Karty płatnicze LUKAS Banku chronią podróżników

Europ Assistance Polska oraz LUKAS Bank rozszerzyli program LUKAS Podróżnik o nowe karty Alsolia MasterCard. Posiadacze tych kart w ramach pakietu ubezpieczenia bagażu będą mogli skorzystać dodatkowo z ochrony sprzętu sportowego i turystycznego.

Przystępujący do programu LUKAS Podróżnik posiadacze kart Tesco MasterCard, Alsolia MasterCard, Maxima oraz Maxima Plus, mogą liczyć na pomoc w ramach assistance turystycznego.
Z pomocy można skorzystać podczas podróży zagranicznej, nie przekraczającej 60 dni. Kolejnym warunkiem jest dokonanie płatności za wynajęcie samochodu, zakup paliwa lub za transport środkami przewoźnika zawodowego jedną z kart uczestniczących w programie.

W ramach assistance turystycznego uczestnicy programu LUKAS Podróżnik otrzymają w sytuacji nagłego zachorowania lub wypadku niezbędną pomoc. Między innymi, zorganizowanie i pokrycie kosztów leczenia, hospitalizacji, transportu do placówki medycznej lub wizyty lekarza. Ponadto, ubezpieczeni mogą liczyć na dostawę leków, transport bliskich do ubezpieczonego w przypadku jego hospitalizacji lub zorganizowanie zakwaterowania ubezpieczonego na czas jego rekonwalescencji.
W ramach oferowanego klientom Lukas Banku assistance turystycznego, Europ Assistance Polska zapewni całodobowy dostęp do infolinii. Klienci uzyskają tam informacje na temat przejść granicznych, szczepień wymaganych w danym kraju oraz danych kontaktowych ambasad i konsulatów. A w sytuacji wymagającej porady prawnej firma zorganizuje i pokryje jej koszty.

– Program LUKAS Podróżnik cieszy się rosnącą popularnością. Włączenie kolejnej karty Alsolia MasterCard do programu pozwoli rozszerzyć grono jego uczestników. Karta ta została wzbogacona nie tylko o assistance turystyczny, ale również dodatkowo o ubezpieczenie sprzętu sportowego i bagażu. Dla klientów sklepów sportowych, do których skierowana jest  Alsolia MasterCard jest to duże udogodnienie

–  mówi Joanna Więckowska, Key Account Manager w Europ Assistance Polska.

Grupa Europ Assistance, twórca idei assistance i założyciel tej branży na świecie, powstała w 1963 roku. Dziś jest jednym z liderów w zakresie kompleksowych usług assistance – niesienia natychmiastowej pomocy przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, w każdym miejscu na świecie. Corocznie Grupa Europ Assistance interweniowała w blisko 11 milionach spraw, w  208 krajach na 5 kontynentach.

Działalność Grupy Europ Assistance obejmuje szeroko rozumianą pomoc assistance przede wszystkim w czterech dziedzinach: Podróż, Zdrowie, Samochód, Dom i Rodzina. Jednym z priorytetowych obszarów jej wzrostu jest stałe rozszerzanie palety usług z zakresu assistance medycznego, uwzględniających zmieniające się preferencje klientów oraz trendy społeczno-demograficzne, wynikające m.in. z postępującej urbanizacji, wzrostu mobilności społeczeństwa oraz rosnącej średniej długości życia.

Więcej informacji na temat Europ Assistance można znaleźć na stronach:
www.europ-assistance.comwww.europ-assistance.pl

Co wspólnego mają lodówka i ubezpieczenie samochodu?

Jak zaoszczędzić na ubezpieczeniu OC?

Co wspólnego mają lodówka i ubezpieczenie samochodu? Pozornie nic, a w rzeczywistości bardzo dużo. W dzisiejszych czasach zakup sprzętu AGD, płyt CD czy ubrań najczęściej poprzedzamy skorzystaniem z porównywarki internetowej, która podpowiada nam, które oferty są najtańsze i najlepsze. Podobnie można kupować ubezpieczenia.

Katalog produktów dostępnych w porównywarkach stale się poszerza. Telefony komórkowe, telewizory, lodówki czy perfumy to tylko ułamek tego, co możemy porównać online. Internetowy rynek stron porównujących tak się rozwinął w ostatnim czasie, że można na nim znaleźć nie tylko produkty, ale także usługi. Na razie polska sieć jest najbogatsza jeśli chodzi o porównywarki usług finansowych, przede wszystkim kredytów hipotecznych, jednak ostatnio coraz większą popularnością wśród użytkowników Internetu cieszą się także serwisy porównujące ubezpieczenia komunikacyjne.

Porównywarki są bezpłatne i – co ważne – bardzo użyteczne. Pozwalają kupić określony przedmiot czy usługę najlepsze pod względem relacji ceny do wartości. Właśnie tak chce kupować większość konsumentów – chcą uzyskać jak najwięcej za jak najmniej. O ile jednak kupowanie płyt, ubrań, zabawek i innych produktów weszło wielu osobom, szczególnie młodym Polakom, w krew, o tyle kupowanie usług zaczęło rozwijać się dynamicznie dopiero od niedawna. Dlaczego? Przede wszystkim to kwestia świadomości. Poza tym same usługi są trochę bardziej skomplikowane: ubezpieczenie komunikacyjne to nie to samo, co lodówka. Nie oznacza to jednak, że z jego zakupem w porównywarce ciężko dać sobie radę – wręcz przeciwnie.

Jak to działa?

Metody wyszukiwania polis komunikacyjnych w porównywarkach są naprawdę różne, choć sprowadzają się do jednego schematu: użytkownik, po wypełnieniu formularza z danymi, otrzymuje listę firm, które oferują mu polisy na określonych warunkach. Niektóre porównywarki pokazują ceny przybliżone tzn. mniej więcej takie, jakie będziemy musieli zapłacić po podjęciu decyzji; te najbardziej zaawansowane podają ceny precyzyjne i ostateczne. Użyteczność niektórych porównywarek na tym się kończy, niektóre zaś idą o dwa kroki dalej – możemy przez nie kupić naszą polisę. Po zapłaceniu kartą lub przelewem dokument otrzymamy na naszą skrzynkę mailową. Warto pamiętać, że na każdym etapie zakupu polisy online możemy skorzystać ze wsparcia doradców ubezpieczeniowych przez telefon.

Jak korzystać z porównywarki ubezpieczeń

Jak korzystać z porównywarki kupując ubezpieczenie swojego samochodu:

Krok 1

Wchodzimy na stronę wybranej porównywarki np. rankomat.pl, następnie wybieramy opcję „Sprawdź ceny OC/AC”.

Krok nr 2

Trafiamy na formularz z pytaniami. Jest to bardzo ważna część całego procesu porównywania ofert towarzystw, dlatego powinniśmy go dokładnie wypełnić. Odpowiedzi, których musimy udzielić, dotyczą trzech obszarów: samochodu (jaka marka/model, przebieg, daty rejestracji itp.), właścicieli i kierowców auta (jednak bez podawania danych osobowych!) oraz historii naszego ubezpieczenia w ostatnich latach (m.in. czy spowodowaliśmy w tym czasie jakieś kolizje drogowe).

Nie powinniśmy denerwować się, że pytań jest dużo. Dzięki szczegółowym informacjom zawartym w odpowiedziach ubezpieczyciele są w stanie dopasować ofertę idealnie do naszego profilu. Oznacza to, że nie płacimy za innych kierowców – np. takich, którzy jeżdżą dużo mniej ostrożnie lub mieszkają na terenach o wysokim prawdopodobieństwie kradzieży. Płacimy jedynie za siebie. Składka jest tak dopasowana, że pokrywa wyłącznie ryzyko, które my stwarzamy.

Po udzieleniu odpowiedzi otrzymamy pierwsze oferty polis OC. Możemy przy tym od razu przejść do widoku z rankingiem ubezpieczeń i wybrać to OC, które odpowiada nam najbardziej. Natomiast jeśli chcemy obliczyć również cenę swojego AC, zostaniemy poproszeni o podanie odpowiedzi na dodatkowe pytania, które będą dotyczyć zabezpieczeń
naszego auta oraz miejsca parkowania. Po podaniu tych informacji zostaniemy przekierowani na stronę zawierającą ranking ofert ubezpieczeń OC i AC.

Co bardzo istotne, wszystkie informacje, których udzieliliśmy w formularzu zostają zapisane na przyszłość na naszym koncie, aby kolejne wypełnienie formularza zajęło nam jeszcze mniej czasu. Przy kolejnych okazjach będziemy musieli zmienić tylko te informacje, które w ciągu ostatniego roku zmieniły się.

Krok nr 3

Jeśli zostaliśmy przekierowani na stronę z porównaniem ofert, przyjrzyjmy się kilku bardzo ważnym elementom tam dostępnym, takim jak:

Lista ofert różnych ubezpieczycieli
Najczęściej otrzymamy około pięciu ofert od każdego z nich. Każda zawiera cenę, RANKing oraz parametr cena za punkt RANKingu. Listę możemy sortować rosnąco lub malejąco według cen lub RANKingu.

RANKing
Inaczej mówiąc – „gwiazdki”. Jest to ocena zakresu naszego ubezpieczenia w skali 1-5 – im lepsza ochrona, tym więcej punktów. Bardzo ważny jest także parametr „cena za punkt RANKingu”, który ma za zadanie łatwo określić, które ubezpieczenie jest najlepszą ofertą: nie tyle najtańszą, ile najkorzystniejszą pod względem ceny do jakości. Chodzi przede wszystkim o to, aby użytkownik mógł wybrać ubezpieczenie tak łatwo, jak wybiera produkty na półce w hipermarkecie – czyli przez zestawienie cech oferowanych produktów z ich cenami. Działa to na zasadzie porównań cen produktów spożywczych za kilogram lub litr. Jeśli pół litra mleka kosztuje 1,50 zł, a litr 2 zł, to choć teoretycznie pół litra mleka jest tańsze, to i tak bardziej opłaca się kupić cały litr.

Filtr wyników
Po lewej stronie naszego ekranu odnajdziemy specjalny filtr do wyników, przy pomocy którego możemy dopasować oferty do naszych wymagań. Mamy możliwość m.in. ograniczenia zakresu cen i RANKingu, wyznaczenia poziomu udziału własnego, ograniczenia liczby ubezpieczycieli lub zakresu ubezpieczenia.

Krok nr 4

Jeśli przesortowaliśmy i przefiltrowaliśmy wszystkie propozycje, teraz wybieramy tę, która jest najbardziej korzystna. Jeśli to zrobiliśmy, serwis przedstawi nam dokładny opis oferty ubezpieczenia. Otrzymujemy m.in. wszystkie informacje o dokładnym zakresie oferty czy możliwości rozbicia płatności składki na raty.

Krok 5

Teraz pozostaje nam jedynie zakończenie zakupu ubezpieczenia. W tym celu podajemy nasze dane osobowe oraz dane identyfikacyjne naszego auta oraz wybieramy rodzaj i sposób płatności. Dane te są bezpieczne i nie musimy obawiać się ich niewłaściwego wykorzystania. Przekazywane są jedynie do wybranego ubezpieczyciela w celu prawidłowego wystawienia polisy.

Krok 6

Ostatni krok jest już tylko formalnością. Otrzymujemy dokument wniosku ubezpieczeniowego oraz e-polisę mailem, a jeśli zdecydowaliśmy się na ubezpieczenie Autocasco, musimy pamiętać o tym, że ubezpieczyciel ma prawo do wykonania oględzin pojazdu. W tym celu, skontaktuje się z nami rzeczoznawca i umówi w dogodnym dla nas miejscu i czasie.

Oszczędzamy czas i pieniądze…

Jakie korzyści daje nam porównywarka? Po pierwsze, nie musimy wychodzić nawet z domu, bo internetowa porównywarka ubezpieczeń pozwoli nam kupić każdą polisę online. Po drugie, kierowca może znaleźć ubezpieczenie w najlepszej cenie, takie w którym ma najszerszą ochronę lub takie, w którym otrzyma najszerszą ochronę za najniższą cenę. Po trzecie, formularz wypełniamy tylko raz: serwis porównujący przechowuje nasze wszystkie odpowiedzi, a kierowca nie musi wypełniać wszystkiego ponownie nawet po upływie roku.
I jeszcze najważniejsze – bezpieczeństwo: dobre, profesjonalne porównywarki spełniają wszystkie restrykcyjne wymagania dotyczące przechowywania, transmisji i przetwarzania danych osobowych.

Koncepcja porównywarki wynika z faktu, że towarzystwa ubezpieczeniowe różnie pochodzą do klientów o danym profilu. Oznacza to, że nie ma najtańszego ubezpieczenia dla wszystkich. Jeśli towarzystwo X oferuje dobrą polisę jednemu kierowcy, nie znaczy to, że dla kierowcy drugiego będzie mieć tak samo atrakcyjną propozycję – dodaje Wojtek Rabiej.

Serwis rankomat.pl jest niezależną porównywarką ubezpieczeniową, która w wygodny i prosty sposób pozwala w ciągu kilku minut porównać oferty wielu ubezpieczycieli. Dzięki zastosowanemu mechanizmowi działania i rozwiązaniom technicznym, użytkownicy rankomat.pl mają możliwość dokonania szybkiego wyboru najtańszego bądź najbardziej korzystnego (pod względem relacji cena/zakres) ubezpieczenia. Istotną charakterystyką porównywarki jest RANKingTM, unikalny algorytm porównujący również zawartość oferowanych klientowi ubezpieczeń, biorący pod uwagę ponad 40 różnych kryteriów. Dzięki temu, że podstawą współpracy
z towarzystwami są szczegółowe umowy o współpracy, przedstawiane odwiedzającym serwis ceny ubezpieczeń są ostateczne. Prawie wszystkie polisy użytkownik może zakupić online, płacąc przelewem bądź kartą kredytową. Porównywarka rankomat.pl spełnia surowe wymogi dotyczące ochrony danych osobowych stawiane m.in. przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Informacje przekazywane przez użytkowników do systemu są szyfrowane za pomocą protokołu https.

Aktualnie porównywarka rankomat.pl zestawia do 55 ofert 12 ubezpieczycieli (PTU, MTU, HDI, Benefia, Compensa, InterRisk, Generali Direct, Uniqa, PZU, Warta, Aviva Direct, You Can Drive (Hestia)). Dodatkowo ze strony rankomat.pl można uzyskać przekierowanie do 4 firm direct (Axa Direct, Liberty Direct, Link4, Allianz Direct).
Serwis został stworzony przez zespół specjalistów z zakresu ubezpieczeń i finansów, z długoletnim doświadczeniem w firmach ubezpieczeniowych o profilu tradycyjnym oraz direct. Właścicielem porównywarki jest firma iklu SA.

Zobacz też:
Gdzie tanio ubezpieczyć dom lub mieszkanie w Szczecinie

Samochód i narty nie wystarczą

Jak wyposażyć samochód przed wyjazdem na ferie?

Decydując się na wyjazd na ferie własnym samochodem dobrze jest zatroszczyć się nie tylko o ekwipunek narciarski, ale także o odpowiednie doposażenie samochodu, m.in. ubezpieczenie, opony i najważniejsze dokumenty – różne w zależności od kierunku podróży. W zimowych warunkach w trasie mogą zdarzyć się różne niespodzianki. Na te nieprzyjemne lepiej być przygotowanym.

Gdzie zapasowe żarówki, gdzie opony zimowe?
Sprawdzić auto i przygotować je do jazdy w trudnych, zimowych warunkach warto kilka, a nawet kilkanaście dni przed wyjazdem na ferie zimowe. Po wstępnym sprawdzeniu wszystkich funkcji może okazać się, że samochód wymaga naprawy w warsztacie – tym bardziej, jeśli podczas ostatnich zimowych dni stał w garażu. Powinniśmy skontrolować stan akumulatora oraz płynów: hamulcowego i chłodniczego. Do samochodu powinniśmy dodatkowo zabrać saperkę, wodoszczelne rękawiczki oraz kurtkę. Wybierając się w góry za granicę warto także sprawdzić, w których państwach policja będzie wymagała od nas opon zimowych, a w których łańcuchów. W każdym bowiem kraju, obowiązkowe wyposażenie i dokumenty, którymi musimy się legitymować, są różne – mówi Wojciech Rabiej z porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.

Poniżej przedstawiamy kilka państw, do których Polacy najchętniej wybierają się w góry i wymieniamy wymagane dokumenty i wyposażenie, które należy ze sobą zabrać.

Wybierając się na ferie zimowe za granicę własnym samochodem należy pamiętać także, że poza podstawowymi dokumentami, takimi jak dowód osobisty, prawo jazdy czy ubezpieczenie OC, warto zadbać o kartę ubezpieczenia zdrowotnego, wystawianą przez NFZ lub inne, dodatkowe ubezpieczenie podróżne gwarantujące zwrot kosztów leczenia za granicą.

Ubezpieczenie nie tylko na zimę
Urlopy organizowane samodzielnie są bardzo popularne zimą, ale coraz więcej osób woli indywidualne podróżowanie zamiast wycieczek turystycznych przez okrągły rok. Jeśli należymy do takich osób i planujemy dużo podróżować poza Polską własnym autem, to warto bliżej przyjrzeć się ubezpieczeniom, które dobrze ochronią nas na zagranicznych drogach. Trzeba tym się oczywiście zająć zawczasu, w momencie zakupu polisy na następny rok. Możemy to sprawdzić uważnie studiując warunki umowy u różnych ubezpieczycieli lub – co jest dużo mniej czasochłonne i prostsze – korzystając z porównywarki internetowej. Może na przykład okazać się, że osoba, która dotychczas nie miała ubezpieczenia obejmującego ochronę poza Polską, a potrzebuje go, znajdzie
w porównywarce polisę z takim zakresem i to za niższą cenę – wyjaśnia Wojciech Rabiej z internetowej porównywarki ubezpieczeń rankomat.pl.
Warto pamiętać, że od 1 maja 2004 roku polskie ubezpieczenie OC obejmuje zdarzenia powstałe na terytorium całej Unii Europejskiej, Chorwacji, Islandii, Norwegii oraz Szwajcarii. Zatem, jeśli wybieramy się własnym samochodem na narty do Austrii, Czech czy Słowacji nie potrzebujemy już żadnych dodatkowych dokumentów potwierdzających zawarcie ubezpieczenia OC.

Serwis rankomat.pl jest niezależną porównywarką ubezpieczeniową, która w wygodny i prosty sposób pozwala w ciągu kilku minut porównać oferty wielu ubezpieczycieli.
Dzięki zastosowanemu mechanizmowi działania i rozwiązaniom technicznym, użytkownicy rankomat.pl mają możliwość dokonania szybkiego wyboru najtańszego bądź najbardziej korzystnego (pod względem relacji cena/zakres) ubezpieczenia. Istotną charakterystyką porównywarki jest RANKingTM, unikalny algorytm porównujący również zawartość oferowanych klientowi ubezpieczeń, biorący pod uwagę ponad 40 różnych kryteriów. Dzięki temu, że podstawą współpracy z towarzystwami są szczegółowe umowy, przedstawiane odwiedzającym serwis ceny ubezpieczeń są ostateczne. Użytkownik może także zakupić każdą oferowaną polisę online, płacąc za nią przelewem bądź kartą kredytową. Porównywarka rankomat.pl spełnia surowe wymogi dotyczące ochrony danych osobowych stawiane m.in. przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Informacje przekazywane przez użytkowników do systemu są szyfrowane za pomocą protokołu https.
Serwis został stworzony przez zespół specjalistów z zakresu ubezpieczeń i finansów, z długoletnim doświadczeniem w firmach ubezpieczeniowych o profilu tradycyjnym oraz direct. Właścicielem porównywarki jest firma iklu SA.

Getin Bank nie zwraca składki za ubezpieczenie, gdy klient wcześniej spłaci kredyt

Ubezpieczyciel z grupy Getin spiera się z Rzecznikiem Ubezpieczonych o zwrot składek za polisy dołączane do kredytu w przypadku jego wcześniejszej spłaty. Przy okazji broni wehikułu, który pozwala bankowi z grupy ominąć ustawę antylichwiarską.

Spółki z grupy Getin: Getin Bank i towarzystwo ubezpieczeniowe Europa Życie, nie dość, że wykorzystują ubezpieczenia do ominięcia ustawy antylichwiarskiej, to jeszcze stosują zapisy łamiące prawa klientów – taki wniosek można wysnuć z lektury korespondencji między Rzecznikiem Ubezpieczonych a ubezpieczycielem.

Autor: Marcin Jaworski
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych
czytaj na www.Forsal.pl

Szukasz ubezpieczenia na życie pod kredyt hipoteczny w Szczecinie? Pomoc agenta ubezpieczeniowego znajdziesz tutaj.

Mniejsze kary za brak OC w 2010 roku

Co mi grozi za brak ubezpieczenia OC?

W razie kontroli pojazdu, za brak OC kierowca zapłaci mandat. Jeśli okaże się, że w ogóle nie wykupił ubezpieczenia, dodatkowo zapłaci karę. W tym roku mniejszą niż w ubiegłym.

Każdy posiadacz pojazdu mechanicznego, poruszającego się po polskich, ale i europejskich drogach, zobowiązany jest do posiadania ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, zwanego popularnie OC komunikacyjnym.

Posiadacze „czterech kółek” o zakup takiego ubezpieczenia co roku muszą zadbać sami. Jeśli tego nie zrobią, w razie kontroli policji lub innych uprawnionych do tego służb, będą musieli zapłacić mandat i karę.

Jeszcze do niedawna, w przypadku gdy kierowca zatrzymanego do kontroli pojazdu nie posiadał przy sobie dokumentu poświadczającego posiadanie OC, mógł pożegnać się na jakiś czas ze swoim pojazdem. Policjant miał bowiem prawo nie tylko zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu, ale i zarządzić odholowanie auta na policyjny parking.

Wobec nowelizacji prawa o ruchu drogowym, policja została pozbawiona prawa do wyłączania z ruchu pojazdów nie objętych obowiązkowym OC. Odtąd, a dokładnie od 30 czerwca 2009 roku, skontrolowany kierowca, który nie posiada przy sobie polisy, zapłaci mandat. Jeśli poinformowany przez policję Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny sprawdzi, że kierowca nie tylko nie posiadał przy sobie polisy, ale też nie miał jej wcale, sankcją będzie kara pieniężna, sięgająca kilkuset lub nawet kilku tysięcy złotych.

Kary za nieposiadanie OC komunikacyjnego, są ustalane odgórne w wymiarze rocznym. W zależności od tego, przez jak długi okres auto nie było objęte OC, różna będzie wysokość kary. Podstawową stawką dla posiadaczy samochodów osobowych jest 500 euro.

Jeśli pojazd pozostawał nieubezpieczony przez okres do 3 dni, kara wyniesie 20 proc. tej stawki. Jeśli przez okres krótszy niż 14 dni – 50 proc. z 500 euro. Jeśli zaś kierowca zaniedbał obowiązek ubezpieczenia pojazdu i tenże pozostawał bez polisy przez ponad 14 dni – zapłacić trzeba będzie pełną wartość kary.

Ponieważ podstawowa wysokość kary jest wyrażana w euro, przelicza się je na polską walutę. W ten sposób, wobec zmieniającego się kursu euro, wysokość finansowej dolegliwości zmienia się rok do roku. Obecnie, jako kurs przeliczenia przyjęto średni kurs euro ogłoszony przez Narodowy Bank Polski według tabeli kursów nr.1/A/NBP/2010 z dnia 04.01.2010 r. Wynosi on 4,0924 zł. Tym sposobem, w 2010 za brak OC kierowcy zapłacą nieco mniej niż w roku ubiegłym.

W przypadku 100 proc. opłaty karnej, zapłacimy więc 2050 zł.
W przypadku 50 proc. opłaty – 1020 zł.
W przypadku 20 proc. – 410 zł.

Wysokość wymienionych opłat, obowiązujących w każdym roku kalendarzowym, stanowi równowartość w złotych, zaokrąglona do pełnych 10 złotych. W roku 2009 stawki te wynosiły odpowiednio: 2090 zł, 1020 zł i 420 zł.

Wobec ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, do kontroli posiadania ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obowiązane są:

Policja,
Organy celne,
Straż Graniczna,
Organy właściwe w sprawach rejestracji pojazdów,
Inspekcja Transportu Drogowego,

uprawnione są:

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny,
inne organy uprawnione do kontroli ruchu drogowego.

Jeszcze bardziej dotkliwy będzie brak ubezpieczenia OC dla posiadaczy samochodów ciężarowych i autobusów. W ich przypadku kary wyniosą analogicznie: 3270 zł, 1640 zł oraz 650 zł.

autor:
Malwina Wrotniak
www.Bankier.pl

Sumy gwarancyjne ubezpieczeń. Co to takiego?

Pod koniec minionego roku w Polsce wprowadzono w życie wymogi Unii Europejskiej, które dotyczą zwiększenia sum gwarancyjnych w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Co kryje się pod tym pojęciem? Czy ten element może mieć wpływ na wysokość składki ubezpieczeń?

Suma gwarancyjna określa kwotowe granice odpowiedzialności ubezpieczyciela w ubezpieczeniach OC w przypadku zaistnienia szkody. Poziom sum gwarancyjnych zawarty jest w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych.

W przypadku OC komunikacyjnego osobno ustalane są sumy gwarancyjne dla szkód na mieniu i szkód osobowych. Wskutek zmian wprowadzonych 10 grudnia 2009 wysokość tych pierwszych podwyższono do 500 tysięcy Euro, a drugich do 2,5 mln Euro

– wyjaśnia Jerzy Bieda, Doradca Prezesa Zarządu w Inter Partner Assistance Polska S.A.

Co oznaczają te zmiany?

Celem zmian wysokości sum gwarancyjnych ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych było zapewnienie większej ochrony poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych. Ich wdrożenie generuje wiele pytań, m.in.: Czy podwyższenie tych wartości oznacza, że za obowiązkowe ubezpieczenia będziemy musieli zapłacić więcej? W jaki sposób specyfika naszego rynku może zapobiec podwyżkom cen OC? Co to oznacza dla właścicieli samochodów?

