Samochód zastępczy – już nie dla wybranych

Kiedy dostanę samochód zastępczy?

Nie z własnej winy byłeś uczestnikiem kolizji? Twój samochód nie nadaje się do dalszego użytku, a podróżowanie komunikacją miejską jest dla ciebie uciążliwe i nie jesteś jego fanem? Wiedz, że masz prawo do samochodu zastępczego, za który powinien zapłacić ubezpieczyciel OC sprawcy.

Do niedawna samochód zastępczy był przywilejem dla wybranych. Swobodnie mogli korzystać z niego jedynie przedsiębiorcy lub pracownicy firm, którym auto służyło do zarabiania pieniędzy.

Zwykły kierowca, by móc skorzystać z tej możliwości, musiał najpierw dopełnić uciążliwych formalności i udokumentować szczegółowo, że brak pojazdu wiąże się dla niego z poważnym utrudnieniem życia lub możliwością utraty dochodów, np. w wyniku problemów z dotarciem do miejsca pracy.

Pod koniec zeszłego roku Komisja Nadzoru Finansowego uznała jednak, że pojazd zastępczy należy się nie tylko narażonym na utratę zysków biznesmenom, lecz również osobom indywidualnym.

Musisz domagać się swoich praw
Jeżeli ogólne warunki ubezpieczenia tego nie przewidują, ubezpieczyciel nie jest prawnie zobligowany do dostarczenia lub opłacenia samochodu zastępczego.

Zwrot kosztów za samochód zastępczy nie stanowi absolutnie żadnego problemu w przypadku posiadania ubezpieczenia autocasco. W przypadku OC jest inaczej. KNF wydała jedynie zalecenie dla towarzystw ubezpieczeniowych, aby zapewniały samochody zastępcze osobom indywidualnym. Nie jest to obowiązek ujęty w przepisach prawa, stąd nie należy spodziewać się, że ubezpieczyciele nie będą próbowali go uniknąć

– mówi Wojciech Rabiej z porównywarki internetowej rankomat.pl.

Towarzystwa bez dyskusji nadal biorą więc na siebie koszty auta zastępczego tylko w wypadku, gdy poszkodowany prowadzi działalność gospodarczą. W innych sytuacjach, mimo zaleceń KNF i braku przeciwwskazań prawnych, często nawet nie informują poszkodowanych o istnieniu takiej możliwości lub mnożą trudności, by z usługi tej skorzystał również klient indywidualny. Dlatego należy zawsze być świadomym swoich praw i wiedzieć, co nam przysługuje – podkreśla Wojciech Rabiej.

Jeśli twój samochód nadaje się do naprawy, masz dwa wyjścia na czas, gdy jest on w warsztacie:
Możesz zdecydować się na samochód zastępczy oferowany przez warsztat, z usług którego korzystasz. Jeśli tak zrobisz, koszty auta zastępczego zostaną wliczone do kosztów naprawy.
Jeśli skorzystasz z usług niezależnej firmy oferującej tego typu usługi, za wynajem płacisz samodzielnie, a następnie ubiegasz się o zwrot kosztów wynajmu.

Bardzo ważne jest też to, że towarzystwo ubezpieczeniowe powinno pokrywać koszty auta zastępczego od dnia szkody do momentu odebrania naprawionego samochodu z warsztatu, co w dotychczasowej praktyce również nie było regułą.

Pieniądze należą się nam za cały okres, gdy nie możemy używać auta: nie tylko za czas, kiedy samochód stoi na „warsztacie”, ale też za czas, kiedy nasze cztery kółka z jakiegoś względu (np. brak części) czekają aż zajmie się nimi mechanik

– mówi Wojciech Rabiej z rankomat.pl

W przypadku, gdy twój samochód jest tak uszkodzony, że nie kwalifikuje się już do naprawy, a jedynie na złom, także możesz korzystać z auta wynajętego na koszt ubezpieczyciela OC sprawcy kolizji. Zwrot kosztów będzie dotyczył wtedy okresu od momentu wypadku do momentu kupienia nowego samochodu lub wypłaty przez towarzystwo odszkodowania.

Uwaga!
Pamiętaj, że w każdym z powyższych przypadków ubezpieczycielowi OC sprawcy wypadku będziesz musiał przedstawić dokumenty potwierdzające swoje wydatki, czyli faktury lub rachunki. Bez nich nie masz co liczyć nawet na złotówkę. Natomiast w żadnym z powyższych przypadków zwrot kosztów nie będzie dotyczył dodatkowych opłat takich jak zakup benzyny czy pokrycie kosztów parkingu. Za te wydatki płacimy z własnej kieszeni.

Jeśli nie samochód zastępczy – to co?
Jeśli nie zdecydujesz się na samochód zastępczy w okresie, gdy twoje własne auto jest
w naprawie lub czekasz na wypłatę odszkodowania, zawsze możesz przesiąść się do… taksówki. To nie żart! Może się też zdarzyć, że na czas naprawy samochodu ani warsztat, ani towarzystwo ubezpieczeniowe nie będą w stanie zapewnić ci pojazdu zastępczego. Jeśli nie chcesz lub nie możesz skorzystać z usług specjalistycznej firmy, a komunikacja miejska nie pozwoli ci dojechać do miejsca pracy, możesz ubiegać się o zwrot kosztów przejazdów
z polisy OC sprawcy także w wypadku korzystania z usług taksówkarzy lub przewoźników. Jedyny warunek jaki musisz spełnić to umieszczenie na przedłożonych ubezpieczycielowi rachunkach ściśle określonych danych, obejmujących czas i trasę przejazdu taksówką.

Samochód zastępczy – co robić, gdy twoje towarzystwo również nie ułatwia ci życia? Oto kilka rad Wojciecha Rabieja z porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl:
– nie musisz informować ubezpieczyciela, gdzie będziesz wypożyczać auto, a ubezpieczyciel nie ma prawa wskazywać ci określonej firmy
– nie musisz wybierać najtańszej oferty na rynku, choć nieuzasadnione koszty będą przez towarzystwo najprawdopodobniej zakwestionowane i odrzucone – samochód zastępczy nie może być wyższej klasy niż ten, który uległ zniszczeniu
– ubezpieczyciel nie może narzucać żadnych limitów, np. stawek wynajmu, kilometrów, które możemy przejechać wynajętym autem ani limitu czasu, przez jaki mamy prawo korzystać z tego pojazdu choć nie jest to konieczne
– przed wynajęciem auta warto złożyć w firmie ubezpieczającej oświadczenie potwierdzające, że chce się to zrobić i należy przy tym pamiętać, by zachować kopię tego dokumentu, aby w razie potrzeby potwierdzić jego przyjęcie przez ubezpieczyciela

Serwis rankomat.pl jest niezależną porównywarką ubezpieczeniową, która w wygodny i prosty sposób pozwala w ciągu kilku minut porównać oferty wielu ubezpieczycieli.

 

Nowości w ubezpieczeniach komunikacyjnych PZU


PZU wprowadza zmiany do swojej dotychczasowej oferty poszerzając ją o nowe pakiety oraz dodatkowe zniżki. Pojawiają się propozycje dla młodych kierowców, których wcześniej nie było, a także usługa door to door, która obejmuje pakiet świadczeń dla posiadaczy samochodów osobowych po zajściu kolizji.

