MojePPK

Wypełnij poniższy formularz jeżeli potrzebujesz pomocy we wdrożeniu PPK w firmie lub potrzebujesz szkolenia z PPK. [/su_note]

MojePPK

Marcin: I dużo dywersyfikować. Następne pytanie i myślę, że już jedno z ostatnich chyba. Powiedz mi, co można znaleźć na mojeppk.pl? Czym to jest? Co to jest?

Sebastian: Na mojeppk.pl można przede wszystkim znaleźć takie – powiedziałbym –najbardziej kluczowe informacje dla tych dwóch stron, o których dzisiaj już rozmawialiśmy, czyli pracodawca i pracownik. Można znaleźć poradniki zarówno dla pracownika – na co powinien zwrócić uwagę, te takie podstawowe informacje, co to jest PPK.

My dzisiaj nad tym się mocno nie zatrzymywaliśmy – kto ile wpłaca, jakie składki itd. – bo myślę, że już coraz bardziej staje się to u nas powszechną wiedzą. A teraz coraz bardziej idziemy w takie niuanse, które właśnie cieszę się, że u nas się dzisiaj pojawiły. 

Druga rzecz – dla pracodawcy są tam szalenie ważne poradniki, które ja wręcz w niektórych firmach to nawet zachęcam do tego, żeby sobie drukować i mieć gdzieś w widocznym miejscu.

Bo są tam zarówno interpretacje prawne tych przepisów dotyczących ustawy, interpretacje podatkowe i takie rzeczy, które w codziennej praktyce się przydają. A ten zbiór zagadnień prawnych, myślę, że też bardzo mocno się rozwija. Jest coraz więcej nowych pytań, coraz więcej odpowiedzi na nie. 

Bo tak naprawdę musimy mieć świadomość jeszcze jednej rzeczy – że przez te najbliższe, myślę, że chyba dwa lata, tak naprawdę cały czas ten program się będzie rozwijał.

Bo pewne rzeczy, z których dzisiaj możemy sobie nawet nie zdawać sprawy, dopiero się pojawią. Więc ta strona jest takim jakby kluczem do zrozumienia, co to jest PPK i jak ono funkcjonuje. 

Dalej idąc – mamy tam też zestawienie instytucji, jeżeli chodzi o opłaty czy w ogóle o oferty tych instytucji, które możemy pobrać.

To jest taki ciekawy fenomen, bo jeżeli rozmawiamy dzisiaj o ofertach dla instytucji – czy to ubezpieczeń majątkowych, czy ubezpieczeń grupowych – to nie mamy czegoś takiego, że osoba, która jest zainteresowana taką usługą wchodzi na jakąś stronę internetową, pobiera oferty dziesięciu firm i sobie porównuję.

Marcin: Tak, oczywiście, to jest zbyt skomplikowane. 

Sebastian: Dokładnie. Ale w PPK taka możliwość istnieje. Mogę wejść, pobrać 10 ofert i porównać. Natomiast ja powiem tak – może to dziwnie zabrzmi, ale czasami w niektórych firmach widziałem już taki moment, gdzie spotykaliśmy się z pracodawcą i było tam właśnie coś na kształt castingu.

Czyli jedna, druga, trzecia, czwarta firma i w końcu ta pani mówi: „wie pan co, bo my mamy te oferty, my je tak porównujemy, one są takie podobne, takie drobne niuanse decydują. To jak tę firmę wybrać? Na co zwrócić uwagę? Co by pan podpowiedział?”. 

To ja zawsze mówiłem, że tak naprawdę to, co jest chyba najtrudniejsze do wychwycenia, ale też zarazem najważniejsze, to jest taki, powiedziałbym, trzeci punkt w tym katalogu ustawowym – na co zwrócić uwagę, czyli ten dobrze pojęty interes pracownika. Ja bym go rozszerzył nawet: dobrze pojęty interes pracownika i pracodawcy.

