sumy ubezpieczenia. I to jest bardzo ważne słuchaj oznacza to że polisa nie chroni Ciebie nie chroni Ciebie tylko osoby których finansowe bezpieczeństwo zależy od twoich zarobków. Mając tę wiedzę odpowiedz sobie na pytanie czy każdy powinien kupić polisę na życie. Moim zdaniem nie. Nie potrzebujesz tylko podkreślam słowo nie potrzebujesz polisy na życie. Jeżeli. Po pierwsze masz świetną sytuację finansową nie masz kredytów masz mnóstwo oszczędności.

Twoja rodzina w takiej sytuacji w przypadku twojej śmierci będzie przecież zabezpieczona finansowo z innego źródła i nie potrzebuje polisy. Oczywiście możesz wykupić polisę ale to będzie taki dodatkowy bonus dla bliskich a nie żaden zakup wynikający z realnej potrzeby. To jest pierwsza sytuacja w której polisa nie jest potrzebna. Druga sytuacja jeżeli nie jesteś żywicielem rodziny albo nie masz nikogo na swoim utrzymaniu. Np. kiedy jesteś singlem który nikogo nie utrzymuje też nie potrzebujesz takiej polisy.

Możesz się oczywiście ubezpieczyć wskazać jako osoby uposażeń rodziców czy jakieś inne bliskie ci osoby ale to znów to bardziej jest luksus bonus a nie potrzeba.

Inna sytuacja kiedy masz już dorosłe dzieci które są samodzielne finansowo a twój małżonek ma przyzwoite źródła dochodów tu też jeśli rodzina w razie twojej śmierci bez problemu poradzi sobie finansowo to nie potrzebujesz polisy. Znów może rzeczywiście wesprzeć bliskich polisą. Ale znów raczej w ramach prezentu. Jak widzisz polisy na życie mogą zaspokajać realną potrzebę tak jak w przypadku Marzeny o czym tu pisaliśmy ale mogą być również realizacją zachcianki a nawet swojego rodzaju luksusem. Oczywiście zawsze agenci będą to opracowywać. Czy to jest potrzeba.

Polisa jest niezbędna ale w konkretnych sytuacjach taka polisa nie jest potrzebna.

A kto na pewno ma 100 proc. potrzebuje takiej polisy. To znów odpowiedź jest jasna jeśli twoja śmierć oznaczałaby poważne problemy finansowe dla twoich bliskich no to zdecydowanie powinieneś rozważyć zakup polisy na życie i też każdą konkretny przykład.

Z maila od Izy od Izabeli. Dziesięć lat temu musiałam zrezygnować z pracy ponieważ poważnie rozchorował się nam jedno z dzieci. Mąż jest zawodowym kierowcą i pracuje za granicą. Nie wiem jeszcze co przyniesie życie. Chcieliśmy wykupić polisę na życie bo gdyby się mężowi coś stało ja zostaję tak na dobrą sprawę bez środków do życia. Oczywiście że w takiej sytuacji polisa na życie jest bardzo rozsądnym i potrzebnym produktem finansowym. Słuchajcie zobaczmy jeszcze teraz na co zwrócić uwagę żeby kupując polisę na życie nie kopać się w jakiejś bardzo drogi produkt.


Zobacz też: ubezpieczenie na życie dla kierowcy zawodowego


Po pierwsze trzeba się zorientować co tak naprawdę kupujemy polisy mogą mieć różne bardzo fajne marketingowe atrakcyjne ale niewiele mówiące nazwy więc żeby było łatwiej to Podzielę je na trzy grupy w zależności od tego na co przeznaczana jest składka.

Pierwsza grupa to są czyste polisy ochronne. Druga grupa to są polisy mieszane i trzecia grupa to są polisy inwestycyjne. Z czego wynika ten podział. Załóżmy że płacisz 100 złotych składki ubezpieczeniowej co miesiąc. Jeśli całe 100 złotych przeznaczane jest na ochronę ubezpieczeniową to mamy taki czysty produkt ochronny tzw. live kask tak jak autocasco. Tutaj sprawa jest bardzo jasna.