Znaczne podwyżki składek OC byłyby zagrożeniem dla użytkowników dróg w Polsce, gdyż więcej osób mogłoby unikać płacenia za ubezpieczenia obowiązkowe

– mówi Jerzy Bieda, Doradca Prezesa Zarządu w Inter Partner Assistance Polska SA.

Wysokość składek powinna być dostosowana do polskich realiów.

Równie ważne stają się pytania: Od czego zależy wysokość stawek OC? Czym istotnym różni się nasz rynek od większości krajów Unii Europejskiej?

Ceny ubezpieczeń OC są uzależnione przede wszystkim od wartości wypłacanych odszkodowań. W przypadku szkód materialnych, czynnikiem mającym decydujący wpływ na wysokość odszkodowania, jest wartość pojazdu ściśle związana z jego wiekiem. W naszym kraju auta mają średnio powyżej 14 lat i są znacznie starsze niż w Unii Europejskiej, gdzie aż 70% samochodów ma mniej niż 10 lat.

– odpowiada Jerzy Bieda z Inter Partner Assistance ?

Z kolei w przypadku szkód osobowych, wysokość odszkodowań zależy od kosztów opieki medycznej oraz dochodów społeczeństwa. W Polsce są one znacznie niższe niż w większości krajów Unii Europejskiej.

Jak obecnie wygląda sytuacja rynkowa?

Jak pokazują pierwsze tygodnie, po podwyższeniu sum gwarancyjnych w ramach OC, nie doszło do podwyższenia składek za obowiązkowe ubezpieczenia komunikacyjne. Czynnikiem, który miał zapewne na to wpływ, jest mocna konkurencja.

Na polskim rynku działa wielu ubezpieczycieli, oferujących OC komunikacyjne. Wprowadzając nowe rozwiązania, np. w postaci pakietu assistance, starają się oni zarówno pozyskać nowych klientów, jak i utrzymać obecnych

– mówi Jerzy Bieda z Inter Partner Assistance?

Konkurencja cenowa, jest potęgowana przez firmy działające w systemie direct.

Wysokość sum gwarancyjnych ubezpieczenia nie ma obecnie bezpośredniego wpływu na wysokość składek. Istnieje wiele ważniejszych czynników decydujących o cenach obowiązkowych ubezpieczeń.

Źródło: ipassistance.pl

Najtańsza polisa zdrowotna dla rodziny za 150 zł

Za polisę zdrowotną dla trzyosobowej rodziny zapewniającą szeroki dostęp do badań i lekarzy specjalistów najmniej trzeba zapłacić w Compensa TU – 150 zł miesięcznie. Największą liczbę badań oferuje natomiast Signal Iduna Życie Polska – aż 210. W przypadku polis podstawowych dla jednej osoby najtaniej jest w InterRisk, gdzie składka wynosi zaledwie 35 zł miesięcznie – wynika z analizy Expandera.

Problemy z dostępem do lekarzy w publicznej służbie zdrowia powodują wzrost zainteresowania prywatnymi placówkami medycznymi. Niestety korzystanie z prywatnej opieki może sporo kosztować. Za wizytę u lekarza w przychodni, która nie zawarła kontraktu z NFZ, trzeba zapłacić w Warszawie, w zależności od specjalizacji, ok 120-180 zł. W przypadku konieczności częstych wizyt i wykonywania licznych badań, koszt związany z korzystaniem z prywatnych placówek staje się bardzo wysoki. Jednym z rozwiązań, pozwalających z jednej strony ograniczyć koszty leczenia i czas oczekiwania na konsultacje, a z drugiej zwiększyć komfort pacjenta, jest polisa zdrowotna. W zamian za opłacanie stałej składki miesięcznej, ubezpieczony zyskuje dostęp do lekarzy specjalistów, badań ambulatoryjnych czy leczenia szpitalnego.

Expander zbadał ofertę dostępnych na rynku ubezpieczeń zdrowotnych zarówno pod kątem ceny, jak i zakresu oferowanych świadczeń. Poniżej przedstawione zostały dwa rodzaje ofert:

– pakiety skierowane do trzyosobowej rodziny (rodzice w wieku 30 lat, dziecko 2 lata) zainteresowanej ofertą, która przy stosunkowo niskiej cenie daje dostęp do możliwie dużej liczby specjalistów i badań
– pakiety dla jednej osoby w wieku 28 lat, którą interesuje pakiet najtańszy; priorytetem jest cena, gdyż ubezpieczony zwykle korzysta tylko z konsultacji internisty

Znaczne różnice w cenach
Dla rodziny z pierwszego przykładu najtańszą polisę, dającą dostęp do stosunkowo szerokiej liczby badań, oferuje Compensa. Składka miesięczna za pakiet Plus wynosi 150 zł. Nieco więcej trzeba zapłacić w InterRisk TU (200 zł) i Axa Życie TU (262,90 zł). Istnieją jednak znaczne rozbieżności w cenach poszczególnych ofert. Najwyższa składka – 464 zł – którą nalicza Medicover jest ponad trzykrotnie wyższa niż w Compensa TU.

pakietymedyczne1

W przypadku najtańszej polisy miesięczna składka powinna „zwrócić się” już po skorzystaniu z jednej wizyty i jednego badania diagnostycznego, które koszt może wynosić od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych (przykładowe stawki morfologia krwi z pobraniem 35 zł, echo serca 130 zł). Trzeba jednak liczyć się z tym, że oferta usług medycznych dostępną w ramach najtańszej polisy będzie bardzo ograniczona.

Ponad 1000 placówek
Najdroższa w zestawieniu polisa Medicover daje swoim klientom dostęp do bardzo dużej liczby placówek medycznych – 20 własnych i ponad 1000 z którymi współpracuje. Bardzo dobrze pod tym względem wypadają również InterRisk (ponad 900) i Signal Iduna Życie Polska TU (600 i ok. 80 szpitali). Polisa Compensy daje dostęp do 330 placówek, a polisa Hestii – zaledwie do 19.

Aż 210 różnych badań
Ważny jest oczywiście nie tylko łatwy dostęp do placówek medycznych, ale także liczba badań diagnostycznych dostępnych w ramach pakietu. Największą liczę takich badań obejmuje ubezpieczenie oferowane przez Signal Iduna (210). W najtańszej ofercie, czyli Compensy jest ich 160. Najmniej, bo tylko 23 badania obejmuje pakiet TU Inter Polska. Ważna jest oczywiście nie tylko liczba badań, ale także to, czy wśród nich są te, które ubezpieczonego najbardziej interesują. Warto tez sprawdzić, czy ubezpieczenia obejmuje leczenie szpitalne. W badanych przez nas pakietach oferują je tylko Signal Iduna, InterRisk i Axa Życie TU.

pakietymedyczne2

Komfortowy poród
Jeśli rodzina z naszego przykładu planuje kolejne dzieci, powinna zwrócić uwagę, czy ubezpieczenie zapewnia komfortowe warunki porodu. Ten wariant zawiera oferta Signal Iduna, która zapewnia obecność osoby towarzyszącej w trakcie porodu oraz bezpłatne znieczulenie bez wskazań medycznych (za zgodą lekarza prowadzącego).

Kobiety muszą płacić więcej za leczenie
Expander porównał również oferty najtańszych pakietów przeznaczonych dla jednej osoby. Zebrane dane pokazały, że w niektórych towarzystwach znaczny wpływ na cenę ma nie tylko zakres pakietu, ale także płeć ubezpieczonego. Dla przykładu 28-letni mężczyzna zainteresowany podstawowym pakietem zdrowotnym najmniej zapłaci w InterRisk (35 zł), Signal Iduna (42,92 zł) i Hestii (47 zł). Tymczasem kobieta najmniej również zapłaci w InterRisk – również 35 zł. W Signal Iduna składka wyniesie jednak 73,56 zł, czyli znacznie więcej niż musi zapłacić mężczyzna. Z podobnymi różnicami w cenie można spotkać się w Inter Ubezpieczeniach i Medicover.

pakietymedyczne3

Ważny jest zakres świadczeń
Podobnie, jak w przypadku rodziny opisanej wcześniej, oferty poszczególnych towarzystw ubezpieczeń dla singli też znacznie różnią się pod względem ceny. Składki naliczane przez Medicover, Allianz czy Inter Ubezpieczenia są kilkakrotnie wyższe niż najtańszego InterRisk. Różnice te wynikają przede wszystkim z różnic w zakresie świadczeń. Dla przykładu, InterRisk nie obejmuje leczenia szpitalnego, a jedynie jego koordynację. Świadczenie to oferuje natomiast Signal Iduna i Hestia. Płacąc tylko 35 zł miesięcznie nie możemy też liczyć na wizyty domowe, czy badania profilaktyczne.

Jarosław Sadowski
Analityk Expandera
www.expander.pl