– Wzbogacamy naszą ofertę, bo chcemy być bardziej atrakcyjni cenowo i jakościowo. Nowe produkty i nowe zniżki pozwalają dostosować naszą ofertę do potrzeb, oczekiwań i możliwości kierowców. Szczególną uwagę warto zwrócić na opcję door to door, która zdejmuje z głowy kierowcy wszystkie nieprzyjemne obowiązki związane ze skutkami kolizji

– mówi Katarzyna Lewandowska, Dyrektor ds. Produktów Komunikacyjnych w PZU.


Dlaczego warto mieć ubezpieczenie OC w PZU? Czytaj dalej


 

Na uwagę zasługuje z pewnością nowe ubezpiecznie AC od wszystkich ryzyk – all risks. Takiego ubezpiecznia nie posiada zdecydowana większość ubezpieczycieli w Polsce, a i w ofercie PZU taka propozycja znajduje się po raz pierwszy. Ubezpiecznie obejmuje wszystkie rodzaje szkód ? uszkodzenie, zniszczenie lub utratę pojazdu, jego części lub wyposażenia, niezależnie od ich przyczyny, za wyjątkiem wymienionych w umowie wyłączeń. Przy czym ilość wyłączeń odpowiedzialności również się zmniejszyła i sprowadza się do takich, które są oczywiste, np. szkody spowodowane umyślnie, w stanie nietrzeźwości, przez kierowcę nie posiadającego prawa jazdy, kradzież pojazdu niezabezpieczonego, użycie pojazdu jako narzędzia w przestępstwie. Ubezpiecznie obejmuje zatem wiele nowych zdarzeń, które do tej pory nie były ubezpieczone.


Poznajemy ubezpieczenie NNW PZU Czytaj dalej


Przykład 1: Kierowca przewoził swoim pojazdem rowery na bagażniku dachowym. Zawadził o gałąź podczas parkowania na polu campingowym. Uszkodził rowery, bagażnik, ale również dach samochodu. Wielu ubezpieczycieli zanim wypłaci odszkodowanie będzie ustalać, czy uszkodzenie pojazdu nastąpiło wskutek nagłego działania siły mechanicznej w chwili zetknięcia pojazdu z przedmiotem pochodzącym z zewnątrz pojazdu. Ale czy rowery pochodzą z zewnątrz pojazdu? Są przewożone na bagażniku, co prawda zewnętrznym, ale zamocowanym do pojazdu w sposób trwały, wiec po zamontowaniu stanowiącym z pojazdem integralną całość. Mając AC w PZU nie trzeba się o to martwić, gdyż taka szkoda jest jednym z wielu pechowych zdarzeń, objętych zakresem ubezpieczenia.

Nową propozycją PZU jest także możliwość wyboru wariantów ubezpieczenia AC w zależności od rodzaju części zamiennych, które zostaną użyte do określenia wysokości odszkodowania. PZU wprowadził wariant serwisowy, w którym do naprawy wykorzystywane są wyłącznie części oryginalne oraz wariant optymalny, gdzie do naprawy używane są także – niegorsze jakościowo – części alternatywne. Wszechobecne dotychczas na rynku warianty warsztat i kosztorys, często sprowadzają sprawę do następującego wyboru: warsztat to naprawa z użyciem nowych części i w dobrym (droższym) warsztacie, wycena to naprawa z użyciem tanich części (być może używanych) i w tańszym warsztacie (lub samodzielnie). Ten drugi wariant jest tańszy, ale przeznaczony dla zaradnych kierowców. Wariant serwisowy i optymalny w PZU nie zmuszają do tak skrajnych wyborów – w obu wariantach klient ma prawo naprawić pojazd przy użyciu nowych części i w dowolnie wybranym warsztacie, różnica sprowadza się do wyboru producenta (a często tylko dostawcy) części.

Nowością w ofercie PZU jest także usługa door to door. Jest to pakiet świadczeń dla posiadaczy samochodów osobowych, który obejmuje m.in.: organizację oraz pokrycie kosztów odbioru uszkodzonego pojazdu oraz dostarczenia tego pojazdu do Sieci Naprawczej PZU, organizację naprawy ubezpieczonego pojazdu w warsztacie Sieci Naprawczej PZU, organizację oraz pokrycie kosztów wynajmu pojazdu zastępczego na cały czas naprawy uszkodzonego pojazdu. Co istotne, pojazd zastępczy przysługuje klientowi na cały okres naprawy. Nie ma zatem limitów czasowych ani kwotowych. PZU Pomoc odbiera uszkodzony pojazd i podstawia pojazd zastępczy w miejsce wskazane przez klienta. Zwrot pojazdu zastępczego i odbiór naprawionego odbywają się w warsztacie Sieci Naprawczej PZU.

Przykład 2: Kierowca ma kolizję. Zgłasza ją do PZU Pomoc. Na infolinii ustala warsztat, w którym dokonana zostanie naprawa i termin, w jakim ma się odbyć. W ustalonym terminie PZU odbiera uszkodzony samochód z miejsca, w którym się on znajduje i jednocześnie podstawia samochód zastępczy zgodnie z dyspozycją klienta. Po zakończeniu naprawy klient odbiera swoje auto w warsztacie i jednocześnie pozostawia tam samochód zastępczy.

Na ciekawą propozycję w PZU mogą też liczyć młodzi kierowcy, szczególnie ci ostrożni i uważni za kierownicą. Często ubezpieczyciele ustalają dodatkowe zwyżki składek dla młodych właścicieli pojazdów, z racji znacznie większej szkodowości w tej grupie. PZU premiuje tych, którzy samodzielnie zapracowali na swoją zniżkę za bezszkodowość, dlatego niejeden młody kierowca, który martwi się, że nie nabył jeszcze maksymalnej zniżki, będzie pozytywnie zaskoczony zaproponowaną przez PZU ceną ubezpieczenia.

Przykład 3: Właściciel pojazdu ma 23 lata, posiada 30% zniżki bonus-malus w OC i w AC, mieszka w Warszawie. Samochód: Seat Ibiza 1.4, produkcja 2000 r. Wartość pojazdu w tym roku: ok. 10 800 zł,. Przy zakupie pakietu OC/AC/NNW może zaoszczędzić nawet 33% ceny ubezpieczenia.

Inną zmianą w cenach ubezpieczeń jest wprowadzenie 10% zniżki za ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej OC przy zakupie pakietu ubezpieczeń w PZU (OC, AC, NNW).

Poszerzenie i wzbogacenie oferty jest zgodne z realizowaną przez PZU filozofią dopasowania ochrony ubezpieczeniowej do zróżnicowanych potrzeb użytkowników pojazdów, zapewnienia pełnej ochrony oraz szybkiej i fachowej pomocy dla każdego i w każdej sytuacji. Oprócz odszkodowania produkty PZU SA zapewniają pomoc w nieprzewidzianych i trudnych sytuacjach związanych z użytkowaniem samochodu. Autorski system pomocy stanowi wsparcie techniczne, medyczne, informacyjne i organizacyjne dla potrzebujących kierowców i pasażerów.

Polisa Moi Bliscy dostępna w Polsce już od roku

Ubezpieczenia na życie od 4Life Direct od roku

4Life Direct sp. z o.o. obchodzi właśnie pierwszą rocznicę rozpoczęcia działalności w naszym kraju. Jako pierwsza i jak dotąd jedyna w Polsce firma oferuje ubezpieczenia na życie osobom nie tylko młodym, ale również takim, które ukończyły 65. rok życia.

Jak podarować swoim bliskim bezpieczną przyszłość: ZOBACZ WIĘCEJ

Bezterminowa polisa Moi Bliscy

4Life Direct zrewolucjonizowała krajowy rynek ubezpieczeń na życie, udostępniając bezterminową polisę Moi Bliscy wszystkim Polakom między 18. a 85. rokiem życia. Dzięki temu również osoby starsze, które ukończyły 65 lat, mają szansę się ubezpieczyć.

4Life Direct było również pierwszą na polskim rynku agencją ubezpieczeniową niewymagającą od swoich Klientów żadnych zaświadczeń o stanie zdrowia ani przeprowadzania badań lekarskich.

Agencja ta była również pionierem w zakresie sprzedaży polis na życie w systemie direct, czyli podczas rozmowy telefonicznej. Sprzedaż ubezpieczenia na życie przez telefon wymusza uproszczenie procedury wystawienia polisy, co oznacza, że formalności są ograniczone do minimum, a ogólne warunki ubezpieczenia są stosunkowo nieskomplikowane.

Z badań marketingowych, które przeprowadziliśmy, wynika, że istnieje zapotrzebowanie na ubezpieczenia na życie dla osób, którym inne firmy go nie oferują ze względu na zaawansowany wiek, stan zdrowia, wysokość dochodów oraz miejsce zamieszkania. Stąd właśnie decyzja o wprowadzeniu naszego ubezpieczenia, komentuje Maciej Kosela, pomysłodawca polisy Moi Bliscy, Członek Zarządu i Dyrektor Zarządzający 4Life Direct.

Zależało nam na etycznej, transparentnej sprzedaży oraz indywidualnym podejściu do Klienta. Z perspektywy minionego roku możemy stwierdzić, że taki model biznesowy spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem. Szczególnie cieszy nas to, że większość osób, które zaopatrzyły się w polisę, to seniorzy, którzy z reguły nieufnie podchodzą do nowatorskich rozwiązań.

– mówi Maciej Kosela.

W 4Life Direct są zatrudniani tylko starannie zrekrutowani agenci ubezpieczeniowi. Nie ma dużej rotacji kadr, dzięki temu Klienci mogą się kontaktować z tym samym konsultantem. Relacje między Klientem a agentem są równorzędne. Klient nie jest wypytywany o swoje problemy zdrowotne, nie czuje się więc inwigilowany.

Polisa Moi Bliscy zapewnia środki finansowe na pokrycie wydatków wynikających z odejścia bliskiej nam osoby. Świadczenie może jednak zostać wykorzystane również na inne cele. Ubezpieczenie Moi Bliscy nie tylko może zostać wykupione przez osobę, na którą jest wystawiona polisa, lecz także nabywają ją ci, którzy są świadomi, że śmierć bliskiej osoby obok straty emocjonalnej niesie za sobą również spore wydatki. Chętnie ubezpieczają się u nas osoby, które pragną pozostawić po sobie spadek.

wyjaśnia Dyrektor Zarządzający 4Life Direct.

Polisa jest przystępna cenowo, dlatego umożliwia zapewnienie sobie ochrony niezależnie od wysokości osiąganych dochodów. Składki zostały skalkulowane tak, aby nie stanowiły nadmiernego obciążenia finansowego ? rozpoczynają się już od złotówki dziennie, w zależności od sumy ubezpieczenia. Polisa Moi Bliscy jest tańsza niż inne propozycje na rynku sprzedawane w tradycyjny sposób.

4Life Direct to firma społecznie odpowiedzialna, której misją jest edukowanie społeczeństwa w zakresie planowania finansowego. Podobnie jak wiele innych europejskich agencji ubezpieczeniowych, podejmuje działania mające na celu zachęcenie obywateli do wzięcia odpowiedzialności za własną przyszłość finansową.

Najlepszym dowodem na to, że udało się nam stworzyć atrakcyjną ofertę ubezpieczeniową, są liczne podziękowania, jakie otrzymujemy od naszych zadowolonych Klientów, mówi Maciej Kosela. Mimo zaledwie rocznej obecności na polskim rynku, wypłacamy już pierwsze świadczenia, dodaje pomysłodawca polisy Moi Bliscy.

4Life Direct zamierza już wkrótce wprowadzić kolejne innowacyjne ubezpieczenie.

4Life Direct jest agencją ubezpieczeniową działającą w systemie direct, czyli przez telefon, oferującą polisę na życie Moi Bliscy. Firma powstała w 2009 r. i ma swoją siedzibę w Warszawie. Jej partnerem jest towarzystwo ubezpieczeniowe Red Sands Life Assurance Company (Europe) Limited, które gwarantuje firmie solidne podstawy finansowe. 4Life Direct jest członkiem Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych. Firma otrzymała zgodę na działanie na polskim rynku od Komisji Nadzoru Finansowego.

Moi Bliscy to nowatorski i unikalny program ubezpieczeniowy oferowany przez firmę 4Life Direct. To dożywotnie ubezpieczenie na życie, do którego można przystąpić bez konieczności poddawania się badaniom lekarskim oraz przedstawiania jakichkolwiek zaświadczeń o stanie zdrowia. Jest dostępne dla wszystkich osób, również tych, które ukończyły 65. rok życia. Jest sprzedawane w systemie direct, czyli przez telefon.

Red Sands Life Assurance Company (Europe) Limited to towarzystwo ubezpieczeniowe należące do finansowej grupy ubezpieczycieli o światowym zasięgu, której łączna liczba ubezpieczonych przekracza 6,5 miliona, a aktywa wynoszą ponad miliard euro. Red Sands Life Assurance Company (Europe) Limited posiada wieloletnie doświadczenie na trudnych, wschodzących rynkach i z tego właśnie powodu zostało wybrane na partnera firmy 4Life Direct. Red Sands jest notyfikowane w Polsce i otrzymało zgodę na działanie od Komisji Nadzoru Finansowego.


Kontakt z agentem ubezpieczeniowym w Szczecinie posiadającym wiele ubezpieczeń w ofercie jest możliwy tutaj.


 

Blaski i cienie ubezpieczeniowego udziału własnego

Sposób na obniżenie składki ubezpieczeniowej

Udział własny to ciekawa sprawa, o której jednak nie wszyscy kierowcy wiedzą. Z jednej strony, jeśli decydujemy się na niego sami i mądrze go określimy, może być dobrym i skutecznym sposobem na obniżenie naszej składki ubezpieczeniowej. Z drugiej jednak, jeśli nie przeczytaliśmy dokładnie Ogólnych Warunków Ubezpieczenia przed podpisaniem umowy, a zdarzy nam się wypadek, może być źródłem niemiłego zaskoczenia.

Udział własny w umowie o ubezpieczenia

Udział własny to ustalona w umowie ubezpieczenia wartość, która określa dwie rzeczy: o jaki procent ubezpieczyciel obniży nam składkę, a jednocześnie, o jaki procent obniży nam wysokość odszkodowania w sytuacji, gdy wydarzy nam się wypadek. Im wyższy udział własny ubezpieczającego tym niższa jego składka i odwrotnie, np. 15-20% udział własny oznacza koszt składki niższy o 15-20%, ale też jedynie 85-80% wartości wypłaconego odszkodowania. Funkcją udziału własnego jest pozostawienie określonej wartości ryzyka po naszej stronie, stąd im więcej wiemy na ten temat, tym większa nasza wolność z korzystania z tego rozwiązania. W przypadku ubezpieczenia OC wszystko jest proste – zakres tego ubezpieczenia reguluje ustawa, udział własny nie ma tu zastosowania. Dostępne na rynku oferty wystarczy więc porównać pod względem ceny. AC to zupełnie inna historia, zakresy polis o tej samej cenie, ale u różnych ubezpieczycieli, mogą różnić się jak niebo i ziemia. Dlatego dla AC warto dokonywać dokładnych porównań, w tym przypadku udział własny może być jednym z kluczowych elementów dyskwalifikujących jednego ubezpieczyciela na rzecz drugiego – tłumaczy Wojciech Rabiej z porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.