Marcin: I firmy. 


Sebastian: Dokładnie. Myślę, że tutaj najważniejszą odpowiedzią jest to – i ja zawsze to mówiłem – spójrzcie na to, z kim Wam się będzie dobrze pracować. Bo te różnice nawet w opłatach można łatwo zrekompensować tym, że dana firma osiągnie lepsze zyski w funduszach i to się zrekompensuje.

Ale kwestia tej obsługi, tego wsparcia w newralgicznych momentach, myślę, że jest absolutnie kluczowa. Bo to są naprawdę trudne decyzje, gdzie nagle jakaś osoba z działu kadr, z działu personalnego staje przed wyzwaniem, że musi sprostać nowej rzeczy, której nikt nie zna, która jest totalnie nowa. I liczy się też z dużą odpowiedzialnością, bo ustawa nakłada bardzo duże kary czy to wręcz nawet w kwestii wykroczeń. 

I tak naprawdę stajemy przed czymś nieznanym i musimy mieć partnera, który przeprowadzi nas za rękę przez cały ten proces. I co jeszcze istotne i myślę, że też bardzo takie miarodajne pod kątem tego, co ja zawsze zachęcam firmy, żeby brały pod uwagę, to jak wygląda obsługa posprzedażowa.

Bo PPK nie kończy się w momencie, kiedy podpiszemy umowy i odprowadzimy składki – to jest dopiero początek przygody. Bo potem mamy jeszcze chociażby spotkania rocznicowe, nowych pracowników zatrudnionych.

Mamy kwestie dotyczące naliczenia tych składek, mamy kwestie dotyczące tego, że ktoś zachoruje, będzie miał poważne zachorowanie, będzie chciał wypłacić. Tu jest ogrom takich powiedziałbym wyzwań, już nawet tak prozaicznych. 

Mogę posłużyć się takim przykładem, gdzie rozmawialiśmy w jednej z firm i pani mówi: „wie pan co, bo my w tym PPK, to jak podpisaliśmy umowy itd., to w październiku zatrudnił się nam nowy pracownik i kiedy my go mamy zapisać?”.

I pani była przekonana, że ten staż trzech miesięcy zatrudnienia liczy się tak, jak jej to przychodziło do głowy, czyli według kodeksu pracy – trzy miesiące to trzy miesiące, kropka. 

Natomiast okazuje się – i to jest bardzo istotna rzecz – że właśnie w tych interpretacjach, które są na stronie mojeppk.pl jest wskazane, że trzy miesiące należy liczyć według kodeksu cywilnego, co oznacza, że to jest 90 dni.

To jest ogromna różnica, bo taka osoba czuje się w pełni zaopiekowana, że ktoś zadzwoni i powie: „wie pani co, to sprawdźmy ten przykład, podpowiemy, wiemy, co z tym zrobić”. 

Poza tym też myślę, że ta obsługa jest ważna, dlatego że niestety jest też tak, że PPK rodzi wśród ludzi trochę wrogości. To znaczy czasami obserwowałem coś takiego, że ludzie nie chcąc być w tym PPK wręcz reagują nerwowo.

Ja to jestem w stanie zrozumieć, bo ci, którzy nie zagłębiali się w reformę OFE, tylko wiedzą, że połowę nam zabrano, to umówmy się, że to nie jest komunikat, po którym ja mogę optymistycznie podchodzić do kolejnych programów.

Ja nawet czasami miałem takie wrażenie, że w danej firmie, jeżeli jestem twarzą reformy PPK, to niekoniecznie to może może rodzić sympatię do mnie tych pracowników, tych potencjalnych konsumentów.

Natomiast myślę, że to jest ogromnie ważne, bo też ci pracownicy muszą mieć taką osobę, do której mogą się zwrócić. Żeby to nie była anonimowa instytucja. Bo jeżeli ja czegoś nie rozumiem, coś mnie w ogóle denerwuje, to nie chciałbym sytuacji, gdzie trafiam na infolinię. 