Gdy osoba ubezpieczona umiera ubezpieczyciel wypłaci twoim bliskim określoną kwotę czyli sumy ubezpieczenia i taką polisę zawiera się zwykle na określony czas stąd jej nazwa to terminowe ubezpieczenie na życie. Druga sytuacja kiedy wpłacona przez ciebie składka jest podzielona na dwa cele na ochronę ubezpieczeniową oraz na inwestycje to tu mówimy już o tzw. kulisach mieszanych. I one działają tak jak tutaj widzicie. Na tym rysunku czyli w miarę upływu czasu rośnie kwota wpłaconych przez ciebie składek tytułem inwestycji. A tym samym spada ryzyko firmy ubezpieczeniowej czyli maleje kwota którą firma ubezpieczeniowa ma Ci wypłacić i.

W takiej sytuacji firmy ubezpieczeniowe mówią że to jest super produkt bo to jest taka polisa na życie i życie. Jeżeli umrzesz po drodze to twoja rodzina dostanie sumy ubezpieczenia ale jeśli przeżyje już bardzo długo np. żyjesz sobie tutaj to dostaniesz z polisy te pieniądze które gdzieś tam opłacało się. To jest bardzo fajne marketingowo do sprzedaży. Mam bardzo mieszane uczucia do tych mieszanych polis a tak naprawdę szczerze mówiąc nie polecam ich. Gdzie tu jest haczyk słychać haczyk zwykle tkwi w szczegółach czyli gdzieś tam z tyłu umowy typu załącznik 1000 59 czyli tabela opłat i prowizji aby inwestycja była opłacalna.

No to nie może być ona obciążona wysokimi opłatami bo wysokie opłaty zbierają nawet najbardziej soczyste zyski. A fundusze które są dostępne w ramach takich polis są wręcz naszpikowane różnymi opłatami. Dlatego jeśli masz np. 300 złotych miesięcznie i myśli żeby taką kwotę przeznaczyć na ubezpieczenie i częściowo na inwestycję zrobiłbym to zupełnie inaczej. Osobno kupił bym czysto ochronną polisę terminową np. za 200 złotych a tę spółkę bym odkładał resztę środków zainwestował bym bezpośrednio w obligacje skarbowe. Tanie fundusze inwestycyjne czy nawet wpłaca bym co miesiąc na konto oszczędnościowe w zdecydowanej większości przypadków będzie to bardziej korzystne rozwiązanie niż próba łączenia niż próba łączenia tych dwóch produktów na siłę.

Właśnie taki przykład.

Wyobraźcie sobie że to auto kasku Ubezpieczyciel proponuje wam jakiś fundusz inwestycyjny kupili Byście to byście sensownie albo mi ukradną albo nie a nie że jak nie ukradną samochodu to dostanę wypłatę jakiegoś dodatkowego świadczenia.

Suma ubezpieczenia na życie

Firmy ubezpieczeniowe celowo dodają te dodatkowe elementy bo na nich mają wyższą marżę i więcej na tym zarabiają. No i najlepiej to było widać w przypadku ostatniego modelu polis czyli w Policach inwestycyjnych o nich nawet nie chce mi się gadać bo to jest po prostu totalny niewypał który do dzisiaj tysiącom Polaków odbija się czkawką bo wpłacili tam miliardy złotych i stracili grube pieniądze a to już jest zupełnie inny temat. Dobra od powiedzmy sobie jeszcze którą to ma być jedna od powiedzmy sobie jeszcze na pytanie jak wysoka powinna być suma ubezpieczenia czyli kwota którą otrzymają twoi bliscy w przypadku śmierci.

I tutaj jest też taka zależność że im wyższa suma ubezpieczenia tym więcej oni otrzymają pieniędzy ale również tym wyższa będzie Twoja składka.

Dlatego warto oszacować tę kwotę w rozsądny sposób bo polisa na życie ma pomóc swoim bliskim bliskim uniknąć finansowych problemów w razie twojej śmierci niekoniecznie musi umożliwiać im kupno wypasiony Belgii na francuskiej Riwierze. Moim konkretnym przypadku ja ustaliłem z żoną że suma ubezpieczenia wyniesie mniej więcej wysokość moich trzyletnich zarobków netto.

Kupowałem polisy około 7 lat temu ustaliliśmy że w sytuacji mojej śmierci 3 lata to będzie wystarczający czas żeby moja żona poukłada sobie sprawy finansowe i życiowe żeby mogła przeprowadzić się do mniejszego mieszkania sprzedać pewne aktywa finansowe które posiadamy zwiększyć swoje zarobki albo po prostu poznać kogoś z kim będzie dzieliła dalsze życie.

Oczywiście w twoim przypadku suma ubezpieczenia może być inna bo naturalny sposób masz inną sytuację ale nie ma też co szaleć i z tym przesadzać. A na jaki okres się ubezpieczyć. Wiele osób za namową agentów wykupuje polisę na maksymalny możliwy okres tam to 70 65 70 roku życia.

Istotnie zwiększając w ten sposób miesięczną składkę wiadomo że im ktoś starszy tym większe ryzyko że umrze.

Akcjonariusze to liczą i doliczając nam od razu to składki którą spłacamy pokażę wam jak to wygląda w moim przypadku. Zobaczcie ja moją polisę terminową będę opłacał do 2000. Po 2000 dwudziestego siódmego roku czyli do momentu w którym Gabrysia moja młodsza córka będzie miała skończy 18 lat czyli dwójka dzieci będzie już w pełni dorosła.

Dlaczego akurat tyle. To proste bo żyje zgodnie z zasadami opisanymi na blogu.

Ubezpieczenie na życie czy warto

Z roku na rok nasza wartość netto rośnie z roku na rok. Ryzyko że rodzina nie poradzi sobie finansowo po mojej śmierci maleje.

Polisa na dłuższy okres byłaby znacznie droższa a zobaczcie za 465 tysięcy złotych sumy ubezpieczenia składka wynosi 203 złote 47 groszy miesięcznie.

Gdyby umowa zawarta była na dłuższy okres. Wysokość składki byłaby istotnie wyższa.

Doszliśmy po prostu do wniosku że nasze dzieci będą pełnoletnie to w razie mojej śmierci będą potrafiły zarobić na własne utrzymanie. żona da sobie radę. Szczególnie że po drodze zbudowaliśmy duże oszczędności żyjąc w zgodzie z zasadami opisywanym na tym blogu. Największe ryzyko dla naszych rodzin jest wtedy gdy dzieci są małe gdy potrzebują ciągłej opieki i ich edukacja wiąże się z dodatkowymi wydatkami.

Dlatego to właśnie do czasu osiągnięcia dorosłości przez dzieci polisa będzie nam najbardziej potrzebna.

I już ostatni punkt to są umowy dodatkowe. Polisa działa w taki sposób jaki opowiedziałem wam teraz w sytuacji kiedy tak jak mówi łukasz Marty nie znacie go bo był gościem w jednym z odcinków torów z finansami. łukasz mówi że ta polisa zadziała wtedy dobrze jeśli ta polisa zadziała w ten sposób jeśli umrzesz raz a dobrze bo znacznie gorzej będzie gdy w razie wypadku lub wskutek choroby stracimy zdolność do pracy i zarabiania.

Dlatego warto kupując też polisę na życie wziąć jeszcze pod uwagę umowy dodatkowe zabezpieczające przed trwałym inwalidztwa. Czy to w wyniku wypadku czy to na skutek ciężkiej choroby. Ale to już też otwiera kolejny wątek a myślę że pora przede wszystkim odpowiedzieć na Wasze pytania. Słuchajcie podsumowując zakup polisy na życie to jest przejaw prawdziwej troski i odpowiedzialności za własną rodzinę.

Tak ja na to patrzę. Nie trzeba jednak za taką polisę przepłacać ani tym bardziej kupować jej w sytuacji kiedy po prostu nie jest potrzebna. No dobra to tyle moich opinii. A teraz zgodnie z obietnicą i zgodnie z naszymi zasadami przechodzę do odpowiedzi na wasze pytania Czyż Marcin i wszyscy którzy oglądają na żywo co myślisz o ubezpieczeniach NNW.

Czy to twoim zdaniem dobra opcja dla finansjery spłacających kredyt hipoteczny.

Mam na myśli głównie nieregularne przychody jakąś awarię inną sytuację zdrowotną której wykonywanie pracy zdalnej nie byłoby możliwe. Pola. Oczywiście takie polisy mają sens. One działają w taki sposób że. Jeżeli w wyniku nieszczęśliwego wypadku coś ci się stanie np. stracisz rękę nos oko ucho nogę różne części ciała uszkodzić sobie to zawsze jednoznacznie zdefiniowane. To wtedy zakład ubezpieczeń wypłaci Ci odpowiedni procent sumy ubezpieczenia. Jeżeli ubezpieczyć się w sumie na 100 tysięcy złotych powiedzmy urwie ci rękę to tam znajdziesz taką tabelka z procentami i zobaczysz że nie wiem ręka to 30 procent uszczerbku na zdrowiu.

To znaczy że te 100 tysięcy zostanie przenoszone przez 30 procent dostaniesz 30 procent odszkodowania. Działa to tylko w sytuacji nieszczęśliwego wypadku. Jest zawsze przenoszony przez ten uszczerbek na zdrowiu i trzeba bardzo dokładnie przeczytać czym dla zakładu ubezpieczeń jest nieszczęśliwy wypadek.

Jest sporo również wyłączeń i królików ale tak Takie polisy są tańsze niż zazwyczaj niż zwykłe niż zwykłe ubezpieczenie na życie i działają w trochę inny sposób. Idziemy dalej. Kamil pyta Jakie masz zdanie na temat super IKE w Pekao. Na razie Kamil nie mam jeszcze żadnego nie przyglądałem się blisko temu produktowej. Słyszałem docierają do mnie opinie że jest fajny ale nie znam szczegółów. Michał pisze przepraszam ale moja już 8 miesięczna długoterminowa inwestycja mnie wzywa cały zysk dla córki.


Sprawdź też: Ranking IKZE


Michał nie tylko wyłączenia warto przeczytać całe OWU Patrycja dodaje. Dla własnego dobra. Tak Patrycja dziękuję Ci bardzo bo rzeczywiście to nie brzmiało zbyt mocno w tym co mówię słuchajcie kluczem jest oczywiście przeczytanie ogólnych warunków ubezpieczeń w tym przede wszystkim definicji. Czasem kupuje ktoś polisę i nie jest napisane że czuje się chroniony np. w przypadku jakiegoś. Poważnego zachorowania ale to co my rozumiemy przez poważne zachorowanie np. udar mózgu może być zupełnie inaczej zdefiniowane w warunkach zakładu ubezpieczeń trzeba dokładnie przeczytać czy płacimy za to przed czym musieliśmy się naprawdę ustrzec to jest bardzo bardzo ważne.

Definicję wyłączenia całe ogólne warunki umowy.

Ja wiem to czasem jest 20 stron czasem jest 30 stron ale hej mówimy o tym czy ktoś wam wypłaci kilkaset tysięcy złotych w ramach za wiele miesięcy płacenia składki no to chyba warto odpuścić sobie jeden czy dwa odcinki jakiegoś serialu jednak przeczytać te ogólne warunki umowy a jeżeli czegokolwiek nie rozumiecie to pytać dopytywać musicie mieć pewność że płacicie za to na czym wam zależy. Dziękuję Ci Patrycja bardzo cenna Oczywiście uwaga. łukasz pisze że czytał właśnie 12 tygodniowy rok czyli to o czym rozmawialiśmy dzień temu jest moc i jest moc naprawdę bardzo fajna metoda świetnie sprawdza się w naszym przypadku.

Łukasz Zieliński pyta Marcin co sądzisz o PPK. Co się bardziej opłaca się inwestować PPK czy IKE. Prosta sprawa łukasz z punktu widzenia pracownika PP kasie jak najbardziej opłaca bo będzie ci opłacał pracodawca i będzie Ci jeszcze tam rzucało średnio 20 złotych miesięcznie państwo z funduszu pracy. Ja bym w to wchodził bez zastanowienia gdybym pracował przy czym tutaj mówimy o bardzo niewielkiej składce zajrzyj na blog cały artykuł gdzie krok po kroku opisuje i nie odpowiadam na wszystkie pytania związane z. Z PPK Thomas IKE.

Oczywiście samo PPK nie wystarczy więc jak najbardziej IKE PP i inne rzeczy w przyszły poniedziałek opublikuje taki artykuł którym odpowiem na często zadawane przez Was pytania. Ile miesięcznie odkładać na emeryturę. Już dzisiaj Was bardzo serdecznie zapraszam żebyście sobie to zobaczyli będzie dołączony kalkulator i każdy z Was będzie mógł sobie to dokładnie policzyć i zobaczycie że stawka czy dwie stawki miesięcznie nie wystarczą żeby mieć fajną i godną emeryturę. Piłkarz jeszcze pyta jak reklamować banku kartę kredytową której nie używam. Która miała być darmowa a po zmianie taryfy nagle opłata wynosi 72 złote.

Karta była dodatkowym produktem do hipoteki. Aha. To tak pierwsza rzecz sprawdza aż. Czy to może być nie kiedy brać kredyt ale sprawdza czy fakt posiadania karty i korzystania z niej jest warunkiem promocyjnych warunków przy kredycie hipotecznym. Jeżeli na przykład z tego faktu że masz tę kartę masz obniżoną marżę na kredycie hipotecznym i to jest kilkaset złotych w skali roku oszczędności.

No to oczywiście opłata roczna 70 złotych za kartę się opłaca w takiej sytuacji dobrach już. Przeczytaj co trzeba robić żeby za te karty nie płacić pewnie zrobić jedną czy dwie transakcje w miesiącu. Jeżeli nie ma jednak tego związku.

Czyli kartę z boku wypowiedz ją po prostu składać wypowiedzenie umowy i cześć. I wtedy będziesz miał dwie sytuacje albo bank Ci zaproponuje że zrezygnuje że OK OK to nie będziemy pobierać opłat. Jak chce zrezygnować i to jest Najczęstszy scenariusz i wtedy będziesz o 70 złotych rocznie bogatszy albo po prostu zamknij te karty i będziesz miał temat z głowy. Prosta piłka Michał dzieli się ciekawą radą.

Marcin proszę poinformować słuchaczy że zawsze powinniśmy się odwoływać od pierwszej wyceny straty. Osobiście spotkałem się z taką sytuacją że ubezpieczyciel próbuje pomniejszyć obliczoną wypłatę z NW prawie o połowę. No powiedziałbym że to jest standard. Ta pierwsza odpowiedź jest taka żeby wypłata była jak najniższa z punktu widzenia zakładu ubezpieczeń. Tak że zawsze zawsze zawsze jeżeli tylko czujecie że coś jest nie tak że to jest niezgodne z warunkami to trzeba się od tego odwoływać dziękujemy za cenną uwagę. Paulina pyta czy są polisy na zdrowie na przykład ubezpieczyciel wypłaca mi konkretne środki za pobyt w szpitalu a potem coś w rodzaju renty jeżeli nie mogę więcej pracować w zawodzie czy ma to sens jeżeli mam poduszkę.

Powiem Ci Paulina tak są takie produkty często one są w formie dodatkowych tzw. liderów czyli umów dodatkowych do podstawowej polisy na życie. One są zwykle tak skonstruowane że pieniądze które się dostaje w razie pobytu w szpitalu nie są wysokie to jest kilkadziesiąt złotych dziennie kilkaset w zależności oczywiście od opłacania składki generalnie to są dość drogie rzeczy.

Sam mam wykupione po prostu takie prywatne ubezpieczenie zdrowotne to nie nigdy nie kupowałem tego typu rzeczy do polisy więc. Nie znam nie znam szczegółów ale fajny pomysł żeby to prześwietlić i zobaczyć jak wygląda bo rzeczywiście biorąc pod uwagę sytuację w publicznej służbie zdrowia fajnie byłoby mieć jakiś dodatkowy zastrzyk gotówki. Takiej sytuacji. Dobra Marcin przyznały się ile zarabiasz nie Paweł. Pośrednio przyznałem się ile zarabiałem na rękę siedem lat temu tak bym powiedział.

Ta suma ubezpieczenia gdzieś tam była indeksowane różne rzeczy. Nawet dzisiaj rozmawiałem z żoną. Mogę pokazać. Tę kwotę podzielić przez trzy i zobaczyć ile to było miesięcznie. Na rękę dobra dawna historia. Anatol. A na to opis że polisa nie musi mieć określonego końca ochrony. Mogą być np. polisy roczne automatycznie odnawialne z których można wycofać się po prostu przestają opłacać składkę w tego typu polisa. Zwykle składka rośnie co roku ponieważ rośnie wiek ubezpieczonego więc rośnie ryzyko. Pełna zgoda na to i wariantów i rodzajów polis jest coraz więcej.

Ja oczywiście jestem w stanie tutaj opowiedzieć o tych najbardziej typowych sytuacjach tak żebyście mieli punkt zaczepienia do zorientowała się że jeśli chodzi wam po głowie jeśli jest taka potrzeba żeby z polisy skorzystać to żebyście wiedzieli od czego byli od czego zacząć. Słuchajcie na blogu znajdziecie. Przynajmniej trzy artykuły na temat polis na życie ich tytuły są takie i Andrzej prośba Jeśli słuchacz Obi wrzucił linki. Ubezpieczenie na życie konieczność czy zbędny luksus jest wpis pod tytułem ubezpieczenie na życie które polisy są OK. I tam właśnie pisze o tym jak działają te polisy mieszane i też pisze trochę o tym jak wybrać polisę na życie i nie przepłacać bo tutaj też nie ma sensu żeby tego robić.

Dziękuję wam bardzo za dzisiejsze spotkanie słuchajcie to są emocje dla was łapki w górę. Dajcie znać i wszystko w porządku.

A ja mam dla Was jeszcze. Tradycyjnie bardzo fajną wiadomość. Kolejna perełka z mojego maila. Tym razem jest to od Asi a on już wiedział o co chodzi jeśli czytasz Asia pisze tak. Czyż Marcin chciałabym Ci podziękować za twoją pracę. Dbanie o finanse moje jak i innych Polaków. Moja misja zaczyna się już pięknie realizować.

Motywuje do działania więc mam nadzieję że i mój mail będzie mało motywacyjny motywacyjne cegiełkę w twoim życiu. Porządna motywacyjny cegła. Uwielbiam takie rzeczy Jasiu. Asia otrzymała maila za zapisanie się na Genius Letter i tam listu. W tym mailu są bliscy. Artykuły które trzeba przeczytać i piszę te wszystkie wspomniane poniżej artykuły zostały przeze mnie przeczytanie jestem chyba w finansowym Frankiem bo uwielbiam jak na swoim blogu pojawia się coś nowego. Ostatnio nawet na dodatkowych zajęciach z angielskiego przygotowała pół godzinną prezentację na temat wolności finansowej.

Umiejętność w zarządzaniu własnymi finansami niesie się w świat. Tak jest. Jest o to właśnie chodzi słuchajcie dawajcie znać dzieci się tym co jest na blogu. Im więcej ludzi będzie świadomie i mądrze podchodzić do swoich finansów tym lepszym. I bardziej bogatym kraju będziemy wszyscy żyli i Asia pisze w tym miesiącu szliśmy wojnę naszemu kredytowych hipotecznymi. Po trzech latach i trzech miesiącach od podpisania naszej umowy nad płaciliśmy kredyt który skróci nasz okres kredytowania o 5 lat.

Planujemy teraz co miesiąc wypłacać choć kilkaset złotych jednak konsekwentnie aby jak najszybciej pozbyć się tego potwora. Brawo a się znakomicie trzymam stałej siły za was kciuki bardzo mocno wam kibicuję.

Kochani jeżeli macie chwile to bardzo was proszę być teraz na blog w artykule który wczoraj opublikowały pisze o kursie na temat zarządzania własnymi finansami postanowiłem nie pisać tylko o poszczególnych taktyka tylko dać wam cały mój system zarządzania finansami ale żeby zrobić to w taki sposób żebyście mogli na tym jak najlepiej skorzystać potrzebuję od Was odpowiedzi na trzy krótkie pytania które zadałem w ankiecie na blogu. Będę wam bardzo bardzo wdzięczny jeżeli poświęcić chwilę i zechce i zechce Cię to dla mnie zrobić.

To tyle na dziś. Bardzo serdecznie dziękuję wam za dzisiejsze spotkanie i za wtorek z finansami widzimy się oczywiście za tydzień. Już dziś serdecznie zapraszam. Trzymajcie się.

Cześć.

Review Ubezpieczenie na życie – czy jest Ci potrzebne?.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Marcin Kowalik

Moją misją jest przybliżenie złożonych często produktów ubezpieczeniowych każdemu z nas. Bardzo zależy mi na tym, aby o ubezpieczeniach mówić w prosty i zrozumiały sposób. Od ponad 10 lat łączę branżę ubezpieczeniową z klientami, a klientów, z doświadczonymi ekspertami ubezpieczeniowymi. Jestem autorem książki "Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych". Jestem organizatorem konferencji Szczyt Ubezpieczeniowy. W przeszłości wykładałem na uczelniach wyższych. Moje felietony możesz znaleźć na przykład w Gazecie Ubezpieczeniowej. Ten serwis internetowy współtworzę wraz z doświadczonymi agentami ubezpieczeniowymi.