Jasna strona mocy

Udział własny to jeden ze sposobów na obniżenie składki, którą płacimy za ubezpieczenie naszego samochodu. Warunkiem jest jednak, aby decyzja o ustaleniu udziału własnego należała do nas i była podjęta bardzo rozsądnie. Jeśli wiemy, że jesteśmy bardzo ostrożnymi kierowcami i w przeszłości nie mieliśmy żadnej stłuczki czy wypadku, a poza tym nasze auto ze względu na swój wiek nie jest już tzw. „chodliwym towarem”, więc nie obawiamy się kradzieży, to dzięki udziałowi własnemu możemy istotnie zaoszczędzić. W takim przypadku ustalenie udziału własnego jest indywidualnym przypadkiem, który musimy samodzielnie wynegocjować z ubezpieczycielem. Jeśli kierowca zdecyduje się na zakup poprzez porównywarkę, to także ma możliwość podjęcia próby ustalenia za naszym pośrednictwem udziału własnego – mówi Wojciech Rabiej z rankomat.pl.

Ciemna strona mocy

Udział własny jest jednak często narzucany przez ubezpieczycieli w OWU, czego kierowcy – jeśli nie przeczytają dokładnie tej części umowy – nie zawsze są świadomi. Stąd ich rozczarowanie i niezadowolenie, gdy szkoda się wydarzy: nie wiedzieli, że podpisali umowę z 10% udziałem własnym w szkodzie, więc są zszokowani, gdy ubezpieczyciel wypłaca jedynie 90% odszkodowania. Część towarzystw nie informuje otwarcie, że ubezpieczenie zawiera udział własny. Dlatego trzeba być czujnym i porównywać zakres polis – tylko to uchroni nas przed błędną decyzją

– wyjaśnia Rabiej z rankomat.pl.

W przypadku samochodów drogich strata finansowa może okazać się wówczas bardzo bolesna.

Warto też wiedzieć, że w większości towarzystw ubezpieczeniowych udział własny można zredukować do zera przez tzw. wykupienie, czyli opłacenie. Oczywiście, składka ubezpieczenia jest wtedy wyższa, bo ty jako kierowca nie bierzesz na siebie odpowiedzialności za szkodę powstałą w samochodzie. Tu właśnie m.in. kryje się sekret różnic cenowych w zakresie AC u różnych ubezpieczycieli. Towarzystwo X może zaoferować nam tańszą polisę od towarzystwa Y, ale może okazać się, że niska cena wynika z udziału własnego, Rezygnacja z niego być może podbiłaby cenę powyżej tej oferowanej przez towarzystwo Y.

Pamiętajmy jednak także, że nasze odszkodowanie może zostać procentowo zmniejszone nawet jeśli mamy wykupiony udział własny. Oznacza to, że odszkodowanie zostaje obniżone, jeśli do szkody dochodzi w określonych okolicznościach, np. dopuszczalna prędkość zostaje przekroczona o określoną liczbę kilometrów na godzinę lub następuje wymuszenie pierwszeństwa. W ten sposób ubezpieczyciele bronią się przed kierowcami, którzy powodują najwięcej najbardziej kosztownych, z punktu widzenia likwidacji, szkód. Takie udziały własne nie podlegają wykupieniu, choć również różnią się między ubezpieczycielami.

Z kwestią udziału własnego spotkamy się także, jeśli jesteśmy młodymi kierowcami i jeździmy autem kierowcy doświadczonego – np. naszego taty. Bardziej dociekliwym ubezpieczycielom nie wystarczy bowiem wiek właściciela samochodu: zapytają także o wiek innych osób, które jeżdżą tym autem. Jeśli okaże się, że wśród nich jest osoba poniżej 21-25 lat (każde towarzystwo inaczej określa granicę wieku młodych kierowców), to często spotkamy się z udziałem własnym: dotyczy on sytuacji, w której wypadek spowoduje właśnie niedoświadczony kierowca.

źródło: www.rankomat.pl

 

Ubezpieczenie medyczne AXA MED dla klientów

Prywatna opieka medyczna w całej Polsce

Posiadaczom lub współposiadaczom konta osobistego, bank oferuje dostęp do prywatnej opieki medycznej w całej Polsce.

Nowe ubezpieczenie obejmuje nielimitowane wizyty u lekarzy pierwszego kontaktu i specjalistów (bez skierowania), podstawowe i specjalistyczne testy diagnostyczne, a przede wszystkim łatwy dostęp do 1000 placówek medycznych w Polsce, nie tylko w dużych miastach.

– W ramach ubezpieczenia, posiadacze naszych kont mają dostęp do prywatnych klinik z dobrą infrastrukturą i sprzętem oraz do wszelkich innych świadczeń w wybranym wariancie. Mogą oni również liczyć na pomoc lekarza nie później niż 24 godziny od momentu zgłoszenia, a także pomoc lekarzy specjalistów maksymalnie do 72 godzin od momentu zgłoszenia

– mówi Marzena Farion-Rzeźniczak, dyrektor ds. Produktów Ubezpieczeniowych w BNP Paribas Fortisie.

Klienci BNP Paribas Fortis mogą wykupić ubezpieczenia AXA MED w formie indywidualnej lub rodzinnej, a każdą z nich w wersji podstawowej lub rozszerzonej. Opcja indywidualna kosztuje 56 zł brutto miesięcznie (wersja podstawowa) lub 119 zł (wersja rozszerzona). Za opcję rodzinną klienci zapłacą 119 zł w wersji podstawowej i 290 zł w rozszerzonej.

BNP Paribas Fortis już pod koniec roku zaproponował klientom indywidualnym szeroki zakres dodatkowych usług assistance w ramach pakietów S, M, L i XL, a w tym m.in.: pomoc medyczną czy też infolinię medyczną.

– Obok oferowanych już usług assistance, ubezpieczenie medyczne to kolejny obszar, w którym wspieramy klientów w ich codziennym życiu. W tym roku planujemy wprowadzać kolejne tego typu usługi – mówi Piotr Dąbrowski, dyrektor Departamentu Rozwoju Oferty dla Klientów Indywidualnych w BNP Paribas Fortisie.

www.bnpparibasfortis.pl

WARTA MOTO ASSISTANCE bez limitów

WARTA wprowadziła do oferty nowe rozwiązania w ubezpieczeniach assistance. Nowością na rynku jest brak limitów holowania w kraju oraz auto zastępcze nawet na cały okres naprawy w pakiecie Platynowym. Ponadto pakiet ma szeroki zakres usług consierge m.in. night-drivera i osobistego asystenta. Ubezpieczenie można wykupić dla każdego pojazdu, także nie ubezpieczonego w WARCIE.

Nowa oferta WARTA MOTO ASSISTANCE gwarantuje dodatkową ochronę w kraju i za granicą oraz organizację pomocy w miejscu zdarzenia, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Pakiety przeznaczone są dla wszystkich właścicieli samochodów osobowych oraz ciężarowo-osobowych, kempingowych i ciężarowych, jeśli ich dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 3,5 ton, przyczep o ładowności do 750 kg (z zastrzeżeniem braku świadczenia pojazdu zastępczego) i motocykli. Wiek pojazdu nie ogranicza ani dostępności, ani zakresu ochrony większości pakietów, jedynie w wariancie Platynowym ubezpieczane są pojazdy w wieku nieprzekraczającym 10 lat. Zgłoszenie zdarzenia assistance nie powoduje utraty zniżek z ubezpieczeń OC czy AC. Każdy z pakietów assistance ma określony maksymalny limit kwotowy na wszystkie dostępne świadczenia. Ich zakres prezentowany jest w przyjazny sposób tak, aby nawet osoba nie znająca się na ubezpieczeniach znała swoje przywileje wynikające z posiadania polisy.

– Przygotowaliśmy najszerszy zakres ochrony na rynku, który można elastycznie dopasowywać do swoich potrzeb. W sumie oferujemy 4 pakiety, w tym Platynowy, spełniający oczekiwania najbardziej wymagających klientów – powiedział Tomasz Piekarski, Dyrektor Biura Rozwoju Produktów Komunikacyjnych TUiR WARTA.

Pakiet platynowy nie jest ograniczony żadnymi limitami kilometrowymi holowania w Polsce, a poza granicami kraju wynoszą one do 800 km. W razie wypadku drogowego klient Warty dostaje pojazd zastępczy bez limitu czasowego – jeśli samochód naprawiany jest w sieci partnerskiej WARTY, po kradzieży do 15 dni, a w razie awarii do 5 dni. W pakiecie poszerzono także zakres pomocy medycznej w kraju, zapewniając rehabilitację i pomoc psychologa po wypadku dla całej rodziny.

Pakiet zawiera opcję consierge, dzięki której klient może skorzystać np. z usługi „night driver”, organizacji wymiany opon lub umycia samochodu na myjni (odbiór pojazdu, wykonanie usługi za kierowcę (na koszt Ubezpieczonego) i odstawienie pojazdu). Dostępna jest też informacja o natężeniu ruchu na drodze, porady w sytuacjach losowych, infolinia pomocy prawnej, a nawet pomoc tłumacza w obcym kraju. Osobisty asystent pomoże klientowi zarezerwować bilety na spektakl, miejsce w hotelu czy w restauracji, dostarczy w naszym imieniu kwiaty.

– Wprowadzając nowe rozwiązania wyszliśmy z założenia, że statystyczny Polak nie istnieje, a każdy incydent na drodze jest inny i wywołuje inne skutki dla kierowcy. Planujemy w tym roku objąć ponad 10 tysięcy kierowców samym pakietem Platynowym – dodaje Piekarski.

Warianty Złoty i Złoty+ gwarantują pomoc w razie wypadku, awarii, kradzieży pojazdu i takich sytuacjach, jak wyładowanie akumulatora, unieruchomienia pojazdu po zatankowaniu niewłaściwego rodzaju paliwa czy zatrzaśnięciu kluczyków. Dodatkowo zapewniają pomoc informacyjną, serwisową oraz pomoc w podróży – polegającą na zakwaterowaniu albo powrocie do miejsca zamieszkania ubezpieczonych oraz pojazd zastępczy nawet na 10 dni. Dodatkowo wprowadzono pomoc tłumacza.

Wariant Standard, bezpłatnie dołączany do zawartych w Warcie ubezpieczeń OC i AC, zapewnia zorganizowanie i pokrycie kosztów holowania ubezpieczonego pojazdu (do 100 km). Obejmuje też pomoc informacyjną. Atutem jest bardzo szeroka definicja wypadku, która poza standardowo określanym na rynku zderzeniem pojazdu obejmuje także inne sytuacje powodujące unieruchomienie pojazdu, jak wpadnięcie pojazdu do wody czy kradzież części pojazdu, np. koła. Wariant ten zapewnia również holowanie samochodu osoby poszkodowanej bez limitu na terenie Polski.

Wszystkie warianty MOTO-ASSISTANCE dostępne w WARCIE zapewniają pomoc na terytorium nie tylko Polski, ale całej Europy, w tym na europejskiej części Turcji i Rosji oraz Izraela, Maroka i Tunezji bez żadnej dopłaty składki.

Uzupełnieniem oferty jest Podróżnik – ubezpieczenie dostępne w wariantach krótkoterminowych – Podróżnik 15 i Podróżnik 30, odpowiednio na 15 i 30 dni. Świadczenia w tych wariantach zapewniają pomoc informacyjną, serwisową, pomoc w podróży, organizację pojazdu zastępczego oraz pomoc prawną i medyczną. Opcje krótkoterminowe – Podróżnik 15 i Podróżnik 30 – mogą wykupić nie tylko posiadacze ubezpieczeń komunikacyjnych WARTY.

Źródło: warta.pl

Czy stać nas na prywatne ubezpieczenia medyczne?

Miliardy złotych rocznie na prywatną opiekę medyczną

Polacy rocznie wydają miliardy złotych na prywatną opiekę medyczną. Wykupują jednorazowe wizyty u specjalistów, robią badania, przeprowadzają zabiegi, nabywają lekarstwa – przeznaczając na to ogromne kwoty. Czy istnieje możliwość, by zminimalizować ponoszone koszty? Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne może być rozwiązaniem?

Każdemu pacjentowi zależy na szybkiej i profesjonalnej opiece medycznej. Najczęściej uświadamiamy to sobie w nagłych sytuacjach, gdy jesteśmy zmuszeni natychmiast udać się do lekarza. Czy możemy zrobić coś, by w takich wypadkach nie odczuwać stresu i napięcia spowodowanych obawą, że nie zostaniemy przyjęci przez lekarza lub nasze nazwisko będzie dopisane do długiej listy oczekujących?

Ubezpieczenie zdrowotne – warto zainwestować?

Kolejki do publicznej przychodni, trudność w dostaniu się do lekarza specjalisty – chyba większość z nas to zna. Sposobem uniknięcia takich sytuacji jest często tylko prywatne ubezpieczenie zdrowotne.
Prywatna opieka medyczna to krótki czas oczekiwania na wizytę, wysoki standard świadczonych usług oraz ich szerszy zakres, np. przygotowanie do operacji oraz opieka specjalistów po zabiegu. Mamy dostęp do profesjonalnego sprzętu i najnowszych technologii, zajmuje się nami wykwalifikowany personel, możemy liczyć na wysoki standard usług szpitalnych i pozamedycznych, np. pojedyncze pokoje, możliwość wyboru lekarzy prowadzących lub operujących, lepsze wyżywienie np. specjalne diety dla diabetyków, bezglutenowe, lekkostrawne. Nie dziwi więc fakt, że prywatna opieka medyczna jest jednym z najwyżej cenionych benefitów, jakie może zaoferować pracodawca. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w 2008 roku w ramach Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej „W trosce o zdrowie”, jedynie dofinansowanie do szkoleń lub studiów jest wyżej cenione przez pracowników. Prywatna opieka medyczna pokonała takie świadczenia pozapłacowe, jak samochód służbowy, dofinansowanie do zajęć sportowych czy laptop.

Nie każdy może jednak liczyć na prywatną opiekę medyczną oferowaną przez pracodawcę. Dla tych osób powstaje wiele różnorodnych ofert indywidualnych ubezpieczeń zdrowotnych. Różnią się one między sobą zakresem świadczonych usług, wysokością i sposobem opłacania składki oraz pewnością i renomą ubezpieczyciela. Podjęcie decyzji, którą propozycję wybrać nie jest łatwe i w dużym stopniu zależy od zasobności portfela.

Czy mnie na to stać?

28 miliardów złotych – tyle Polacy wydali na prywatne leczenie i farmaceutyki w 2008 roku. Skoro sytuacja zmusza nas do regularnego korzystania z płatnych usług medycznych, może warto zastanowić się, czy w dłuższej perspektywie wykupienie ubezpieczenia zdrowotnego nie może okazać się bardziej opłacalne.

Często, rozważając wykupienie ubezpieczenia prywatnego, zastanawiamy się, czy warto przeznaczać stałą kwotę miesięcznie na pakiet, skoro nie zawsze z niego korzystamy. Oczywiście, czujemy się bezpieczniej, bo wiemy, że w każdej chwili możemy udać się do lekarza i zostaniemy szybko przyjęci, jednak wizja gotówki w kieszeni często zwycięża. Oprócz aspektu finansowego jest jednak jeszcze jedna ważna kwestia. Na polskim rynku istnieje kilka firm oferujących polisy zdrowotne. Problem w tym, że duża część z nich nie gwarantuje realizacji świadczeń przysługujących z tytułu ubezpieczenia w ramach jednego zintegrowanego systemu opieki medycznej. Najczęściej jest to po prostu zwrot kosztów leczenia, prowadzonego w różnych niepowiązanych ze sobą ośrodkach medycznych, gdzie nie występuje jakakolwiek koordynacji procesu leczenia. Warto więc powierzyć swoje zdrowie firmie, która gwarantuje wszystko „pod jednym dachem”, a przede wszystkim dostarcza w pełni kompleksową opiekę medyczną, w tym szpitalną.

Najważniejszy jest odpowiedni wybór

Najważniejsze więc, by znaleźć odpowiednią ofertę,która dopasowana będzie do naszych wymagań i możliwości finansowych. Przytoczony wyżej przykład pokazuje, że nie trzeba opływać w luksusy, by było nas stać na kompleksową i fachową opiekę medyczną, która przecież należy się każdemu człowiekowi.

źródło: FuturePR.pl

 

Za pojemność silnika samochodu płacisz także w ubezpieczeniu

Im większa pojemność silnika naszego auta, tym wyższa nie tylko akcyza (czy dyskutowany podatek ekologiczny), którą musimy zapłacić przy pierwszej rejestracji ? mocniej obciążają nas także ubezpieczyciele. Przeprowadzone przez porównywarkę rankomat.pl badanie różnic cenowych w ubezpieczeniach komunikacyjnych wg pojemności silnika pokazuje, że kupując auto o mniejszej pojemności, możemy istotnie zaoszczędzić na składce.

Jeśli nie chcemy przepłacać za ubezpieczenie, powinniśmy pomyśleć o tym już na etapie planowania zakupu samochodu i idealnie dopasować auto do naszych potrzeb. Singielka mieszkająca w mieście nie potrzebuje ogromnego terenowego samochodu, a za polisę takiego auta musiałaby zapłacić dużo więcej niż za małe auto?

mówi Wojciech Rabiej z porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.

Ubezpieczenie_OC_a_pojemnoscisilnika

Badanie potwierdziło, że zakresy i ceny polis oferowanych przez towarzystwa dla tego samego klienta coraz bardziej się od siebie różnią. Porównanie pozwala zaoszczędzić nawet kilkaset złotych lub w tej samej cenie dobrać dużo lepszą ochronę ? dodaje Rabiej.

Zarówno w przypadku ubezpieczenia OC, jak i pakietów OC+AC, pełna rozpiętość w pojemności silnika oznacza niemal dwukrotną różnicę w wysokości składki. Doświadczony kierowca za OC dla samochodu z pojemnością poniżej 1050 cm3 zapłaci około 403 zł, za tę samą polisę dla auta z pojemnością powyżej 2550 cm3 już 733 zł. Pakiet dla auta poniżej 1050 cm3 będzie kosztować 1065 zł, natomiast powyżej 2550 cm3 2031 zł. Młodzi kierowcy muszą liczyć się z jeszcze większymi wydatkami: za OC dla samochodu poniżej 1050 cm3 będą musieli zapłacić 1952 zł, a powyżej 2550 cm3 aż 3665 zł. Co ciekawe, pakiety są najdroższe dla samochodów o pojemności 2050-2549 cm3: w przypadku doświadczonych kierowców cena składki to 2375 zł, w przypadku niedoświadczonych 9027 zł. Dla obu grup kierowców rozpiętość między najniższą i najwyższą ceną wyniosła: w OC ? 5,4 razy, a w OC+AC ? 7,6 razy.
Większa pojemność silnika to lepsze możliwe osiągi. Jeżeli kupujemy auto z dużą pojemnością, dla ubezpieczycieli oznacza to, że prawdopodobnie będziemy bardzo szybko jeździć ? a szkoda to w dużej mierze złożenie masy i prędkości… Uderzenie samochodu o masie 2 ton i prędkości 100 km/h powoduje dużo większe szkody niż jadącego z podobną prędkością mniejszego auta. To przekłada się na większe kwoty wypłacanych odszkodowań ? wyjaśnia Wojciech Rabiej.

Badanie „Różnice cen polis komunikacyjnych wg pojemności silnika” zostało przeprowadzone przez porównywarkę ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl w marcu 2010 r. Badano ceny ubezpieczeń, które zostały przedstawione przez 9 ubezpieczycieli (zarówno direct jak i tradycyjnych) w 1600 wyliczeniach wykonanych przez porównywarkę.

Serwis rankomat.pl jest niezależną porównywarką ubezpieczeniową, która w wygodny i prosty sposób pozwala w ciągu kilku minut porównać oferty wielu ubezpieczycieli.
Dzięki zastosowanemu mechanizmowi działania i rozwiązaniom technicznym, użytkownicy rankomat.pl mają możliwość dokonania szybkiego wyboru najtańszego bądź najbardziej korzystnego (pod względem relacji cena/zakres) ubezpieczenia. Istotną charakterystyką porównywarki jest RANKingTM, unikalny algorytm porównujący również zawartość oferowanych klientowi ubezpieczeń, biorący pod uwagę ponad 40 różnych kryteriów. Dzięki temu, że podstawą współpracy z towarzystwami są szczegółowe umowy o współpracy, przedstawiane odwiedzającym serwis ceny ubezpieczeń są ostateczne. Prawie wszystkie polisy użytkownik może zakupić online, płacąc przelewem bądź kartą kredytową. Porównywarka rankomat.pl spełnia surowe wymogi dotyczące ochrony danych osobowych stawiane m.in. przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Informacje przekazywane przez użytkowników do systemu są szyfrowane za pomocą protokołu https.

W tym momencie porównywarka rankomat.pl porównuje online 45 ofert 12 ubezpieczycieli (PTU, MTU, HDI, Benefia, Compensa, InterRisk, Generali Direct, Uniqa, PZU, Warta i Aviva Direct). Dodatkowo ze strony rankomat.pl można uzyskać przekierowanie do 3 firm direct (Axa Direct, Liberty Direct, Link4).
Serwis został stworzony przez zespół specjalistów z zakresu ubezpieczeń i finansów, z długoletnim doświadczeniem w firmach ubezpieczeniowych o profilu tradycyjnym oraz direct. Właścicielem porównywarki jest firma iklu SA.


Porównania cen ubezpieczenia OC w Szczecinie najłatwiej dokonać z pomocą doradcy ubezpieczeniowego na miejscu.
Więcej informacji o najtańszym


 

Karty płatnicze LUKAS Banku chronią podróżników

Europ Assistance Polska oraz LUKAS Bank rozszerzyli program LUKAS Podróżnik o nowe karty Alsolia MasterCard. Posiadacze tych kart w ramach pakietu ubezpieczenia bagażu będą mogli skorzystać dodatkowo z ochrony sprzętu sportowego i turystycznego.

Przystępujący do programu LUKAS Podróżnik posiadacze kart Tesco MasterCard, Alsolia MasterCard, Maxima oraz Maxima Plus, mogą liczyć na pomoc w ramach assistance turystycznego.
Z pomocy można skorzystać podczas podróży zagranicznej, nie przekraczającej 60 dni. Kolejnym warunkiem jest dokonanie płatności za wynajęcie samochodu, zakup paliwa lub za transport środkami przewoźnika zawodowego jedną z kart uczestniczących w programie.

W ramach assistance turystycznego uczestnicy programu LUKAS Podróżnik otrzymają w sytuacji nagłego zachorowania lub wypadku niezbędną pomoc. Między innymi, zorganizowanie i pokrycie kosztów leczenia, hospitalizacji, transportu do placówki medycznej lub wizyty lekarza. Ponadto, ubezpieczeni mogą liczyć na dostawę leków, transport bliskich do ubezpieczonego w przypadku jego hospitalizacji lub zorganizowanie zakwaterowania ubezpieczonego na czas jego rekonwalescencji.
W ramach oferowanego klientom Lukas Banku assistance turystycznego, Europ Assistance Polska zapewni całodobowy dostęp do infolinii. Klienci uzyskają tam informacje na temat przejść granicznych, szczepień wymaganych w danym kraju oraz danych kontaktowych ambasad i konsulatów. A w sytuacji wymagającej porady prawnej firma zorganizuje i pokryje jej koszty.

– Program LUKAS Podróżnik cieszy się rosnącą popularnością. Włączenie kolejnej karty Alsolia MasterCard do programu pozwoli rozszerzyć grono jego uczestników. Karta ta została wzbogacona nie tylko o assistance turystyczny, ale również dodatkowo o ubezpieczenie sprzętu sportowego i bagażu. Dla klientów sklepów sportowych, do których skierowana jest  Alsolia MasterCard jest to duże udogodnienie

–  mówi Joanna Więckowska, Key Account Manager w Europ Assistance Polska.

Grupa Europ Assistance, twórca idei assistance i założyciel tej branży na świecie, powstała w 1963 roku. Dziś jest jednym z liderów w zakresie kompleksowych usług assistance – niesienia natychmiastowej pomocy przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, w każdym miejscu na świecie. Corocznie Grupa Europ Assistance interweniowała w blisko 11 milionach spraw, w  208 krajach na 5 kontynentach.

Działalność Grupy Europ Assistance obejmuje szeroko rozumianą pomoc assistance przede wszystkim w czterech dziedzinach: Podróż, Zdrowie, Samochód, Dom i Rodzina. Jednym z priorytetowych obszarów jej wzrostu jest stałe rozszerzanie palety usług z zakresu assistance medycznego, uwzględniających zmieniające się preferencje klientów oraz trendy społeczno-demograficzne, wynikające m.in. z postępującej urbanizacji, wzrostu mobilności społeczeństwa oraz rosnącej średniej długości życia.

Więcej informacji na temat Europ Assistance można znaleźć na stronach:
www.europ-assistance.comwww.europ-assistance.pl

Co wspólnego mają lodówka i ubezpieczenie samochodu?

Jak zaoszczędzić na ubezpieczeniu OC?

Co wspólnego mają lodówka i ubezpieczenie samochodu? Pozornie nic, a w rzeczywistości bardzo dużo. W dzisiejszych czasach zakup sprzętu AGD, płyt CD czy ubrań najczęściej poprzedzamy skorzystaniem z porównywarki internetowej, która podpowiada nam, które oferty są najtańsze i najlepsze. Podobnie można kupować ubezpieczenia.

Katalog produktów dostępnych w porównywarkach stale się poszerza. Telefony komórkowe, telewizory, lodówki czy perfumy to tylko ułamek tego, co możemy porównać online. Internetowy rynek stron porównujących tak się rozwinął w ostatnim czasie, że można na nim znaleźć nie tylko produkty, ale także usługi. Na razie polska sieć jest najbogatsza jeśli chodzi o porównywarki usług finansowych, przede wszystkim kredytów hipotecznych, jednak ostatnio coraz większą popularnością wśród użytkowników Internetu cieszą się także serwisy porównujące ubezpieczenia komunikacyjne.

Porównywarki są bezpłatne i – co ważne – bardzo użyteczne. Pozwalają kupić określony przedmiot czy usługę najlepsze pod względem relacji ceny do wartości. Właśnie tak chce kupować większość konsumentów – chcą uzyskać jak najwięcej za jak najmniej. O ile jednak kupowanie płyt, ubrań, zabawek i innych produktów weszło wielu osobom, szczególnie młodym Polakom, w krew, o tyle kupowanie usług zaczęło rozwijać się dynamicznie dopiero od niedawna. Dlaczego? Przede wszystkim to kwestia świadomości. Poza tym same usługi są trochę bardziej skomplikowane: ubezpieczenie komunikacyjne to nie to samo, co lodówka. Nie oznacza to jednak, że z jego zakupem w porównywarce ciężko dać sobie radę – wręcz przeciwnie.

Jak to działa?

Metody wyszukiwania polis komunikacyjnych w porównywarkach są naprawdę różne, choć sprowadzają się do jednego schematu: użytkownik, po wypełnieniu formularza z danymi, otrzymuje listę firm, które oferują mu polisy na określonych warunkach. Niektóre porównywarki pokazują ceny przybliżone tzn. mniej więcej takie, jakie będziemy musieli zapłacić po podjęciu decyzji; te najbardziej zaawansowane podają ceny precyzyjne i ostateczne. Użyteczność niektórych porównywarek na tym się kończy, niektóre zaś idą o dwa kroki dalej – możemy przez nie kupić naszą polisę. Po zapłaceniu kartą lub przelewem dokument otrzymamy na naszą skrzynkę mailową. Warto pamiętać, że na każdym etapie zakupu polisy online możemy skorzystać ze wsparcia doradców ubezpieczeniowych przez telefon.

Jak korzystać z porównywarki ubezpieczeń

Jak korzystać z porównywarki kupując ubezpieczenie swojego samochodu:

Krok 1

Wchodzimy na stronę wybranej porównywarki np. rankomat.pl, następnie wybieramy opcję „Sprawdź ceny OC/AC”.

Krok nr 2

Trafiamy na formularz z pytaniami. Jest to bardzo ważna część całego procesu porównywania ofert towarzystw, dlatego powinniśmy go dokładnie wypełnić. Odpowiedzi, których musimy udzielić, dotyczą trzech obszarów: samochodu (jaka marka/model, przebieg, daty rejestracji itp.), właścicieli i kierowców auta (jednak bez podawania danych osobowych!) oraz historii naszego ubezpieczenia w ostatnich latach (m.in. czy spowodowaliśmy w tym czasie jakieś kolizje drogowe).

Nie powinniśmy denerwować się, że pytań jest dużo. Dzięki szczegółowym informacjom zawartym w odpowiedziach ubezpieczyciele są w stanie dopasować ofertę idealnie do naszego profilu. Oznacza to, że nie płacimy za innych kierowców – np. takich, którzy jeżdżą dużo mniej ostrożnie lub mieszkają na terenach o wysokim prawdopodobieństwie kradzieży. Płacimy jedynie za siebie. Składka jest tak dopasowana, że pokrywa wyłącznie ryzyko, które my stwarzamy.

Po udzieleniu odpowiedzi otrzymamy pierwsze oferty polis OC. Możemy przy tym od razu przejść do widoku z rankingiem ubezpieczeń i wybrać to OC, które odpowiada nam najbardziej. Natomiast jeśli chcemy obliczyć również cenę swojego AC, zostaniemy poproszeni o podanie odpowiedzi na dodatkowe pytania, które będą dotyczyć zabezpieczeń
naszego auta oraz miejsca parkowania. Po podaniu tych informacji zostaniemy przekierowani na stronę zawierającą ranking ofert ubezpieczeń OC i AC.

Co bardzo istotne, wszystkie informacje, których udzieliliśmy w formularzu zostają zapisane na przyszłość na naszym koncie, aby kolejne wypełnienie formularza zajęło nam jeszcze mniej czasu. Przy kolejnych okazjach będziemy musieli zmienić tylko te informacje, które w ciągu ostatniego roku zmieniły się.

Krok nr 3

Jeśli zostaliśmy przekierowani na stronę z porównaniem ofert, przyjrzyjmy się kilku bardzo ważnym elementom tam dostępnym, takim jak:

Lista ofert różnych ubezpieczycieli
Najczęściej otrzymamy około pięciu ofert od każdego z nich. Każda zawiera cenę, RANKing oraz parametr cena za punkt RANKingu. Listę możemy sortować rosnąco lub malejąco według cen lub RANKingu.

RANKing
Inaczej mówiąc – „gwiazdki”. Jest to ocena zakresu naszego ubezpieczenia w skali 1-5 – im lepsza ochrona, tym więcej punktów. Bardzo ważny jest także parametr „cena za punkt RANKingu”, który ma za zadanie łatwo określić, które ubezpieczenie jest najlepszą ofertą: nie tyle najtańszą, ile najkorzystniejszą pod względem ceny do jakości. Chodzi przede wszystkim o to, aby użytkownik mógł wybrać ubezpieczenie tak łatwo, jak wybiera produkty na półce w hipermarkecie – czyli przez zestawienie cech oferowanych produktów z ich cenami. Działa to na zasadzie porównań cen produktów spożywczych za kilogram lub litr. Jeśli pół litra mleka kosztuje 1,50 zł, a litr 2 zł, to choć teoretycznie pół litra mleka jest tańsze, to i tak bardziej opłaca się kupić cały litr.

Filtr wyników
Po lewej stronie naszego ekranu odnajdziemy specjalny filtr do wyników, przy pomocy którego możemy dopasować oferty do naszych wymagań. Mamy możliwość m.in. ograniczenia zakresu cen i RANKingu, wyznaczenia poziomu udziału własnego, ograniczenia liczby ubezpieczycieli lub zakresu ubezpieczenia.

Krok nr 4

Jeśli przesortowaliśmy i przefiltrowaliśmy wszystkie propozycje, teraz wybieramy tę, która jest najbardziej korzystna. Jeśli to zrobiliśmy, serwis przedstawi nam dokładny opis oferty ubezpieczenia. Otrzymujemy m.in. wszystkie informacje o dokładnym zakresie oferty czy możliwości rozbicia płatności składki na raty.

Krok 5

Teraz pozostaje nam jedynie zakończenie zakupu ubezpieczenia. W tym celu podajemy nasze dane osobowe oraz dane identyfikacyjne naszego auta oraz wybieramy rodzaj i sposób płatności. Dane te są bezpieczne i nie musimy obawiać się ich niewłaściwego wykorzystania. Przekazywane są jedynie do wybranego ubezpieczyciela w celu prawidłowego wystawienia polisy.

Krok 6

Ostatni krok jest już tylko formalnością. Otrzymujemy dokument wniosku ubezpieczeniowego oraz e-polisę mailem, a jeśli zdecydowaliśmy się na ubezpieczenie Autocasco, musimy pamiętać o tym, że ubezpieczyciel ma prawo do wykonania oględzin pojazdu. W tym celu, skontaktuje się z nami rzeczoznawca i umówi w dogodnym dla nas miejscu i czasie.

Oszczędzamy czas i pieniądze…

Jakie korzyści daje nam porównywarka? Po pierwsze, nie musimy wychodzić nawet z domu, bo internetowa porównywarka ubezpieczeń pozwoli nam kupić każdą polisę online. Po drugie, kierowca może znaleźć ubezpieczenie w najlepszej cenie, takie w którym ma najszerszą ochronę lub takie, w którym otrzyma najszerszą ochronę za najniższą cenę. Po trzecie, formularz wypełniamy tylko raz: serwis porównujący przechowuje nasze wszystkie odpowiedzi, a kierowca nie musi wypełniać wszystkiego ponownie nawet po upływie roku.
I jeszcze najważniejsze – bezpieczeństwo: dobre, profesjonalne porównywarki spełniają wszystkie restrykcyjne wymagania dotyczące przechowywania, transmisji i przetwarzania danych osobowych.

Koncepcja porównywarki wynika z faktu, że towarzystwa ubezpieczeniowe różnie pochodzą do klientów o danym profilu. Oznacza to, że nie ma najtańszego ubezpieczenia dla wszystkich. Jeśli towarzystwo X oferuje dobrą polisę jednemu kierowcy, nie znaczy to, że dla kierowcy drugiego będzie mieć tak samo atrakcyjną propozycję – dodaje Wojtek Rabiej.

Serwis rankomat.pl jest niezależną porównywarką ubezpieczeniową, która w wygodny i prosty sposób pozwala w ciągu kilku minut porównać oferty wielu ubezpieczycieli. Dzięki zastosowanemu mechanizmowi działania i rozwiązaniom technicznym, użytkownicy rankomat.pl mają możliwość dokonania szybkiego wyboru najtańszego bądź najbardziej korzystnego (pod względem relacji cena/zakres) ubezpieczenia. Istotną charakterystyką porównywarki jest RANKingTM, unikalny algorytm porównujący również zawartość oferowanych klientowi ubezpieczeń, biorący pod uwagę ponad 40 różnych kryteriów. Dzięki temu, że podstawą współpracy
z towarzystwami są szczegółowe umowy o współpracy, przedstawiane odwiedzającym serwis ceny ubezpieczeń są ostateczne. Prawie wszystkie polisy użytkownik może zakupić online, płacąc przelewem bądź kartą kredytową. Porównywarka rankomat.pl spełnia surowe wymogi dotyczące ochrony danych osobowych stawiane m.in. przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Informacje przekazywane przez użytkowników do systemu są szyfrowane za pomocą protokołu https.

Aktualnie porównywarka rankomat.pl zestawia do 55 ofert 12 ubezpieczycieli (PTU, MTU, HDI, Benefia, Compensa, InterRisk, Generali Direct, Uniqa, PZU, Warta, Aviva Direct, You Can Drive (Hestia)). Dodatkowo ze strony rankomat.pl można uzyskać przekierowanie do 4 firm direct (Axa Direct, Liberty Direct, Link4, Allianz Direct).
Serwis został stworzony przez zespół specjalistów z zakresu ubezpieczeń i finansów, z długoletnim doświadczeniem w firmach ubezpieczeniowych o profilu tradycyjnym oraz direct. Właścicielem porównywarki jest firma iklu SA.

Zobacz też:
Gdzie tanio ubezpieczyć dom lub mieszkanie w Szczecinie