Bo wyobraziłem sobie to zawsze na zasadzie tego pracownika, który dostaje ten wyciąg wynagrodzenia, patrzy i mówi: „zabrali mi 100 zł, jakieś PPK. O co chodzi w ogóle?”.

Patrzy, kto to obsługuje – taka i taka instytucja. I wyobrażam sobie, że on dzwoni na infolinię i spędza tam dwie godziny, żeby się dowiedzieć, że „wie pan, ale to jest obowiązek ustawowy” i on dalej nic nie wie.

I tutaj jest potrzebny prostu człowiek z krwi i kości, do którego zadzwoni i powie: „wie pan co, nie wiem o co chodzi, proszę mi wytłumaczyć, proszę mi powiedzieć dlaczego te pieniądze zostały zabrane i czy to dobrze czy źle”.

Marcin: Ja myślę, Sebastian, że to jest świetna puenta do tej naszej rozmowy – to, co powiedziałeś. Ja połączę tutaj dwa wątki, jeżeli pozwolisz. Rankingi rankingami i ta pierwsza czwórka pierwszą czwórką.

Natomiast zarówno z punktu widzenia działu kadr, pracodawcy, jak i pracownika, to ten kontakt z człowiekiem z krwi i kości, który jest pomocny, który potrafi z empatią i z olbrzymią cierpliwością wytłumaczyć te wszystkie zawiłe tematy, bo one nie są proste – myślę, że to jest kluczowe. 

Ja Tobie dziękuję bardzo, że poświęciłeś godzinę czasu na to, żeby trochę przybliżyć mi i słuchaczom te tematy. Jestem pewien żeśmy dopiero dotknęli wierzchołka góry lodowej.

Na pewno powinniśmy dodać, że jeżeli ktokolwiek potrzebuje jeszcze jakiegoś wsparcia albo chce wdrożyć u siebie PPK, to zapraszamy na ubezpieczeniapoludzku.pl/001 – tam wystarczy wypełnić formularz kontaktowy i empatyczni ludzie chętni do pomocy na pewno się zgłoszą.

Sebastian, mam nadzieję, że jeszcze zaszczycisz kiedyś swoją wiedzą i głosem nasz podcast. Dziękuję Ci bardzo za Twój czas.

Sebastian: Dziękuję również. I oczywiście pozostaję do dyspozycji, bo tak wspominaliśmy chyba na początku, PPK jest takim tematem, który będzie się bardzo mocno rozwijał, będzie rodził coraz więcej pytań.

A to, co my też obserwujemy z punktu widzenia praktyki, to też to, że im bardziej tam będą pojawiać się pieniądze, tym będzie większe zainteresowanie. 

Bo dzisiaj nawet wybór funduszy, dostęp online itd. staje się troszeczkę wirtualny, bo tam nic nie ma. Ale jeżeli tam się zaczną pojawiać znaczące kwoty 10, 20, 30 tysięcy czy więcej, to każdy zacznie się trochę tym interesować, jak do tego podejść.

Więc myślę, że jak najbardziej będziemy w kontakcie i mam nadzieję, że to nie jest nasze pierwsze i ostatnie spotkanie, tylko pierwsze i wspólna droga do tego, żeby przybliżyć temat PPK.

Marcin: Dzięki bardzo. Sebastian Solecki był moim i Twoim gościem. Dziękuję bardzo, do usłyszenia.


Pomagamy we wdrożeniu PPK w miastach: Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz, Lublin, Białystok, Katowice, Gdynia, Częstochowa, Radom, Sosnowiec, Toruń, Kielce, Rzeszów Gliwice, Zabrze, Olsztyn, Bielsko-Biała, Bytom, Zielona Góra, Rybnik, Ruda Śląska, Tychy, Opole, Gorzów Wielkopolski, Dąbrowa Górnicza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *