Gdzie kupić tanie i dobre ubezpieczenie OC i AC w Warszawie?

CUK pomaga kupić tanie OC i AC w Warszawie

Chcesz zaoszczędzić na kupnie ubezpieczenia OC w Warszawie? Skontaktuj się z agentem ubezpieczeniowym z Warszawy tutaj.

W Warszawie na ulicy Radzymińskiej rozpoczął działalność oddział multiagencji CUK Ubezpieczenia. Można tam liczyć na dobór najlepszej oferty OC i AC, która spełni wszelkie oczekiwania klienta. Wystarczy kilka minut i odpowiednia oferta będzie dobrana.

Znajdujemy się obecnie w placówce CUK Ubezpieczenia w Warszawie, przy ulicy Radzymińskiej 190. Jest to dzielnica Targówek Zacisze, gdzie bardzo blisko mają klienci z Ząbek jak również z Targówka mieszkalnego. W CUK Ubezpieczenia zajmujemy się dobieraniem najatrakcyjniejszej oferty ubezpieczeniowej dla naszego klienta. Czy to ze względu na jego preferencje, czy to ze względu na cenę czy też renomę danego towarzystwa ubezpieczeniowego.

W centrum jest nasz klient i jego potrzeba. Jeżeli chodzi o towarzystwa jakie klient chce dobrać to zazwyczaj to musiałby poświęcić na to bardzo dużo czasu aby porównać oferty wielu towarzystw.

Albo musiałby korzystać z porównywarek internetowych które nie są do końca wiarygodne bo można popełnić błąd. Wprowadzić jakieś dane i cena będzie całkiem inna od ceny jaką byśmy sobie życzyli.

U nas doradcy po pobraniu od klienta dowodu rejestracyjnego czy innych dokumentów świadczących o jego zniżkach jak i przebiegu ubezpieczenia są w stanie w przeciągu dwóch minut na podstawie specjalnego napisanego specjalnie dla nas programu komputerowego dobrać ofertę, czyli skalkulować tak składniki tej oferty aby ta oferta, to co się wydrukuje z systemu było idealne.

I według tej ceny klient ubezpiecza się. I możemy dobrać OC – najtańsze w jakimś towarzystwie, a Autocasco równie dobrze można połączyć z pakietem z OC bądź z innym całkiem towarzystwem. Wybór jest nieograniczony.

Mając 60 produktów OC i Autocasco, gama wyboru jest nieograniczona. Można wybrać produkty w 100% pasujące do swoich potrzeb.

Oprócz tego możemy równie dobrze zrobić takie zestawienie dla ubezpieczenia mieszkania, domu, czy ubezpieczeń w podróży. Dzięki temu klient widzi jak się kształtują ceny na rynku.

Nie jest to narzucone jednostronnie. Jest to bardzo obiektywne i klient sam wybiera ubezpieczenie które w 100% będzie trafiało w jego potrzeby.

 

 


Zobacz też: Co brać pod uwagę kupując ubezpieczenie OC dla samochodu? (http://ubezpieczeniapoludzku.pl/pytania/pytanie/co-brac-pod-uwage-kupujac-ubezpieczenie-oc-dla-samochodu/)


 

Loteria PZU: wygraj samochód lub rower

PZU z loterią dla ubezpieczających się z OC

Ubezpieczyciel PZU wyemitował spoty telewizyjne (jeden z nich do obejrzenia również poniżej) w których namawia kierowców z OC PZU do uczestnictwa w loterii z nagrodami. Do wygrania samochody i rowery.


Dlaczego warto mieć ubezpieczenie OC w PZU? Czytaj dalej


Doceniamy wszystkich kierowców

Hasłem przewodnim kampanii jest „W PZU doceniamy wszystkich kierowców”.

Wygraj samochód lub rower

W PZU Doceniamy wszystkich kierowców – Dlatego każdy klient indywidualny, który ma nasze OC komunikacyjne otrzyma kartę rabatową na paliwo i będzie miał szansę wygrania samochodu lub roweru w loterii.

Masz OC w PZU?

Weź udział na Loteria w PZU

Więcej o OC w PZU:
Loteria w PZU

OC / AC + nawigacja gratis od Link4

Ubezpieczenie OC Link4 z nawigacją za darmo

Z nowej reklamy Link4 dowiadujemy się o nowej ofercie: ubezpieczenie samochodu wraz z darmową nawigacją NaviExpert, za którą na rynku trzeba zapłacić 99 zł. Sprawdź ile możesz zaoszczędzić na swoim ubezpieczeniu w Link4.

Nie wiem czy wiecie
przecież, Link4 ma w komplecie
polisę OC i AC
co w super cenie jest
i nawigację gratis dają na rok.

Dzwońcie z komórek
Dwa dwa, siedem czwórek

Kupię OC AC bo w Link4
mniej zapłacę.

Ponad 3 miliony kierowców może zyskać podwójnie w Link4.
Zadzwoń i sprawdź.



O Link4 wspominaliśmy już tutaj, w tekście o kosztach ubezpieczenia OC dla młodego kierowcy.

Jak zamienić 60% zniżki na ubezpieczenie OC/AC na 70% w Proama

Chcesz kupić tanie ubezpieczenie OC/AC?

Zamień zniżkę 60% na 70% w Proama

Spot reklamowy z kampanii TV 2015 promujący 70% zniżki na OC/AC dla bezszkodowych kierowców.
Więcej informacji
Zaprosiliśmy bezszkodowych kierowców, żeby pokazać Państwu jak łatwo zmienić 60% zniżki na OC i AC na 70% zniżki w Proama.
Zaczynamy!
Przyjęłam.

To proste!
Jeśli za historię ubezpieczenia masz 60% zniżki i w ostatnim roku żadnej szkody na koncie to w Proama dostajesz 70%

Jeśli za historię ubezpieczenia masz 60% zniżki
i w ostatnim roku żadnej szkody na koncie,
to w Proama dostajesz 70%.

Zadzwoń do mnie 815 815 815
lub odwiedź swojego agenta.

Zespół Proama. Specjaliści do spraw ubezpieczeń.

Z reklamy telewizyjnej możemy się dowiedzieć że nie mając szkody w ostatnim roku, oraz posiadając dzięki historii ubezpieczenia 60% zniżki, w Proamie możmy liczyć na 70% zniżki na ubezpieczenie.

Wtedy Proama zaprasza do kontaktu z agentem ubezpieczeniowym.

PZU z ubezpieczeniami dla młodych kierowców

PZU z ubezpieczeniami OC/AC dla młodych kierowców

Praktyczne rozwiązanie PZU nr 80: Taniej dla młodych kierowców z własnymi zniżkami. Oszczędzaj pieniądze i ciesz się niezależnością. Wybierz OC/AC w PZU.

Jesteś młodym kierowcą? Tutaj zaoszczędzisz na OC/AC w PZU

Porównanie cen ubezpieczeń OC dla młodych kierowców zostało opisane tutaj: czytaj dalej.

Umów się z agentem bez babci w Bielsko-Białej.

Zobacz też: Tanie ubezpieczenie OC dla kierowcy w Toruniu.

Samochód zastępczy – już nie dla wybranych

Kiedy dostanę samochód zastępczy?

Nie z własnej winy byłeś uczestnikiem kolizji? Twój samochód nie nadaje się do dalszego użytku, a podróżowanie komunikacją miejską jest dla ciebie uciążliwe i nie jesteś jego fanem? Wiedz, że masz prawo do samochodu zastępczego, za który powinien zapłacić ubezpieczyciel OC sprawcy.

Do niedawna samochód zastępczy był przywilejem dla wybranych. Swobodnie mogli korzystać z niego jedynie przedsiębiorcy lub pracownicy firm, którym auto służyło do zarabiania pieniędzy.

Zwykły kierowca, by móc skorzystać z tej możliwości, musiał najpierw dopełnić uciążliwych formalności i udokumentować szczegółowo, że brak pojazdu wiąże się dla niego z poważnym utrudnieniem życia lub możliwością utraty dochodów, np. w wyniku problemów z dotarciem do miejsca pracy.

Pod koniec zeszłego roku Komisja Nadzoru Finansowego uznała jednak, że pojazd zastępczy należy się nie tylko narażonym na utratę zysków biznesmenom, lecz również osobom indywidualnym.

Musisz domagać się swoich praw
Jeżeli ogólne warunki ubezpieczenia tego nie przewidują, ubezpieczyciel nie jest prawnie zobligowany do dostarczenia lub opłacenia samochodu zastępczego.

Zwrot kosztów za samochód zastępczy nie stanowi absolutnie żadnego problemu w przypadku posiadania ubezpieczenia autocasco. W przypadku OC jest inaczej. KNF wydała jedynie zalecenie dla towarzystw ubezpieczeniowych, aby zapewniały samochody zastępcze osobom indywidualnym. Nie jest to obowiązek ujęty w przepisach prawa, stąd nie należy spodziewać się, że ubezpieczyciele nie będą próbowali go uniknąć

– mówi Wojciech Rabiej z porównywarki internetowej rankomat.pl.

Towarzystwa bez dyskusji nadal biorą więc na siebie koszty auta zastępczego tylko w wypadku, gdy poszkodowany prowadzi działalność gospodarczą. W innych sytuacjach, mimo zaleceń KNF i braku przeciwwskazań prawnych, często nawet nie informują poszkodowanych o istnieniu takiej możliwości lub mnożą trudności, by z usługi tej skorzystał również klient indywidualny. Dlatego należy zawsze być świadomym swoich praw i wiedzieć, co nam przysługuje – podkreśla Wojciech Rabiej.

Jeśli twój samochód nadaje się do naprawy, masz dwa wyjścia na czas, gdy jest on w warsztacie:
Możesz zdecydować się na samochód zastępczy oferowany przez warsztat, z usług którego korzystasz. Jeśli tak zrobisz, koszty auta zastępczego zostaną wliczone do kosztów naprawy.
Jeśli skorzystasz z usług niezależnej firmy oferującej tego typu usługi, za wynajem płacisz samodzielnie, a następnie ubiegasz się o zwrot kosztów wynajmu.

Bardzo ważne jest też to, że towarzystwo ubezpieczeniowe powinno pokrywać koszty auta zastępczego od dnia szkody do momentu odebrania naprawionego samochodu z warsztatu, co w dotychczasowej praktyce również nie było regułą.

Pieniądze należą się nam za cały okres, gdy nie możemy używać auta: nie tylko za czas, kiedy samochód stoi na „warsztacie”, ale też za czas, kiedy nasze cztery kółka z jakiegoś względu (np. brak części) czekają aż zajmie się nimi mechanik

– mówi Wojciech Rabiej z rankomat.pl

W przypadku, gdy twój samochód jest tak uszkodzony, że nie kwalifikuje się już do naprawy, a jedynie na złom, także możesz korzystać z auta wynajętego na koszt ubezpieczyciela OC sprawcy kolizji. Zwrot kosztów będzie dotyczył wtedy okresu od momentu wypadku do momentu kupienia nowego samochodu lub wypłaty przez towarzystwo odszkodowania.

Uwaga!
Pamiętaj, że w każdym z powyższych przypadków ubezpieczycielowi OC sprawcy wypadku będziesz musiał przedstawić dokumenty potwierdzające swoje wydatki, czyli faktury lub rachunki. Bez nich nie masz co liczyć nawet na złotówkę. Natomiast w żadnym z powyższych przypadków zwrot kosztów nie będzie dotyczył dodatkowych opłat takich jak zakup benzyny czy pokrycie kosztów parkingu. Za te wydatki płacimy z własnej kieszeni.

Jeśli nie samochód zastępczy – to co?
Jeśli nie zdecydujesz się na samochód zastępczy w okresie, gdy twoje własne auto jest
w naprawie lub czekasz na wypłatę odszkodowania, zawsze możesz przesiąść się do… taksówki. To nie żart! Może się też zdarzyć, że na czas naprawy samochodu ani warsztat, ani towarzystwo ubezpieczeniowe nie będą w stanie zapewnić ci pojazdu zastępczego. Jeśli nie chcesz lub nie możesz skorzystać z usług specjalistycznej firmy, a komunikacja miejska nie pozwoli ci dojechać do miejsca pracy, możesz ubiegać się o zwrot kosztów przejazdów
z polisy OC sprawcy także w wypadku korzystania z usług taksówkarzy lub przewoźników. Jedyny warunek jaki musisz spełnić to umieszczenie na przedłożonych ubezpieczycielowi rachunkach ściśle określonych danych, obejmujących czas i trasę przejazdu taksówką.

Samochód zastępczy – co robić, gdy twoje towarzystwo również nie ułatwia ci życia? Oto kilka rad Wojciecha Rabieja z porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl:
– nie musisz informować ubezpieczyciela, gdzie będziesz wypożyczać auto, a ubezpieczyciel nie ma prawa wskazywać ci określonej firmy
– nie musisz wybierać najtańszej oferty na rynku, choć nieuzasadnione koszty będą przez towarzystwo najprawdopodobniej zakwestionowane i odrzucone – samochód zastępczy nie może być wyższej klasy niż ten, który uległ zniszczeniu
– ubezpieczyciel nie może narzucać żadnych limitów, np. stawek wynajmu, kilometrów, które możemy przejechać wynajętym autem ani limitu czasu, przez jaki mamy prawo korzystać z tego pojazdu choć nie jest to konieczne
– przed wynajęciem auta warto złożyć w firmie ubezpieczającej oświadczenie potwierdzające, że chce się to zrobić i należy przy tym pamiętać, by zachować kopię tego dokumentu, aby w razie potrzeby potwierdzić jego przyjęcie przez ubezpieczyciela

Serwis rankomat.pl jest niezależną porównywarką ubezpieczeniową, która w wygodny i prosty sposób pozwala w ciągu kilku minut porównać oferty wielu ubezpieczycieli.

 

Nowości w ubezpieczeniach komunikacyjnych PZU


PZU wprowadza zmiany do swojej dotychczasowej oferty poszerzając ją o nowe pakiety oraz dodatkowe zniżki. Pojawiają się propozycje dla młodych kierowców, których wcześniej nie było, a także usługa door to door, która obejmuje pakiet świadczeń dla posiadaczy samochodów osobowych po zajściu kolizji.

– Wzbogacamy naszą ofertę, bo chcemy być bardziej atrakcyjni cenowo i jakościowo. Nowe produkty i nowe zniżki pozwalają dostosować naszą ofertę do potrzeb, oczekiwań i możliwości kierowców. Szczególną uwagę warto zwrócić na opcję door to door, która zdejmuje z głowy kierowcy wszystkie nieprzyjemne obowiązki związane ze skutkami kolizji

– mówi Katarzyna Lewandowska, Dyrektor ds. Produktów Komunikacyjnych w PZU.


Dlaczego warto mieć ubezpieczenie OC w PZU? Czytaj dalej


 

Na uwagę zasługuje z pewnością nowe ubezpiecznie AC od wszystkich ryzyk – all risks. Takiego ubezpiecznia nie posiada zdecydowana większość ubezpieczycieli w Polsce, a i w ofercie PZU taka propozycja znajduje się po raz pierwszy. Ubezpiecznie obejmuje wszystkie rodzaje szkód ? uszkodzenie, zniszczenie lub utratę pojazdu, jego części lub wyposażenia, niezależnie od ich przyczyny, za wyjątkiem wymienionych w umowie wyłączeń. Przy czym ilość wyłączeń odpowiedzialności również się zmniejszyła i sprowadza się do takich, które są oczywiste, np. szkody spowodowane umyślnie, w stanie nietrzeźwości, przez kierowcę nie posiadającego prawa jazdy, kradzież pojazdu niezabezpieczonego, użycie pojazdu jako narzędzia w przestępstwie. Ubezpiecznie obejmuje zatem wiele nowych zdarzeń, które do tej pory nie były ubezpieczone.


Poznajemy ubezpieczenie NNW PZU Czytaj dalej


Przykład 1: Kierowca przewoził swoim pojazdem rowery na bagażniku dachowym. Zawadził o gałąź podczas parkowania na polu campingowym. Uszkodził rowery, bagażnik, ale również dach samochodu. Wielu ubezpieczycieli zanim wypłaci odszkodowanie będzie ustalać, czy uszkodzenie pojazdu nastąpiło wskutek nagłego działania siły mechanicznej w chwili zetknięcia pojazdu z przedmiotem pochodzącym z zewnątrz pojazdu. Ale czy rowery pochodzą z zewnątrz pojazdu? Są przewożone na bagażniku, co prawda zewnętrznym, ale zamocowanym do pojazdu w sposób trwały, wiec po zamontowaniu stanowiącym z pojazdem integralną całość. Mając AC w PZU nie trzeba się o to martwić, gdyż taka szkoda jest jednym z wielu pechowych zdarzeń, objętych zakresem ubezpieczenia.

Nową propozycją PZU jest także możliwość wyboru wariantów ubezpieczenia AC w zależności od rodzaju części zamiennych, które zostaną użyte do określenia wysokości odszkodowania. PZU wprowadził wariant serwisowy, w którym do naprawy wykorzystywane są wyłącznie części oryginalne oraz wariant optymalny, gdzie do naprawy używane są także – niegorsze jakościowo – części alternatywne. Wszechobecne dotychczas na rynku warianty warsztat i kosztorys, często sprowadzają sprawę do następującego wyboru: warsztat to naprawa z użyciem nowych części i w dobrym (droższym) warsztacie, wycena to naprawa z użyciem tanich części (być może używanych) i w tańszym warsztacie (lub samodzielnie). Ten drugi wariant jest tańszy, ale przeznaczony dla zaradnych kierowców. Wariant serwisowy i optymalny w PZU nie zmuszają do tak skrajnych wyborów – w obu wariantach klient ma prawo naprawić pojazd przy użyciu nowych części i w dowolnie wybranym warsztacie, różnica sprowadza się do wyboru producenta (a często tylko dostawcy) części.

Nowością w ofercie PZU jest także usługa door to door. Jest to pakiet świadczeń dla posiadaczy samochodów osobowych, który obejmuje m.in.: organizację oraz pokrycie kosztów odbioru uszkodzonego pojazdu oraz dostarczenia tego pojazdu do Sieci Naprawczej PZU, organizację naprawy ubezpieczonego pojazdu w warsztacie Sieci Naprawczej PZU, organizację oraz pokrycie kosztów wynajmu pojazdu zastępczego na cały czas naprawy uszkodzonego pojazdu. Co istotne, pojazd zastępczy przysługuje klientowi na cały okres naprawy. Nie ma zatem limitów czasowych ani kwotowych. PZU Pomoc odbiera uszkodzony pojazd i podstawia pojazd zastępczy w miejsce wskazane przez klienta. Zwrot pojazdu zastępczego i odbiór naprawionego odbywają się w warsztacie Sieci Naprawczej PZU.

Przykład 2: Kierowca ma kolizję. Zgłasza ją do PZU Pomoc. Na infolinii ustala warsztat, w którym dokonana zostanie naprawa i termin, w jakim ma się odbyć. W ustalonym terminie PZU odbiera uszkodzony samochód z miejsca, w którym się on znajduje i jednocześnie podstawia samochód zastępczy zgodnie z dyspozycją klienta. Po zakończeniu naprawy klient odbiera swoje auto w warsztacie i jednocześnie pozostawia tam samochód zastępczy.

Na ciekawą propozycję w PZU mogą też liczyć młodzi kierowcy, szczególnie ci ostrożni i uważni za kierownicą. Często ubezpieczyciele ustalają dodatkowe zwyżki składek dla młodych właścicieli pojazdów, z racji znacznie większej szkodowości w tej grupie. PZU premiuje tych, którzy samodzielnie zapracowali na swoją zniżkę za bezszkodowość, dlatego niejeden młody kierowca, który martwi się, że nie nabył jeszcze maksymalnej zniżki, będzie pozytywnie zaskoczony zaproponowaną przez PZU ceną ubezpieczenia.

Przykład 3: Właściciel pojazdu ma 23 lata, posiada 30% zniżki bonus-malus w OC i w AC, mieszka w Warszawie. Samochód: Seat Ibiza 1.4, produkcja 2000 r. Wartość pojazdu w tym roku: ok. 10 800 zł,. Przy zakupie pakietu OC/AC/NNW może zaoszczędzić nawet 33% ceny ubezpieczenia.

Inną zmianą w cenach ubezpieczeń jest wprowadzenie 10% zniżki za ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej OC przy zakupie pakietu ubezpieczeń w PZU (OC, AC, NNW).

Poszerzenie i wzbogacenie oferty jest zgodne z realizowaną przez PZU filozofią dopasowania ochrony ubezpieczeniowej do zróżnicowanych potrzeb użytkowników pojazdów, zapewnienia pełnej ochrony oraz szybkiej i fachowej pomocy dla każdego i w każdej sytuacji. Oprócz odszkodowania produkty PZU SA zapewniają pomoc w nieprzewidzianych i trudnych sytuacjach związanych z użytkowaniem samochodu. Autorski system pomocy stanowi wsparcie techniczne, medyczne, informacyjne i organizacyjne dla potrzebujących kierowców i pasażerów.

Blaski i cienie ubezpieczeniowego udziału własnego

Sposób na obniżenie składki ubezpieczeniowej

Udział własny to ciekawa sprawa, o której jednak nie wszyscy kierowcy wiedzą. Z jednej strony, jeśli decydujemy się na niego sami i mądrze go określimy, może być dobrym i skutecznym sposobem na obniżenie naszej składki ubezpieczeniowej. Z drugiej jednak, jeśli nie przeczytaliśmy dokładnie Ogólnych Warunków Ubezpieczenia przed podpisaniem umowy, a zdarzy nam się wypadek, może być źródłem niemiłego zaskoczenia.

Udział własny w umowie o ubezpieczenia

Udział własny to ustalona w umowie ubezpieczenia wartość, która określa dwie rzeczy: o jaki procent ubezpieczyciel obniży nam składkę, a jednocześnie, o jaki procent obniży nam wysokość odszkodowania w sytuacji, gdy wydarzy nam się wypadek. Im wyższy udział własny ubezpieczającego tym niższa jego składka i odwrotnie, np. 15-20% udział własny oznacza koszt składki niższy o 15-20%, ale też jedynie 85-80% wartości wypłaconego odszkodowania. Funkcją udziału własnego jest pozostawienie określonej wartości ryzyka po naszej stronie, stąd im więcej wiemy na ten temat, tym większa nasza wolność z korzystania z tego rozwiązania. W przypadku ubezpieczenia OC wszystko jest proste – zakres tego ubezpieczenia reguluje ustawa, udział własny nie ma tu zastosowania. Dostępne na rynku oferty wystarczy więc porównać pod względem ceny. AC to zupełnie inna historia, zakresy polis o tej samej cenie, ale u różnych ubezpieczycieli, mogą różnić się jak niebo i ziemia. Dlatego dla AC warto dokonywać dokładnych porównań, w tym przypadku udział własny może być jednym z kluczowych elementów dyskwalifikujących jednego ubezpieczyciela na rzecz drugiego – tłumaczy Wojciech Rabiej z porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.

Jasna strona mocy

Udział własny to jeden ze sposobów na obniżenie składki, którą płacimy za ubezpieczenie naszego samochodu. Warunkiem jest jednak, aby decyzja o ustaleniu udziału własnego należała do nas i była podjęta bardzo rozsądnie. Jeśli wiemy, że jesteśmy bardzo ostrożnymi kierowcami i w przeszłości nie mieliśmy żadnej stłuczki czy wypadku, a poza tym nasze auto ze względu na swój wiek nie jest już tzw. „chodliwym towarem”, więc nie obawiamy się kradzieży, to dzięki udziałowi własnemu możemy istotnie zaoszczędzić. W takim przypadku ustalenie udziału własnego jest indywidualnym przypadkiem, który musimy samodzielnie wynegocjować z ubezpieczycielem. Jeśli kierowca zdecyduje się na zakup poprzez porównywarkę, to także ma możliwość podjęcia próby ustalenia za naszym pośrednictwem udziału własnego – mówi Wojciech Rabiej z rankomat.pl.

Ciemna strona mocy

Udział własny jest jednak często narzucany przez ubezpieczycieli w OWU, czego kierowcy – jeśli nie przeczytają dokładnie tej części umowy – nie zawsze są świadomi. Stąd ich rozczarowanie i niezadowolenie, gdy szkoda się wydarzy: nie wiedzieli, że podpisali umowę z 10% udziałem własnym w szkodzie, więc są zszokowani, gdy ubezpieczyciel wypłaca jedynie 90% odszkodowania. Część towarzystw nie informuje otwarcie, że ubezpieczenie zawiera udział własny. Dlatego trzeba być czujnym i porównywać zakres polis – tylko to uchroni nas przed błędną decyzją

– wyjaśnia Rabiej z rankomat.pl.

W przypadku samochodów drogich strata finansowa może okazać się wówczas bardzo bolesna.

Warto też wiedzieć, że w większości towarzystw ubezpieczeniowych udział własny można zredukować do zera przez tzw. wykupienie, czyli opłacenie. Oczywiście, składka ubezpieczenia jest wtedy wyższa, bo ty jako kierowca nie bierzesz na siebie odpowiedzialności za szkodę powstałą w samochodzie. Tu właśnie m.in. kryje się sekret różnic cenowych w zakresie AC u różnych ubezpieczycieli. Towarzystwo X może zaoferować nam tańszą polisę od towarzystwa Y, ale może okazać się, że niska cena wynika z udziału własnego, Rezygnacja z niego być może podbiłaby cenę powyżej tej oferowanej przez towarzystwo Y.

Pamiętajmy jednak także, że nasze odszkodowanie może zostać procentowo zmniejszone nawet jeśli mamy wykupiony udział własny. Oznacza to, że odszkodowanie zostaje obniżone, jeśli do szkody dochodzi w określonych okolicznościach, np. dopuszczalna prędkość zostaje przekroczona o określoną liczbę kilometrów na godzinę lub następuje wymuszenie pierwszeństwa. W ten sposób ubezpieczyciele bronią się przed kierowcami, którzy powodują najwięcej najbardziej kosztownych, z punktu widzenia likwidacji, szkód. Takie udziały własne nie podlegają wykupieniu, choć również różnią się między ubezpieczycielami.

Z kwestią udziału własnego spotkamy się także, jeśli jesteśmy młodymi kierowcami i jeździmy autem kierowcy doświadczonego – np. naszego taty. Bardziej dociekliwym ubezpieczycielom nie wystarczy bowiem wiek właściciela samochodu: zapytają także o wiek innych osób, które jeżdżą tym autem. Jeśli okaże się, że wśród nich jest osoba poniżej 21-25 lat (każde towarzystwo inaczej określa granicę wieku młodych kierowców), to często spotkamy się z udziałem własnym: dotyczy on sytuacji, w której wypadek spowoduje właśnie niedoświadczony kierowca.

źródło: www.rankomat.pl

 

Za pojemność silnika samochodu płacisz także w ubezpieczeniu

Im większa pojemność silnika naszego auta, tym wyższa nie tylko akcyza (czy dyskutowany podatek ekologiczny), którą musimy zapłacić przy pierwszej rejestracji ? mocniej obciążają nas także ubezpieczyciele. Przeprowadzone przez porównywarkę rankomat.pl badanie różnic cenowych w ubezpieczeniach komunikacyjnych wg pojemności silnika pokazuje, że kupując auto o mniejszej pojemności, możemy istotnie zaoszczędzić na składce.

Jeśli nie chcemy przepłacać za ubezpieczenie, powinniśmy pomyśleć o tym już na etapie planowania zakupu samochodu i idealnie dopasować auto do naszych potrzeb. Singielka mieszkająca w mieście nie potrzebuje ogromnego terenowego samochodu, a za polisę takiego auta musiałaby zapłacić dużo więcej niż za małe auto?

mówi Wojciech Rabiej z porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.

Ubezpieczenie_OC_a_pojemnoscisilnika

Badanie potwierdziło, że zakresy i ceny polis oferowanych przez towarzystwa dla tego samego klienta coraz bardziej się od siebie różnią. Porównanie pozwala zaoszczędzić nawet kilkaset złotych lub w tej samej cenie dobrać dużo lepszą ochronę ? dodaje Rabiej.

Zarówno w przypadku ubezpieczenia OC, jak i pakietów OC+AC, pełna rozpiętość w pojemności silnika oznacza niemal dwukrotną różnicę w wysokości składki. Doświadczony kierowca za OC dla samochodu z pojemnością poniżej 1050 cm3 zapłaci około 403 zł, za tę samą polisę dla auta z pojemnością powyżej 2550 cm3 już 733 zł. Pakiet dla auta poniżej 1050 cm3 będzie kosztować 1065 zł, natomiast powyżej 2550 cm3 2031 zł. Młodzi kierowcy muszą liczyć się z jeszcze większymi wydatkami: za OC dla samochodu poniżej 1050 cm3 będą musieli zapłacić 1952 zł, a powyżej 2550 cm3 aż 3665 zł. Co ciekawe, pakiety są najdroższe dla samochodów o pojemności 2050-2549 cm3: w przypadku doświadczonych kierowców cena składki to 2375 zł, w przypadku niedoświadczonych 9027 zł. Dla obu grup kierowców rozpiętość między najniższą i najwyższą ceną wyniosła: w OC ? 5,4 razy, a w OC+AC ? 7,6 razy.
Większa pojemność silnika to lepsze możliwe osiągi. Jeżeli kupujemy auto z dużą pojemnością, dla ubezpieczycieli oznacza to, że prawdopodobnie będziemy bardzo szybko jeździć ? a szkoda to w dużej mierze złożenie masy i prędkości… Uderzenie samochodu o masie 2 ton i prędkości 100 km/h powoduje dużo większe szkody niż jadącego z podobną prędkością mniejszego auta. To przekłada się na większe kwoty wypłacanych odszkodowań ? wyjaśnia Wojciech Rabiej.

Badanie „Różnice cen polis komunikacyjnych wg pojemności silnika” zostało przeprowadzone przez porównywarkę ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl w marcu 2010 r. Badano ceny ubezpieczeń, które zostały przedstawione przez 9 ubezpieczycieli (zarówno direct jak i tradycyjnych) w 1600 wyliczeniach wykonanych przez porównywarkę.

Serwis rankomat.pl jest niezależną porównywarką ubezpieczeniową, która w wygodny i prosty sposób pozwala w ciągu kilku minut porównać oferty wielu ubezpieczycieli.
Dzięki zastosowanemu mechanizmowi działania i rozwiązaniom technicznym, użytkownicy rankomat.pl mają możliwość dokonania szybkiego wyboru najtańszego bądź najbardziej korzystnego (pod względem relacji cena/zakres) ubezpieczenia. Istotną charakterystyką porównywarki jest RANKingTM, unikalny algorytm porównujący również zawartość oferowanych klientowi ubezpieczeń, biorący pod uwagę ponad 40 różnych kryteriów. Dzięki temu, że podstawą współpracy z towarzystwami są szczegółowe umowy o współpracy, przedstawiane odwiedzającym serwis ceny ubezpieczeń są ostateczne. Prawie wszystkie polisy użytkownik może zakupić online, płacąc przelewem bądź kartą kredytową. Porównywarka rankomat.pl spełnia surowe wymogi dotyczące ochrony danych osobowych stawiane m.in. przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Informacje przekazywane przez użytkowników do systemu są szyfrowane za pomocą protokołu https.

W tym momencie porównywarka rankomat.pl porównuje online 45 ofert 12 ubezpieczycieli (PTU, MTU, HDI, Benefia, Compensa, InterRisk, Generali Direct, Uniqa, PZU, Warta i Aviva Direct). Dodatkowo ze strony rankomat.pl można uzyskać przekierowanie do 3 firm direct (Axa Direct, Liberty Direct, Link4).
Serwis został stworzony przez zespół specjalistów z zakresu ubezpieczeń i finansów, z długoletnim doświadczeniem w firmach ubezpieczeniowych o profilu tradycyjnym oraz direct. Właścicielem porównywarki jest firma iklu SA.


Porównania cen ubezpieczenia OC w Szczecinie najłatwiej dokonać z pomocą doradcy ubezpieczeniowego na miejscu.
Więcej informacji o najtańszym


 

Samochód i narty nie wystarczą

Jak wyposażyć samochód przed wyjazdem na ferie?

Decydując się na wyjazd na ferie własnym samochodem dobrze jest zatroszczyć się nie tylko o ekwipunek narciarski, ale także o odpowiednie doposażenie samochodu, m.in. ubezpieczenie, opony i najważniejsze dokumenty – różne w zależności od kierunku podróży. W zimowych warunkach w trasie mogą zdarzyć się różne niespodzianki. Na te nieprzyjemne lepiej być przygotowanym.

Gdzie zapasowe żarówki, gdzie opony zimowe?
Sprawdzić auto i przygotować je do jazdy w trudnych, zimowych warunkach warto kilka, a nawet kilkanaście dni przed wyjazdem na ferie zimowe. Po wstępnym sprawdzeniu wszystkich funkcji może okazać się, że samochód wymaga naprawy w warsztacie – tym bardziej, jeśli podczas ostatnich zimowych dni stał w garażu. Powinniśmy skontrolować stan akumulatora oraz płynów: hamulcowego i chłodniczego. Do samochodu powinniśmy dodatkowo zabrać saperkę, wodoszczelne rękawiczki oraz kurtkę. Wybierając się w góry za granicę warto także sprawdzić, w których państwach policja będzie wymagała od nas opon zimowych, a w których łańcuchów. W każdym bowiem kraju, obowiązkowe wyposażenie i dokumenty, którymi musimy się legitymować, są różne – mówi Wojciech Rabiej z porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.

Poniżej przedstawiamy kilka państw, do których Polacy najchętniej wybierają się w góry i wymieniamy wymagane dokumenty i wyposażenie, które należy ze sobą zabrać.

Wybierając się na ferie zimowe za granicę własnym samochodem należy pamiętać także, że poza podstawowymi dokumentami, takimi jak dowód osobisty, prawo jazdy czy ubezpieczenie OC, warto zadbać o kartę ubezpieczenia zdrowotnego, wystawianą przez NFZ lub inne, dodatkowe ubezpieczenie podróżne gwarantujące zwrot kosztów leczenia za granicą.

Ubezpieczenie nie tylko na zimę
Urlopy organizowane samodzielnie są bardzo popularne zimą, ale coraz więcej osób woli indywidualne podróżowanie zamiast wycieczek turystycznych przez okrągły rok. Jeśli należymy do takich osób i planujemy dużo podróżować poza Polską własnym autem, to warto bliżej przyjrzeć się ubezpieczeniom, które dobrze ochronią nas na zagranicznych drogach. Trzeba tym się oczywiście zająć zawczasu, w momencie zakupu polisy na następny rok. Możemy to sprawdzić uważnie studiując warunki umowy u różnych ubezpieczycieli lub – co jest dużo mniej czasochłonne i prostsze – korzystając z porównywarki internetowej. Może na przykład okazać się, że osoba, która dotychczas nie miała ubezpieczenia obejmującego ochronę poza Polską, a potrzebuje go, znajdzie
w porównywarce polisę z takim zakresem i to za niższą cenę – wyjaśnia Wojciech Rabiej z internetowej porównywarki ubezpieczeń rankomat.pl.
Warto pamiętać, że od 1 maja 2004 roku polskie ubezpieczenie OC obejmuje zdarzenia powstałe na terytorium całej Unii Europejskiej, Chorwacji, Islandii, Norwegii oraz Szwajcarii. Zatem, jeśli wybieramy się własnym samochodem na narty do Austrii, Czech czy Słowacji nie potrzebujemy już żadnych dodatkowych dokumentów potwierdzających zawarcie ubezpieczenia OC.

Serwis rankomat.pl jest niezależną porównywarką ubezpieczeniową, która w wygodny i prosty sposób pozwala w ciągu kilku minut porównać oferty wielu ubezpieczycieli.
Dzięki zastosowanemu mechanizmowi działania i rozwiązaniom technicznym, użytkownicy rankomat.pl mają możliwość dokonania szybkiego wyboru najtańszego bądź najbardziej korzystnego (pod względem relacji cena/zakres) ubezpieczenia. Istotną charakterystyką porównywarki jest RANKingTM, unikalny algorytm porównujący również zawartość oferowanych klientowi ubezpieczeń, biorący pod uwagę ponad 40 różnych kryteriów. Dzięki temu, że podstawą współpracy z towarzystwami są szczegółowe umowy, przedstawiane odwiedzającym serwis ceny ubezpieczeń są ostateczne. Użytkownik może także zakupić każdą oferowaną polisę online, płacąc za nią przelewem bądź kartą kredytową. Porównywarka rankomat.pl spełnia surowe wymogi dotyczące ochrony danych osobowych stawiane m.in. przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Informacje przekazywane przez użytkowników do systemu są szyfrowane za pomocą protokołu https.
Serwis został stworzony przez zespół specjalistów z zakresu ubezpieczeń i finansów, z długoletnim doświadczeniem w firmach ubezpieczeniowych o profilu tradycyjnym oraz direct. Właścicielem porównywarki jest firma iklu SA.